Moje dziecko sie zanosi..

10.03.06, 15:34
Dzis moj 6tyg synek lezal sopie spokojnie i ciumkal smoka, ktory mu wypadl z
buzi i nagle zaniosl sie tak, ze caly zrobil sie czerwony i przestal na kilka
sekund oddychac, myslalm ze umre ze strachu. zaczelam go energicznie
potrzasac bo wpadlam w panike, myslalm ze sie udusi.. Co robic w takiej
sytuacji?
    • ewa_mama_jasia Re: Moje dziecko sie zanosi.. 10.03.06, 15:37
      Położyć na brzuchu albo przełozyć na brzuchu przez swoje kolano i klepać w
      miarę mocno po plecach.
    • hanka_forum Re: Moje dziecko sie zanosi.. 10.03.06, 15:38
      Gdzies czytalam taka rade, aby dmuchnac na buzie dziecka. W przypadku mojej
      corci pomoglo smile Inna rada byla taka, aby lekko spryskac buzie woda - nie
      probowalam jeszcze tej metody.
      • hanka_forum Re: Moje dziecko sie zanosi.. 10.03.06, 15:40
        Acha, dodam jeszcze, ze metoda ta jest stosowana kiedy dziecko zanosi sie od
        placzu. Nie wiem, czy jest skuteczna w takim przypadku, ktory Ty opisalas.
        • ania28.1 Re: Moje dziecko sie zanosi.. 10.03.06, 17:40
          absolutnie ni eprzekladac dziecko przez kolano i klepac...tak sie robi
          dokladnie kiedy dziecko sie zakrztusi...
          Dmuchniecie w twarz, spryskanie twarzy woda, nawet maly klaps. Generalnie
          chodzi o to zeby odwrocic dziecka uwage.
          • ewa_mama_jasia Re: Moje dziecko sie zanosi.. 10.03.06, 21:29
            Moja wina, zrozumiałam z postu, że się zakrztusił /spotkałam się z
            określeniem "zanosi" stanu, w którym dziecko zakrztusiło się śliną, zrobiło się
            czerwone na buzi i przestało oddychać/.
    • marzul Re: Moje dziecko sie zanosi.. 10.03.06, 20:20
      moja córka (10 tyg) także się zanosi, pierwszy raz zrobiła to w gabinecie
      zabiegowym podczas pobierania krwi. Pielęgniarki powiedziały, że nalezy
      wachlować twarz, gazetą lub książką, aby dziecko miało dopływ świeżego
      powietrza. Pomogło.
      • jvsta76 Re: Moje dziecko sie zanosi.. 10.03.06, 20:42
        Nie należy absolutnie wykonywac zadnych chaotycznych działań, najlepszą metoda
        i bodzcem z zewnatrz jest dmuchniecie powietrza w oczka i spokój, z wiekiem to
        mija. u nas po trzecim miesiącu sie juz nie powtórzyło.
        • ilona54 Re: Moje dziecko sie zanosi.. 10.03.06, 21:56
          witam,nalezy dmuchnac w twarz dziecku.Naprawde dziala....sprawdzone na naszej
          malej kruszynce
          pozdrawiam
          ilona54
    • chom2 Re: Moje dziecko sie zanosi.. 10.03.06, 22:04
      Moje też sie zanosi - z byle powodu, a ma już 9 miesięcy. Czy takie długotrwałe
      zanoszenie może się odbić na zdrowiu dziecka? Nie chodzi mi o pojedynczy
      przypadek, lecz stale powtarzające się. Czy wymaga leczenia np neurologicznego?
      Proszę o odpowiedź
      • kokons Re: Moje dziecko sie zanosi.. 15.03.06, 01:08
        chom
        oczywiscie, ze warto to skonsultowac z neurlogiem...
    • gabrysia78 Re: Moje dziecko sie zanosi.. 10.03.06, 22:15
      Witam.Moja corka mnial pierwszy bezdech jak skonczyla 11 miesiecy i to byl
      najgorszy szok jaki przezylam .Mniala ataki do 5 roku zycia.Oblatalam
      wszystkich lekarzy,kliniki ale niestety nie ma lekarstawa.Uczyli mnie
      pierwszej pomocy.-czyli glowka do dolu,dmuchanie w nos ,swierzee powietrze.No i
      robienie tak aby tylko nie plakala.Ciezko bylo.Mam nadzieje,ze u ciebie
      bedzie to jednorazowy przypadek.Ale pamietaj nie panikuj to jest
      najwazniejsze.Bedzie ok.trzymam kciuki.Pozdrawiam serdecznie.
      • gabrysia78 Re: Moje dziecko sie zanosi.. 10.03.06, 22:17
        Dodam jeszcze ,ze klaps tez ne zaszkodzi .Moja corka mnial tylko w
        momencie placzu np.jak sie przewracala.Sztywniala i tracila przytomnosc.No i
        klaps czasem pomagal,swierze powietrze,glowka do dolu .U mnie to
        skutkowalo.Pozdrawiam
        • gabrysia78 Re: Moje dziecko sie zanosi.. 10.03.06, 22:20
          Byla rowniez pod opieko neurologa ale kompletnie nic nie wykazalo.Lekarz
          twierdzil,ze to czeste przypadki.Gorsze jest gdy dzidzia ma bezdech w snie.
          Trzeba zachowac zimno krew.Za wszystkie mamy trzymam kciuki.Glowa do
          gory.Paaaa
      • guruburu Re: Moje dziecko sie zanosi.. 10.03.06, 22:19
        niemowletami nie wolno potrzasac. nigdy. Ani w zabawie ani w złości ani w
        szoku. Grozi to uszkodzeniem mózgu. Nie piszę, aby Cię krytykować, bo wyobrażam
        sobie, ze wpadłaś w panikę, tylko po to, żeby Cię uczulić na kwestię
        potrząsania w przyszłości. należy sobbie wyćwiczyć 'odruch' nie potrząsania.
    • agasasin1 Re: Moje dziecko sie zanosi.. 10.03.06, 22:32
      moja corka zanosila sie do dwoch lat.Jedyne co jej pomagalo to lekkie
      przechylenie ku dolowi,klepniecie w dupkie i dmuchniecie w twarz
      • falka32 Re: Moje dziecko sie zanosi.. 10.03.06, 22:48
        dmuchnięcie w twarz, w oczka, tak jakby się zdmuchiwało jakiś paproch z twarzy
        dziecka, kilkakrotnie, szybko. Mnie też pielęgniarki to pokazały dawno temu przy
        szczepieniu i sprawdzało się wielokrotnie. Działa na tej samej zasadzie, jak
        spoliczkowanie histeryzującej osoby w panice - otrzeźwia.
        Podstawowa zaleta dmuchnięcia jest taka, że jest to metoda najprostsza i
        NAJSZYBSZA. Wszystkie inne wymagają szukania akcesoriów (szukanie wody do
        skropienia albo gazety do wachlowania, kiedy dziecko nie oddycha nie jest
        najlepszym pomysłem), albo innych zabiegów, które są stratą cennego czasu, a
        liczą się sekundy.
    • palomkaa Re: Moje dziecko sie zanosi.. 11.03.06, 11:17
      Dziewczyny, dziekuje wam bardzo za rady. A co konktrenie macie na mysli piszac
      ze glowka ma byc w dol? znaczy ze ma byc ponizej reszty ciala czy tez mam
      dziecko odwrocic glowa do podlogi ( o 180 stopni)?
    • gosia.23 Re: Moje dziecko sie zanosi.. 13.03.06, 21:48
      kiedy dziecko się zaniesie należy ścisnąć mu nosek i trzymać aż złapie
      powietrze dziwie się że nikt tego nie napisał no albo dmuchac buźke u mnie
      zawszepomaga
    • agasasin1 Re: Moje dziecko sie zanosi.. 13.03.06, 22:14
      Tak,glowka ma byc ponizej reszty ciala.Nawet lekki wstrzas tez pomaga-to mi
      powiedziamo jeszcze w szpitali prawie 6 lat temu.Najlepiej jednak jest
      dmuchniecie w twarz,ale ja dmuchalam bardziej w nosek i buzkie,zeby zalapala
      powietrze.Moja corka tak sie zanosila,ze robila sie porpurowa i wyginalo ja w
      litere "C".Powodzenia
    • rossa20 Re: Moje dziecko sie zanosi.. 14.03.06, 22:18
      a jak to sie objawia co to zanoszenie?
      • kokons Re: Moje dziecko sie zanosi.. 15.03.06, 01:16
        To szok dla wszystkich mam... rowniez dla mnie(

        Dziecko placze i nagle jakby zawiesza sie w tym placzu i ma otwarta buzie i
        zadnych innych reakcji... robi sie czerwone... mnie raz nawet sine((( Nie moze
        to trwac dluzej niz 20 sekund - inaczej jest wskazaniem do obserwacji
        szpitalnej.

        U mnie najskutejsze okazuje sie polozenie noworodka na rece na brzuchu glowa w
        dol... dmuchanie nie dziala albo zle to wykonuje(

        Oczywiscie najlepiej nie dopuszczac do tego placzu, a jesli juz go podejrzewamy
        przytulic dziecko i uspokoic. Ja zaczelam rowniez stosowac smoczek i wtykam jak
        tyko widze ochote na placz, by do niego nie dopuscic.

        Przykre, ze cos takiego ma miejsce choc wszystkie staramy sie dbac o dzieci jak
        najlepiej!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja