A co mówia wasze 10 miesięczne dzieciaczki?

13.03.06, 16:14
Wiem, że rozwój mowy jest sprawą bardzo indywidualną. Dla przykładu mój synek
zaczął mówić dosyć późno (teraz gada jak najęty hi hi hi). Natomiast moja
córcia ma 10 miesięcy i już mówi ze zrozumieniem kilka wyrazów: mama, tata,
baba, dziadzia, ciocio (na ciocię), nie, da (daj), cio to? (co to), uuu (na
pieska), alo do telefonu, lala na teletubisie, pa pa (na do widzenia), hej
(na dzień dobry) i mówiąc tu tu tu pokazuje gdzie sroczka kaszkę ważyła. To
chyba mniej więcej wszystko.
    • driadea Re: A co mówia wasze 10 miesięczne dzieciaczki? 13.03.06, 16:42
      Nie pamiętam dokladnie, ale napewno mowiła mama, tata, am, amba (jak coś
      spadło) i hał hał.
      Pozdrawiam.
    • gusia210 Re: A co mówia wasze 10 miesięczne dzieciaczki? 13.03.06, 16:46
      A Zbyszko niestety mówi tylko brrrr,ba,bam,pa,am i mamama.I wogóle nie chce
      mówić tata.Pozdrawiam.
    • boziaj Re: A co mówia wasze 10 miesięczne dzieciaczki? 13.03.06, 16:48
      moja ma 12 miesięcy i mowi mama tata ciocio dziadzia papa gaga (to na kotkę)
      kotek surprised (to na kocura) aa (to na potrzebe fizjologiczną) daj nee (nie) buuu
      (odkurzacz) amam (jedzenie)
      jak miala 10 nie mowila kotek nee i daj, a reszta jak wyzej
    • dzemma Re: A co mówia wasze 10 miesięczne dzieciaczki? 13.03.06, 17:00
      mój synuś mówi tata, baba, dziadzi, papa (zakłada plecak na szyje i do
      wszyskich pokazuje i krzyczy papa, ze wychodzi), bach(jak rzuca zabawkami), nie
      (to jego ulubione słowo - dotyczy niemal wszystkiego), nić (znaczy nie ma)tylko
      mama słabo mu wychodzi, mówi tylko, kiedy już sie robi śpiący i chce bym go
      przytuliła, pffff (jak nie pozwalam mu brac rzeczy do buzi i mowię ze to
      pfe),ma już 16 m-cy
    • mama-in-spe Re: A co mówia wasze 10 miesięczne dzieciaczki? 13.03.06, 17:15
      annia-m napisała:

      > lala na teletubisie,

      Dziesięciomiesięczne dziecko ogląda telewizję????
      • diorella Re: A co mówia wasze 10 miesięczne dzieciaczki? 13.03.06, 17:18
        Nigdy nie zrozumiem tego licytowania się "moja już stoi", a "moja chodzi", a
        moja "mówi lala na teletubisie"uncertain
        o co w tym chodzi? DZieci rozwijają się w róznym tempie i nijak to się ma do
        póxniejszej inteligencji i osiągnięć. Niektóre matki są dumne nawet z tego, że
        ich dzieci mialy zęby wcześniej od innych (co jest IMo już głupotą, bo wiadomo,
        że im póxniej zeby, tym lepiej). A Teletubisie dla 10 meisięcznego dziecka to
        faktycznie dziwny pomysł. Parówki i Danonki też dajesz, na nocnik sadzasz? Bo to
        jakoś dziwnie zawszem w parze idzie...

        • boziaj Re: A co mówia wasze 10 miesięczne dzieciaczki? 13.03.06, 17:29
          och, jak jadowicie...
          ja sie "licytuje" mową, bo np rozwojem ruchowym nie moge hihi
          a na nocnik sadzam i owszem, co to oznacza??
          tylko z teletubisiami odpadam
        • annia-m nie denerwój się tak diorella 13.03.06, 18:55
          Wcale nie zamierzałam się licytować. Czy wszystkie posty dotyczyć muszą jakiś
          problemów?? Ot po prostu chciałam się akurat tym podzielić i tak podyskutować.
          Może dlatego, że jest to dla mnie nowość, że małe dziecko może tak bardzo
          chcieć się komunikować (syn tak jak wspomniałam nie chciał dłuuugo mówić). Nie
          oburzaj się tak, mała nie ogląda TV, po prostu ulubinymi postaciami z
          dzieciństwas synk były właśnie Teletubisie i mamy w związku z tym dużo
          teletubisiowych zabawek. Parówek nie daję dzieciom bo sama też nie jadam, wiem
          z czego są robione, poza tym pediatra nam kategorycznie zabroniła. Danonków na
          razie też nie podaję bo mała ma dopiero 10 miesięcy.
          • annia-m Re: nie denerwój się tak diorella 13.03.06, 18:59
            Acha, na nocnik też nie sadzam. Chociaż zamierzam próbować wcześniej nauczyć
            małą niż to zrobiłam w przypadku syna, ale na pewno jeszcze nie teraz bo to po
            prostu mija się z celem. Tak maluszek i tak jeszcze nie jest w stanie zapanować
            nad tym kiedy siusia, a może się mylę (jestem otwarta na porady i opinie smile
      • annia-m Re: A co mówia wasze 10 miesięczne dzieciaczki? 13.03.06, 18:45
        Nie nie ogląda. Mamy dużo teletubisiowych gadgetów po braciszku i to jej
        ulubione maskotki.
        • 111a4 Re: A co mówia wasze 10 miesięczne dzieciaczki? 13.03.06, 21:31
          a moja córcia teletubisie oglada.cos w tym złego?????dzieki temu nauczyła sie
          wykonywac pierwszy gest którym było pa pa.potem było "tulimy".niczego innego
          nie oglada wiec nie widze w tym nic złego.a moze sie myle???
          • annia-m Re: A co mówia wasze 10 miesięczne dzieciaczki? 13.03.06, 23:01
            Ja nic złego w Teletubisiach nie widzę. Mój synek jak był mały wprost je
            uwielbiał. Nie pozwalałam mu oglądać bajek na kanałach z bajkami (we mnie budzą
            jakis niepokój a co dopiero mówić o dziecku) tylko w ramach rozrywki oglądał
            Teletubisie właśnie, potem jak był starszy to inne bajki z kaset, które uznałam
            za sensowne. Moja córeczka ma dopiero 10 miesięcy więc TV nie ogląda jeszcze
            (przypuszczam, że będę jej umilać nieraz dzień Teletubisiami jak skończy
            roczek, jeszcze zobaczę) ale póściłam jej kilka razy piosenkę rozpoczynającą
            Teletubisie - podskakiwała i piszczała z radości. Nie wiem może dlatego, że zna
            te postaci bo ma takie maskotki.
            • 111a4 Re: A co mówia wasze 10 miesięczne dzieciaczki? 13.03.06, 23:04
              moja córcia oglada tv pzrez zaledwie 20 minut dziennie.nie sadzam jej przed
              telewizorem zeby miec spokój. widze ze teletubisie korzystnie na nia
              wpływaja.wiec dlaczego ma nie ogladac?takie jest moje zdanie.
              • annia-m do 11a4 13.03.06, 23:21
                Nie zdziw się jak zaraz wyskoczy do Ciebie mocno zbulwersowana diorella albo
                mama-in-spe. Przeczytaj sobie jak mnie przyatakowały za mojego posta. A ja nie
                rozumiem dlaczego. Ja na przykład mam koleżnkę, z którą byłam w pokoju w
                szpitalu, jej córka jest o 2 dni starsz od mojej. Mieszkamy na dodatek
                niedaleko siebie więc często widujemy się na spacerkach. Gdy na przykład jej
                córcia miała już 4 ząbki moja nie miała ani jednego jeszcze. Gdy dumna koleżnka
                pokazywała ząbki swojej córci cieszyłam się razem z nią i serdecznie chichrałam
                się, że moja to taka szczerbula jeszcze. Nigdy nie czuję żadnej zawiści czy
                zazdrości jeżeli chodzi o dzieci (mam nadzieję, że nie posiadam takich cech
                charakteru w ogóle) bo przecież każdy to wie, że dzieci rozwijają się w swoim
                tempie i tyle. Współczuję jeżeli kimś szarpią takie emocje i potrafi
                zdenerwować się postem takim jak mój.
    • liweczka1 Re: A co mówia wasze 10 miesięczne dzieciaczki? 14.03.06, 16:23
      Moja ma 10 i mówi: tata najczęściej, baba, mama rzadko, chyba że jej jest źle,
      jak pytam jak robi kotek, to mówi "miaaaaaaaa", piesek: "auuuu", krówka:"muuu",
      baranek: "beeee", na odkurzacz: "buuuu", mówi też pa pa i pokazuje, jak coś
      spadnie to" baaaa", jak leci muzyka to woła: "aaaa" i kołysze się. Jak pytam
      jak Indianie robią to uderza dłonią o buźkę i robi:"łołoło", jak pytam jaka
      jest duża to mówi:" taaaka" i pokazuje rączką, którą unosi w górę. Na nocnik
      nie sadzam, ale je bakusie...pozdrawiam.
      • annia-m Re: A co mówia wasze 10 miesięczne dzieciaczki? 16.03.06, 22:03
        A jak nauczyłaś naśladować zwierzątka, pokazywałaś obrazki i powtarzałaś
        dźwięki czy masz gospodarstwo?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja