oduczyc noszenia i bujaniaJAK??

11.03.06, 13:06
moja corcia ma 5,5 mca a od jakis 2 tygodni nie potrafi sama zasna. zaczlo
sie od problemow z baczkami i musialam ja wziasc na rece zeby ulzyc jej
brzuszkowi tak strasznie plakala ze wsadzilam ja do nosiedlka i tam zasypiala
po 10 min i teraz jest koniec....nie zasnie inaczej!!! Jest sposob zeby ja
tego oduczyc?? dodam ze po wieczornej kapieli i w nocy zasypia zupelnie sama
a w dzien nie umie... ktos mi cos moze poradzic na to i uratowac moj
kregoslup i nerwy??
    • kinga_nl Re: oduczyc noszenia i bujaniaJAK?? 11.03.06, 16:00
      Mialam ten sam problem. Na poczatki nosilam dziecko do spania bo szybko usypial no i byl jeszcze lekki. Potem zaczely sie schody. Wiec zaczelam to zmieniac w ten sposob. Przy kladzeniu spac bralam na rece i najpierw chwile pochodzilam bujajac go a potem na chwile siadalam do momentu keidy zaczynal sie denerwowac. Wstawalam wiec i znowu chwile chodzilam az sie uspokoil a nastepnie siadalam itak w kolko az zasnal. Po okolo miesiacu zaczal zasypiac w ten sposob ze siedzac przytulam go do siebie i troche kolysze. Teraz pracuje nad tym aby zasypial w mojej obecnosci ale bez kolysania. Wieczorem zdaje to egzamin. Klade sie z nim na lozku i daje mu misia do reki aby byl czyms zajety, przez pierwsze dwa tygodnie walczyl z tym misiem az rozloszczony krzyczal, dopiero wtedy bralam go na rece i przytulalam troche kolyszac. Przez ostatnie dni wystarczy ze poloze sie z nim do lozka, dam misia a on sam po okolo 5 min zasypia. W dzien jest trudniej ale widze juz poprawe. Staram sie go jak najbardziej wyciszyc, nie rozmawiam z nim ale pozwalam bawic sie zabawka na lozku. Potem przychodzi moment w ktorym nie moze jeszcze usnac ale jest b.zmeczony i wtedy biore go na rece troche kolyszac, zwykle zasypia w 5 min. Mysle ze jeszcze tydzien lub dwa i bedzie zasypial sam bez mojej pomocy. Potem mam zamiar nauczyc go zasypiac bez mojej obecnosci. Grunt to konsekwencja i cierpliwosc. W dwa dni to sie nie uda, ale po miesiacu gwarantuje sukces. Powodzenia.
    • kasia_holdys Re: oduczyc noszenia i bujaniaJAK?? 11.03.06, 22:35
      "Grunt to spokój" jak mawiał Karlson z Dachu i konsekwencja. Można dzieciątko
      nauczyci zasypiać bez kołysania, a nawet samo w łużeczku. Jak jest zmęczone
      przytul je mocno i ewentualnie trochę pokołysz. Jeśli uda Ci się złapać
      odpowiedni moment i się uspokoi odłuż je powolutku do łużeczka najlepiej na
      brzuszek i rozłożony miękki, puchaty kocyk. Poklepuj chwilkę po plecach bądź
      głaszcz po główce. Jeśli by zaczeło marudzić, ale tylko trochę, poczekaj może
      się uspokoi, jeśli nie i widzisz,że zaraz rozpłacze się na dobre: wyjmi i znowu
      chwilkę potrzymaj. Płacze? pokołysz, przytul, zanuć. Uspokaja się i rozluźnia,
      ale jeszcze nie zasypia : delikatnie odłuż. I tak w kółko... najlepiej także w
      nocy, jeśli nie zasypia przy jedzeniu. Ważne byś była spokojna i cierpliwa,
      jeśli czujesz, że to nie jest Wasz najlepszy dzień, uśpij Maleńką tak jak jest
      najszybciej. przedłuży to może naukę samodzielnego zasypiania, ale oszczędzi Ci
      stresów. U nas skutkowało i to nie raz (bo mały poważnie chorował i z każdym
      pogorszeniem zaliczał cofkę) już po 3 -5 dniach.
      Powodzenia.
      • catty21 Re: oduczyc noszenia i bujaniaJAK?? 12.03.06, 19:43
        hmm...brzmi to wszystko niezle...czyli jak zaczyna byc spiaca to przytulic
        pokolysc odlozyc i tak w kolko az zasnie?? a czy od tych "zabiegow" tez moze
        sie "uzaleznic??" bo boje sie zeby nie zrobilo sie jakies bledne kolocrying a mo
        kregoslup juz naprawde czuje roznice wagi malutkiejwink no i ta
        cierpliowsc.....czasem sie zastanawia skad czerpac nieskonczone jej poklady..crying
    • mmarta132 "uśnij wreszcie" 11.03.06, 23:21
      zastosuj tę metodę-gwarantuję sukces.
      Dziewczyny to naprawdę działa.
      moja mała ma skończone 11 m i od tygodnia sama zasypia w łóżeczku po 2 minutach.
      • quami Re: "uśnij wreszcie" 12.03.06, 20:01
        wiem, ze to dziwne, ale po prostu przestac nosic i bujac i juz, dzidzi abedzie
        marudzic i palakac to oczywiste ale dasz rade,mysle ze smailo mozesz
        wykorzytsac metode T.Hogg USnij wreszcie - nie zawsze sie uda ale zycze
        powodzenia
        • catty21 Re: "uśnij wreszcie" 12.03.06, 21:13
          czyli po prostu jak bedzie plakac to nie robic nic?? tylko ze m iserce peka jak
          jej slucham i czekam az sama przestanie i po 10 min juz nie moge i ja biore.
          apropo T.Hogg...podpowiedzcie gdzie mozna wiecej dowiedzeic sie na temat jej
          sposobow i rad....
          • asia06 Re: "uśnij wreszcie" 13.03.06, 02:21
            W internecie:
            vanilka.republika.pl/usnij.htm
    • aga2008 Re: oduczyc noszenia i bujaniaJAK?? 13.03.06, 08:34
      spróbuj się z nia na chwile położyć - u nas to pomaga. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja