Nie chce za nic butelki

09.03.06, 13:11
mam 7 miesięczną córeczkę która za nic w świecie nie chce pić mleczka z
butelki. Chcialabym przestać już karmic piersia bo wracam do pracy no i
musze, a mój aniołek za nic w swiecie nie chce butli. Próbowałam już różnych
smoczków i sposobów ( a dokładnie dwa , smarowałam smoczka smakołykiem i nie
dawałam cyca ) ale niestety nie pomogło. Dordźcie mi proszę Was bardzo bo już
naprawde nie wiem co robic. A podkreslam że smoczka do butelki na wzór
smoczka pocieszyciela którego ssie mała nie ma.
Pomóżcie mi prosze Was
    • mik04 Re: Nie chce za nic butelki 09.03.06, 13:14
      Ja chyba nie pomogę. Swojego chciałam nauczyć picia z butelki i nie nauczyłam.
      Nie dał się smile
    • kicia031 Re: Nie chce za nic butelki 09.03.06, 13:37
      A moze sprobuj tak zorganizowac dzien, by mala jadla posilki niemleczne
      lyczeczka w czasie twojej nieobecnosci, a jak wrocisz do domu, to nadrabiala
      piers? U nas się to calkiem dobrze udalo. Pamiętaj tez, ze jeśli karmisz
      piersia, to przysługuje ci ½ godziny przerwy na karmienie w ciągu każdych
      przepracowanych 4 godzin – czyli jak pracujesz 8 godzin, to możesz wyjsc
      godzine wczesniej z pracy, albo rano przyjść godzine pozniej. W moim biurze
      jest kolezanka, której maz dowozil malucha na karmienie do pracy…
      Niestety, jak nie chce pic ze smoczka, to raczej nie przewalczysz – oczywiście
      warto co jakiz czas ponawiac proby, ale bądź przygotowana ze może się nie udac…

      • ladybird21 Re: Nie chce za nic butelki 09.03.06, 13:56

        Hejka,
        Moja Oliwka tez nie chciala sie przekonac do butelki, wiec nauczylam z kubka
        kapka, a teraz niekapka smile i luz obylo sie bez butlismile
        Moja Oliwka
    • makma1 Re: Nie chce za nic butelki 09.03.06, 15:49
      My mieliśmy podobny problem, bo też niedługo wracam do pracy (a Mała ma dopiero
      3,5 m-ca)- butelkę zaczęliśm podawać w weekend i to mąż nie ja, płakała przy
      pierwszych paru razach ale się jakoś przemoła. Wcześniej ja próbowałam ją
      oszukiwać: dawałam najpierw pierś, a zaraz potem wsadzałam butlę do buzi,
      poskutkowało ze 3 razy i się zorientowała, że butla to nie pierś. Poza tym
      próbowałam też karmić w innym pokoju niż zwykle, gdzie rzadko bywałśmy- 2 razy
      odniosło rezultat... (przy czym karmiąc ją butelką zakładam inną bluzkę niż do
      karmienia piersią- myślę że to już dla niej znak, że nie dostanie piersi). Suma
      sumarum, w naszym przypadku tylko ten sposób opisany jako pierwszy (karmienie
      butlą na siłę najpierw przez męża w weekend, a potem przez ze mnie w innej
      bluzce) odniósł skutek. Jak trochę przegłodzisz (tak ok 15-20 min) też powinno
      zaskutkować.Powodzenia
    • scarlett74 Re: Nie chce za nic butelki 09.03.06, 16:31
      Mój synek cały czas jest ma piersi, też nie chciał pić z b utelki, ale chciałam
      żeby umiał na wszelki wypadek gdy z kimś zostanie.Ale nic, w życiu nie chciał,
      mamlał tylko smoczek od butli.Więc może kubeczek niekapek, też nie w ogóle nie
      ciągnął.A może zwykły kubeczek?I co, bardzp szybko nauczył się z niego pić.Więc
      może twoja córcia też będzie chciała sprobowac z kubeczka?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja