magalik
18.03.06, 09:27
Dziewczyny, moze ktoras z was tez tak miala/ma? od jakiegos miesiaca zaczelam
Malej podawac nowosci (ma teraz 6 i pol miesiaca)- jabluszko, banan, kaszki,
zupki. wszystko wcinala
bardzo chcetnie, w nie za duzych ilosciach co prawda (max 100ml) ale
otwierala buzie do lyzeczki i ewidentnie jej smakowalo.
od jakichs kilku dni - strajk. Kaszki - nie. zupki - odrobinke. bananka czy
jablka to nawet buzki nie oworzy. czasami jak poloze jej cos na wardze zeby
smak poczula to pozniej ze 2 razy otworzy buzie i zje a pozniej - znow odmowa:
(
nie wiem co sie stalo, do tej pory wszystko lyzeczka ladnie jadla
jestem juz wykonczona, nic tylko piers i piers, mam wrazenie ze sienie najada
bo do piersi to po prostu jak przyspawana
aha - butli do ust nie wezmie - ani ze smoczkiem, ani z ustnikiem, choc tak
jeszcze niesiac temu bez problemu ciagnela, pozniej zastarjkowala z butla i
do teraz smoczka nawet do ust nie wezmie
co do tego wiszenia przy piersi to nic sie w jej zyciu nie zmienilo co by
moglo uzasadniac stres i odreagowywanie przy piersi i wieksza potrzebe
bliskosci
aha, w nocy zadne sposoby typu utulanie, kolysanki, glaskanie nie zadzialaja
zeby usnela - tylko cyc
mam wrazenie ze caly dzien nic nie robie tylko karmie, tak to nie bylo nawet
jak niemowlakiem byla
macie jaies sugestie?
bede wdzieczna