budzi sie w nocy co godzine - pomóżcie!!PROSZE!!!!

02.03.06, 11:18
Dziewczyny trace juz swoja anielską cierpliwosć i zaczynam sie bać nocy,
bardzo prosze poradźcie mi co mam zrobić i jak zakończyć tą jego i moją mękę.
Synek ma prawie 5 miesiecy, po kąpieli jest karmienie i potem kłade go do jego
łożeczka, chwile tam sobie poleży, powygina sie i zasypia. I to jest super, bo
moje dziecko umie samodzielnie zasnąć we własnym łóżeczku ale po godzinie lub
dwóch zaczyna sie koszmar - budzi sie z płaczem, więc go biore na ręce ( nie
pomaga pogłaskanie, spiewanie)- na rekach sie uspokaja, ale przy najmniejszej
próbie odłozenia wybudza sie z rykiem, zeby zasnał muszę sie z nim położyc do
naszego łóżka i dać pierś. Zasypia.A potem znów budzi sie po godzinie -
dostaje piers- zasypia. Tak jest od poczatku -są noce koszmarne kiedy ssie
mnie przez pół godziny, budzi sie też po pół, zaledwie kilka było takich że
spał bez przerwy ok. 4godziny. Na podanie smoka reaguje histeria i wypluwa.
DLACZEGO ON SIE TAK CZESTO BUDZI!!!!! Co zrobic aby wszedł w głeboką faze snu,
zeby umiał sam zasnąc jak sie obudzi!! Bardzo prosze napiszcie co mogłabym
zrobić - jak postepowac, żeby syna nauczyć spac!!!
    • gosia.koww Re: budzi sie w nocy co godzine - pomóżcie!!PROSZ 02.03.06, 11:31
      Witam.
      moja Amelka ma juz 7 miesiecy. Zasypia na noc tylko przy piersi. Rowniez tylko
      kilka razy przespala pierwsze 3-4 godz. A tak budzi sie co kawalek - 1-2 godz,
      a nawet 30 min. probowalam juz wszystkiego i moge tylko przekazac Ci swoje
      sposoby.
      1 - moze sie nie najada. ja wczesniej podaje ok 100ml mleka zageszczeonego
      kaszka a poniej dokarmiam piersia, a nawet dwoma
      2- moze dobrze sie nie odbilo po jedzeniu i dziecko meczy
      3 - zamiast karmic piersia, mozna sprobowac podac cos do picia z butelki - u
      mnie niestety niunia reaguje na to krzykiem dopóki nie dostanie cyca
      4 - niektore dzieci dobrze zasypiaja z pieluszka przy buzi , czuja sie wtedy
      bezpiecznie
      Ja probowalam ksiazkowych metod nauki zasypiania, ale nie moglam zniesc
      krzykow mojego dziecka. do pracy chodze pol przytomna. zyje nadzieja, ze
      ktorejs nocy wreszcie sie nauczy samodzielnie i spokojnie spac. rozumiem Cie
      bardzo dobrze.
      zycze powodzenia i pozdrawiam
      • tweety_bird Re: budzi sie w nocy co godzine - pomóżcie!!PROSZ 02.03.06, 11:51
        Może spróbuj metody z książki "Uśnij wreszcie". Podobno działa, tylko trzeba być
        konsekwentnym.
      • betka100 Re: budzi sie w nocy co godzine - pomóżcie!!PROSZ 02.03.06, 12:52
        Bartuś sie najada, to wiem na pewno, na razie nie chciałabym wprowadzać butli.
        To straszne ze takie duże dzieci maja jeszcze takie problemy, chyba spróbuje tej
        cudownej metody z usypianiem....ale jakoś przez skure czuje ze poniose kleske -
        bo niby jak mam pozwalac na taki płacz dziecka...gdybym znała przyczyne tych
        pobudek...
    • spik11 Re: budzi sie w nocy co godzine - pomóżcie!!PROSZ 02.03.06, 12:14
      Dokładnie Cie rozumiem bo mam to samo. Córka ma 4 miesiące i jeszcze nigdy nie
      przespałam dłużej niz 3 godziny w jednym ciągu, a po pierwszym karmieniu nocnym
      pobudki sa juz co godzinesad. Najpierw sie wierci , steka a po chwili płacz na
      całego. Nie jest głodna bo cycka ma w buzi może 2 minuty i zasypia. Dramat , ja
      czekam az skończy 6 miesięcy i podam jej butlę, może wtedy
      • agi4 Re: budzi sie w nocy co godzine - pomóżcie!!PROSZ 02.03.06, 13:52
        matko jak ja was rozumiem, wstaje co dwie godziny i wiem na pewno, ze Malenstwo
        glodne nie jest bo dlugo nie je, z piersi masa pokarmu leci a i na wadze
        pieknie przybiera....., jak skonczy 6miesiecy to zaczne chyba stosowac metody
        ksiazkowej nauki zasypiania....narazie szkoda mi Go!
    • mika_p Re: budzi sie w nocy co godzine - pomóżcie!!PROSZ 02.03.06, 14:36
      No więc tak. Jak Karusek miał koło 5 miesięcy, to nauczyłam babsztyla, ze nie
      ma mleka w 40 minut po zakonczeniu karmienia. W ciągu dwóch nocy nauczyła się
      ze go nie dostanie... zaakceptowała fakt, ze po pobudce zasypia sie u mamusi na
      kolanach i po kilkunastu minutach wraca do łożeczka na pół godziny. I tak dwa
      razy. Czyli było ostatnie karmienie, dwie pobudki z uspieniem na kolanach,
      trzecia pobudka na mleko i po tej pobudce juz zostawała w moim łozku. A po
      pewnym czasie przestało to działać.

      Teraz baba ma 11 miesięcy i od niedawna potrafi pospać trochę dłuzej ciurkiem,
      budzi sie, ale potrafi zasnac z powrotem, sama, albo z pomoca pogłaskania.
      Dojrzała, znaczy.
    • bob1977 Re: budzi sie w nocy co godzine - pomóżcie!!PROSZ 02.03.06, 15:32
      Jestem z żoną po próbie wprowadzenia metody Ferbera(tzn przychodzenie po 5
      minutach płaczu itd)
      Nie polecam,moje dziecko(6,5m-ca-do tej pory budziło się w nocy co godzinę,albo
      dwie,w dzień drzemki 0,5h na rękach 3 razy)) może samo zaśnie,ale po pierwsze
      na krótko(góra 25 minut jej rekord to 7 minut)a po drugie budząc się jest
      przerażone,między innymi naszym widokiem,Rzuca się po łóżeczku podrzucając
      biodra do góry.Nikomu nie życzę takiego widoku.Dzieje się tak w dzień.Do tej
      pory przy nocnym zasypianiu spała ok.2h ale przecież była wykończona po
      całodziennym pseudospaniu.Tak poza tym jest mniej radosna, a bardziej
      wykończona.Oboje żałujemy,że wprowadziliśmy tą metodę,tym bardziej,że wymaga
      ona naprawdę dużego samozaparcia ze strony rodziców.
      Nie piszę tego aby kogoś zniechęcić,ale żeby poinformować, że to nie jset tak
      fajne jak piszą w tych książkach.Co z tego że samo zasypia,jak jest po
      obudzeniu przerażone i całe czerwone na buzi.Tego w mądrych książkach pseudo-
      mędrcy nie napisali.Tak więc zanim zaczniecie to się zastanówcie.Czy warto? Ale
      ponoć niektórym się udało.Nam nie.
      My zdecydowaliśmy się nico zmienić metodę-w dzień usypianie jak do tej pory tzn
      wózek,ręce(ale b.niechętnie) albo samochód.Na noc sama do łóżeczka i może
      będzie 2h spokoju-nie wiem bo dzisiaj pierwszy dzień Wielkiej
      Modyfikacji,zobaczymy co będzie.
      Pomyślcie zanim coś zdecydujecie
    • visenna2 Re: budzi sie w nocy co godzine - pomóżcie!!PROSZ 02.03.06, 15:55
      Moja Zuza tak się budzi kiedy dobrze nie odbije po jedzeniu i coś ją gniecie w
      brzuchu. Czasem muszę ją tak podnosić kilka razy zanim porządnie beknie i
      zaśnie. Może Twój syn ma problemy z brzuszkiem?
    • liweczka1 Re: budzi sie w nocy co godzine - pomóżcie!!PROSZ 02.03.06, 16:17
      Ojejku. Moja ma 10 mies. i nadal usypiam ją na mych kolanach. Ale robię tak: Ma
      swoją podusię do spania, kładę ją na niej, upatulam cienkim kocykiem, kładę na
      mych kolankach i ramieniu i przytulam do siebie. Ona wtedy wie, że ta podusia
      to pora spania i zazwyczaj zasypia po ok. 10-20 min. Sama nie zaśnie niestety,
      bo odłożona do łóżeczkaod razu wstaje...Na szczęście śpi jakoś. W dzień kiedyś
      spała 3 razy po 30-40 min a teraz raz 30 i raz półtorej po południu. W nocy o
      20-21 zasypia i budzi się ok. 1 a drugi raz ok. 5 i potem ok. 7 jak mąż do
      pracy wychodzi. Czasem tych pobudek jest więcej i muszę ją utulić by zasnęła,
      na szczęście rzadko płacze, raczej kwęka. pozdrawiam. Dodam że jak była malutka
      to potrafiła spać w nocy nawet 6 godzin...Ech!!!!!!!!!!!!!Gdzie te
      czasy.........
    • betka100 Re: budzi sie w nocy co godzine - pomóżcie!!PROSZ 02.03.06, 17:26
      Dziekuje wszystkim za odpowiedzi. Wydaje mi sie, ze Bartuś sie tak budzi z
      przyzwyczajenia, chyba sie nie zdecyduje na żadną metodę która polegałaby na
      słuchaniu płaczu dziecka, myśle że bede musiała pare nocy poswiecić i oduczyc go
      jakoś zasypiania z piersia w buzi. Nie wiem jak to zrobie - żeby znów nie wpaśc
      z deszczu pod rynne ( z piersi na bezustanne noszenie na rękach), ale
      zdecysowanie nadszedł czas na zmiany.
      Pozdrawiam
      • efka42 Re: budzi sie w nocy co godzine - pomóżcie!!PROSZ 02.03.06, 23:04
        wiesz betko, ja tez mysle tak jak Ty.Moja coreczka ma 6 miesiecy, tez budzi sie
        co 2h, czasem nawet co godzine.Wieczorem po kapieli zasypia sama w lozeczku.Nic
        sie ne zmienilo nawet od czasu kiedy na noc oprocz piersi dostaje
        butle.Mysle-podobnie jak Ty-ze budzi sie z przyzwyczajenia, jak tylko dostaje do
        buzi piers od razu zasypia.Lepiej mi sie robi jak czytam, ze wiecej mam tak
        ma.Wiem tez, ze niestety mala ma taki model spania.Pomimo tego wciaz nie
        potrafie sie zdecydowac na jedna z tych oslawionych metod usypiania, wciaz nie
        jestem przekonana, czy rzeczywiscie sluzy ona dziecku, czy tylko niewyspanej
        mamie.Zazdroszce bardzo wszystkim mamom, ktorych dzieci po prostu przesypiaja
        noc bez placzu i bez tych drastycznych metod- a wiem ze sa takie dzieci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja