moni.l1
06.03.06, 15:59
Drogie mamy,moja 7-miesięczna córcia wczoraj rozpłakała się na całego i to
jeszcze w nocy.Starałam się ją uspokoić,ale musiałam dać czopek i dopiero po
ok.10 min.się uspokoiła i zasnęła.Przypuszczam,że to kolka bo prężyła
się.Jednak najbardziej się przestraszyłam,że może się "zanieść".Poradźcie jak
w takiej sytuacji postępować.Oczywiście zawsze staram się nie dopuścić do
tego,ale na wszelki wypadek chciałabym wiedzieć.Z góry dziękuję za
odp.Pozdrawiam.