annia-m
13.03.06, 16:14
Wiem, że rozwój mowy jest sprawą bardzo indywidualną. Dla przykładu mój synek
zaczął mówić dosyć późno (teraz gada jak najęty hi hi hi). Natomiast moja
córcia ma 10 miesięcy i już mówi ze zrozumieniem kilka wyrazów: mama, tata,
baba, dziadzia, ciocio (na ciocię), nie, da (daj), cio to? (co to), uuu (na
pieska), alo do telefonu, lala na teletubisie, pa pa (na do widzenia), hej
(na dzień dobry) i mówiąc tu tu tu pokazuje gdzie sroczka kaszkę ważyła. To
chyba mniej więcej wszystko.