szok!

27.02.06, 13:20
wczoraj sie dowiedzialam ze jakas tam mama karmi NIECALE 5 mieszeczne dziecko
ziemniakami, sosem z obidku, danonki, poi herbata, kubusiem... cale jego menu
nie odbiega prawie niczym od doroslych... SZOKKKKK!
    • mama_kotula Re: szok! 27.02.06, 13:20
      No i co z tego? Żyj i daj żyć innym, nie baw się w sumienie społeczne.
      • agatekb1 Re: szok! 27.02.06, 13:23
        ALE JA NAPRAWDE JESTEM W SZOKU...naczytalam sie o tym calym karmieniu i tu
        nagle sie dowiaduje ze dzidzi rosnie zdrowo na zwyklym jedzonku!!!! ja jestem
        mama od 2 miesiecy i jedyna moja wiedza to z ksiazek... z praktyki nic... wiec
        jak slysze take rzeczy to mnie to mocno zastanaiwa- ksiazki czy intuicja...
        • mama_kotula Re: szok! 27.02.06, 13:27
          Jak dla mnie głupota, a nie intuicja, ale każdy karmi jak chce. A to, czy rośnie
          zdrowo, okaże się za jakiś czas...
    • mika_007 Re: szok! 27.02.06, 13:52
      są ludzie i ludziska
      znam matkę która daje ,2miesięcznemu zupki bo "nie widać żeby mu szkodziło"

      jasne,że nie widać
      proponuję dać mu trochę wina z wodą -też nie zaszkodzi-przecież czerwone
      wytrawne wino jest dobre na serce i trawienie wink
      • saskiaplus1 Re: szok! 27.02.06, 18:21
        Czemu z wodą? Z wodą to niedobre... Dać mu samego wina, niech się od małego
        uczy, co dobre! Tylko wtedy nie jakąś taniochę, tylko coś lepszego, bo się
        dziecku smak spaczy.
        • aga55jaga Re: szok! 27.02.06, 18:34
          ha a ja znam taka pania, która własnie 12 miesięczniaka poiła winkiemm nawet
          jak przychodzili z dzieckiem do kogoś w gości. Potem się cieszyli że dziecko
          tak im dobrze się chowa, no cóż radość nie była zbyt długa - dziecko ma
          przeogromne dziś kłopoty z wątrobą - i naprawdę się męczy. Dodam, że jest teraz
          w wieku szkolnym.
Pełna wersja