Wyrodna matka jestem dziecko wypadło z wózka

13.03.06, 19:07
Moj ukochany syneczek 9 mies syneczek spał w wózku i nagle wstał, podparł się
i wypadł z wózka. Dosłownie na moich oczach, gdyż siedziałam obok to były
sekundy. Spedziliśmy z nim w szpitalu 3 dni na obserwacji, chyba wszystko ok.
Ma siniaka na głowce ale już mniejszy. Teraz raczkuje jak szalony, mam
nadzieję ze nie bedzie konsekwencji, bardzo się tym gryzę. Czy Wam podobne
upadki dzieci się zdarzyły? Czytałam w ksiązcę (tyt nie pamiętam) że gdy
dziecko zacznie chodzic rozbita głowa będzie na porzadku dziennym, aż się
boje pomysleć co będzie dalej.
    • rossa20 Re: Wyrodna matka jestem dziecko wypadło z wózka 13.03.06, 19:21
      moja corcia spadla mi z wys lozka szpitalnego gdy miala jeden dzien.........bo
      ja prawie zemdalam bylam tak wykonczona porodem, rowniez nie moglam sobie
      wybaczyc po nocach mi sie to snilo ale dzieki Bogu wszystko sie dobrze skonczylo
    • dusia_mamusia Re: Wyrodna matka jestem dziecko wypadło z wózka 13.03.06, 19:23
      Ja wypadłam z wózka jak miałam pół roku. Tzn nie wypadłam sama, tylko moja
      starsza o rok siostra mi pomogła (niechcący). Oczywiście leżałam wszpitalu na
      obserwacji. Nie było żadnych konsekwencji tego upadku. Mam się całkiem dobrze.
    • kikers77 Re: Wyrodna matka jestem dziecko wypadło z wózka 13.03.06, 19:28
      To prawda, wystarczy chwila nieuwagi. To się zdaża. Najważniejsze,ze byłaś w
      szpitalu i ze wszystko jest ok. Nie dręcz sie przecież nie chciałaś i kochasz
      swego szkraba. Pozdrawiam, świeżo upieczony tata.
      • sbial Re: Wyrodna matka jestem dziecko wypadło z wózka 13.03.06, 19:37
        ja to dopiero jestem wyrodna, albo me dziecię za ruchliwe. Pewnego dnia, kiedy
        jeszcze nie umiał nic poza leżeniem, spadł z naszego łóżka, bo właśnie nauczył
        się przekręcać. Oczywiście pobyt w szpitalu zaliczyliśmy - USG główki, wszystko
        było ok. Potem nauczył się chodzić...no i dopiero się zaczęło. Upadki wszędzie i
        co chwila. Ostatnio też spadł z łóżka - podczas snu. Już mamy pod łóżkiem stosy
        poduszek i śpiwór ułożony...
    • baba_przelotem Re: Wyrodna matka jestem dziecko wypadło z wózka 13.03.06, 23:30
      Ja jestem chrzestną i też mam pod opieka ruchliwego bobaska. Muszę oczy mieć
      dookoła głowy, bardzo się boję zsotawać z nim sama. Dlatego rozumiem doskonale
      Twoje obawy, dobrze ze nic się nie stało.
      • kanga_roo Re: Wyrodna matka jestem dziecko wypadło z wózka 13.03.06, 23:50
        "aż się boje pomysleć co będzie dalej"
        hm...może tak szelki do wózka dokupić?
        • kamila_mila Re: Wyrodna matka jestem dziecko wypadło z wózka 14.03.06, 21:09
          Juz przypinam.
Pełna wersja