Wychowawczy czy opiekunka???

08.03.06, 22:04
Mam dylemat czy zostaić moja 5 miesięczna córke z opiekunką czy wziąść na pół
roku wychowawczy? Nie powiem że sie nam przelewa bo tak nie jest ale jak mamy
dwie pensje to jest dobrze z jednej bedzie baaardzo skromnie. Po opłaceniu
opiekunki zostanie 1/3 mojej pensji. No i czas goni, ja nie mam opiekunki a
na znalezienie mam 2 tyg. I dziewczyny co robić??? Jakbyście postąpiły??
    • mmala6 Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 08.03.06, 22:06
      musisz sobie sama odpowiedziec na pytanie:'chcesz isc do pracy (czy te 1/3
      Twojej pensji to duzo czy nie)czy chcesz zostac z dzieckiem?'.Jak sobie
      odpowiesz, to bedzie Ci lzejsmile
      • maretina Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 08.03.06, 22:08
        jesli masz dwa tygodnie do powrotu... to za pozno szukasz niani. minimum
        tydzien lub dwa powinna byc w domu razem z toba i dzieckiem, zeby mala sie
        przyzwyczaila i poznala nianie. chyba nie chcesz postawic dziecka w sytuacji, w
        ktorej obca osoba zostaje znia w domu... dziecko nie bedzie wiedzialo co sie
        dzieje.
        ja zatrudnilam nianie ok miesiac przed powrotem. nie zaluje. jestem spokojna
        wychodzac z domu.
        • maniolka05 Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 08.03.06, 22:20
          Zostaje jeszcze z mała w domu.Napisałam że dwa tyg. bo mąż teraz siedzi w
          domciu a ja póżniej bym jeszcze ze 3-4 tyg. mogła spokojnie posiedzieć w domu.
          Nie zostawilabym dzieciątka mojego na łasce,niełasce opiekunki.
          • maretina Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 09.03.06, 11:09
            maniolka05 napisała:

            > Zostaje jeszcze z mała w domu.Napisałam że dwa tyg. bo mąż teraz siedzi w
            > domciu a ja póżniej bym jeszcze ze 3-4 tyg. mogła spokojnie posiedzieć w
            domu.
            > Nie zostawilabym dzieciątka mojego na łasce,niełasce opiekunki.
            demonizujesz opiekunki. moja jest ok i kajtek nie jest na zadnej lasce czy
            nielasce. ma dobra opieke i niania go uwielbia.
    • bomba001 Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 08.03.06, 22:17
      do pracy, albo zosatń chwile i poszukaj opiekunki. a z tym przyzwyczajaniem,
      to różnie bywa- jeżeli ufasz kobiecie, to dzicecko (przynajmniej moje)
      przyzwyczaiło sie w mig.
    • ewa_mama_jasia Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 08.03.06, 22:20
      Sama musisz znaleźć odpowiedź. Jeśli możesz ze względów zawodowych opóźnić
      moment powrotu do pracy i dobrze Ci z tym będzie to posiedź jeszcze chwilę w
      domu. Wychowawczy zawsze możesz skrócić, np. kiedy znajdziesz dobrą nianię.
      Ja nie mam takiego dylematu. Moja pensja nie starczy na nianię.
      • maniolka05 Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 08.03.06, 22:22
        moja córcia urodziła się 7 pażdziernika smile. Biję się z myślami. Pensja starczy
        na nianie i jeszcze nawet zostanie. Oto jest dylemat
        • mmala6 Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 08.03.06, 22:28
          to teraz sie zastanow, czy to co zostanie jest warte tego,zebys zostawiala
          maluszka.U mnie sie okazalo ze po oplaceniu niani, raty za drugi samochod i
          benzyny (ode mnie nie da sie inaczej wydostac niz samochodem) zostaje jakies
          200zl.Stwierdzilismy,ze zostawiac dziecko na 10h dla 200zl to
          przesada.Przynajmniej dla nas.Jakos sobie radzimy choc lekko nie jestwinkale sa
          rzeczy wazne i wazniejsze.
      • lwiontko0 Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 12.03.06, 23:04
        Ja wybieram się na wychowawczy, moja pensja starczy raptem na nianię i
        pampersy sad
        Zostając w domu mniej wydam smile, nie zapłacę niani, nie przestanę karmić piersią
        no i niebędę musiała dojeżdżać do pracy ( wjedną stronę około 20 kilosów )
    • makma1 Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 08.03.06, 22:21
      ...a wychowaczy musisz zgłosić 2 tyg przed jego wzięciem, chyba, że dogadasz
      się z pracodawcą
      • maniolka05 Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 08.03.06, 22:23
        wiem wiem. Juz rozmawiałam w pracy.
      • majan2 Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 09.03.06, 18:03
        Sma nei wiem co bym zrobila- na razie nie mam pracy, a corka ma 5 mieiscy wiec
        jeszcze ze 3 chce posiedziec i potem szukac pracy, ale poniewazjestem an
        studiach dokotroanckich mmay nianie 2 razy w tygodniu na 3 godziny. Widze, ze
        Zuzia bardzo ja lubi i duzo sie od niej uczy. Uwazam ze nie zawsze niania jest
        zlem koniecznym. A mama tez potzrebuje czasu dla siebie.
    • agular Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 08.03.06, 22:32
      ja zostaje na wychowawczym do konca 2008 roku a tez łatwo nam nie jest:
      (...dziecko najwazniejsze!
    • saskiaplus1 Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 08.03.06, 22:43
      Trzeba rozważyć, co jest dla Ciebie najważniejsze i policzyć, co się opłaci.
      Może bardziej opłaci się iść na wychowawczy, jeśli możesz załapać się na zasiłek?
    • domin19761 Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 09.03.06, 10:48
      miałam taki sam dylemat i wybrałam wychowawczy. Nie chciałam zostawiać dziecka
      z obcą osobą i pracować cały miesiąc za 1/3 pensji. Co to za interes. Gdyby
      chodziło o jakieś większe pieniądze to moze poszłabym do pracy, bo tez nam się
      nie przelewa.
      • jamile Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 13.03.06, 01:11
        zdecydowanie wychowawczy, szczerze mowiac nie mialam i nie mam dylematów.
    • asik_cz Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 09.03.06, 10:55
      Zajrzyj na mój wątek "chcę byc w domu z dziećmi - dziwne?" Dużo fajnych
      dziewczyn mi odpisało w temacie "praca czy dom"
      • kanga_roo Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 09.03.06, 12:14
        moja pensja też nie starczy na opiekunkę...a do tego czas pracy skrajnie
        nienormowany. Nawet się cieszę, bo przynajmniej nie mam dylematu: wrócić do
        pracy, czy zajmować się dzieckiem. No i jednak zostawianie takiego maleństwa
        czteromiesięcznego z kimś obcym to jest ryzyko, a bycie z nim w domu - ogromna
        frajda. Niech jeszcze przyjdzie wiosna! Tylko - już nie mam pomysłu, na czym by
        oszczędzać, może na jedzeniu smile
        • anita53 Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 09.03.06, 15:38
          Plusy powrotu do pracy
          -można pobyć z ludźmi, pogadać
          -liczy się do ZUS-u (mojej mamie zabrakło właśnie tych 3-lat, by moła spokojnie
          dostać emeryture-za małolat wypracowanych, a macierzyńskiego się nie liczy)
          -chwila oddechu "dla siebie"

          Minusy:
          -pracujesz "za darmo"- większość, a nawet całość idzie na opłacenie opiekunki
          -martwimy się o maleństwo-czy nie płacze, zjada itp. ...
          -no i kiedyś, może się okazać, że ZUS co roku będzie ciągał na komisję...
          -nie za bardzo jest z kim pogadać

          Każdy musi wybrać sam.
    • bomba001 dziecko najwazniejsze... 09.03.06, 16:51
      ... ale czy najszczesliwsze 24 h/dobe z mamusia? watpie, choc pewnie wiele osOb
      mnie tu nie poprzesmile) fajna ciocia tylko sie do rozwoju i szczescia przysłuży.
      tylko wart nie przesadzac- 10 godzin to bez mamy za duzo. u mnie kilka dziennie-
      znacznie lepiej robie pieniadze niz sprzatam i gotujesmile)
    • asia06 Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 09.03.06, 17:57
      Za 1/3 pensji nie rezygnowałabym z pobycia jeszcze trochę z dzieckiem. Poza tym
      1/3 to ile? 1000 zł czy może 300, bo to też różnica. Pozdrowionka. Siedzę na
      urlopie. Mała ma 9 miesięcy i nie żałuję, że nie wróciłam do pracy.
      • maniolka05 Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 09.03.06, 18:15
        1/3 u mnie to jakieś 400-500 zł. chyba sie jednak zdecyduje na wychowawczy.
        dzieki dziewczyny!!!
        • koala500 Re: Wychowawczy czy opiekunka??? 13.03.06, 00:03
          Iść na wchowawczy!!! Pracować na cały etat za 400-500 zł. sie nie opłaca. Bo:
          poza opiekunką musisz opłacić dojazdy do pracy, a poza tym nie ukrywajmy -
          pracując więcej wydaje się na siebie-przynajmniej w moim przypadku-gdy
          pracowałam potrzebowałam częsciej kupic nowy ciuch, czy buty bo w końcu
          obracałam sie między ludźmi, w sporej insytucji. Gdy pracowałam częściej
          zdarzało mi się jeść obiady czy sałatki poza domem- w firmowym bufecie,a nie
          były zbyt tanie.
          Niby drobiazgi ale w skalli miesiąca uzbierało sie tego na tyle dużo że praca
          za 1/3 pensji by mi się nie opłacała.
          Jestem na wychowawczym - jak na razie do lipca i planuje go jeszcze przedłużyc
          i jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu, uważam, że jeszcze sie w życiu
          napracuję.
          Sytuację finansową mam przeciętną, ale cieszę się że mam czas na czytanie -
          dzieciom i sobie, zabawy z nimi. Oczywiście gdybym musiała to wróciłabym do
          pracy, ale uważam, że skoro mogę sama , bez pomocy opiekunek być z moimi
          dziecmi w pierwszych latach ich życia to jest to dla mnie ważniejsze niż praca.
          W końcu to moje dzieci a nie opiekunki.
Pełna wersja