pimpusia77
20.03.06, 10:14
Mój 2,5 miesięczny synek wstaje ostatnio między 5.30 a 6 rano. Przy czym na karmienie budzi się
4.30-5, czyli po tym karmieniu dosypia sobie jeszcze z pół godzinki. A ja tak szybko niestety nie
zasypiam, więc dla mnie to ostatnie karmienie to już pobudka. I tak dzisiaj nie śpię od 4.20

Niby nie powinno mnie to dziwić, bo idzie spać 20- 20.30 czyli śpi około 10 godzin, ale zastanawim
się czy to jux tak jest, że dzieci tak wcześnie wstają, czy się to z czasem zmieni? Bo czytałam, że
później dziecko śpi mniej w dzień a za to w nocy potrafi spać 12 godzin. Czy jest szansa, że mój
maluch kiedyś pośpi do 8 rano?