bunt podczas zmiany pieluchy

27.03.06, 20:25
a także ubierania, przebierania i podawania lekarstw. też to macie? jak sobie
radzicie? mi już ręce opadająsad...
    • aleks32 Re: bunt podczas zmiany pieluchy 27.03.06, 20:33
      Pewnie, że mam tak samo. Zle jest jak zakładamy coś przez głowę, a bardzo zle
      jak na głowę. A jak ubieramy się na spacer to jestem tak spocona, że aż się
      sama dziwię, że jeszcze mnie nie dopadło jakieś ciężkie przeziębienie po
      wyjściu na dwór. Co robimy? Pajacujemy, pokazujemy zabawki, i robimy wszystko
      sprawnie i pręciutko, żeby krzyku było jak najmniej. Tylko ze spacerkami się
      nam nie udaje. Synek walczy jeszcze przez jakiś czas na dworzu, co jest dla
      mnie bardzo stresujące.
    • antosia.mama Re: bunt podczas zmiany pieluchy 27.03.06, 20:37
      A u mnie tylko podczas zmiany pieluchy spokój...Bo nie ma jak poleżeć sobie z
      gołym dupskiem smile Ale ubieranie, zwłaszcza na spacer, a już broń Boże
      czapeczki, tragedia...Lekarstwa jakoś zźera, nawet Cebion Multi ze smakiem, a
      dla mnie on jest nie do przełknięcia.
      • oda100 Re: bunt podczas zmiany pieluchy 27.03.06, 21:04
        moj synek przewaznie plakal przy wszystkich tych czynnosciach do 4-5 miesiaca,
        potem zamilkl, ale to dlatego ze mamy pewne rytualy i traktujemy to jako
        zabawesmile.
        Przy podawaniu witaminy d spiewam "witamnki witaminki," odliczam glosno krople,
        a maly sam otwiera buzie i bardzo lubi te czynnosc.
        Przy ubieraniu na zewnatrz spiewam idziemy na spacerek do muzyki "jedziemy
        autostopem" i mam wrazenie, ze maly wie co ma sie stac.
        Na przebieraku przy zmianie pieluchy czy ubieraniu mamy wszelkiego rodzaju
        buteleczki, tubki do potrzymania, zaczynamy ubierac od glowy, bo to malego
        najbardziej denerwuje, albo ubieramy sie siedzac.
        Dosc obrazowo opisalam ten watek, ale u mnie wzgledny spokoj to kwestia
        zabawienia, maly juz sie wielu rzeczy nauczyl, zapamietuje melodie i slowa, a
        teraz ma 8 m-cy i doslownie ucieka z przebieraka, a nalozenie spodni graniczy z
        cudem; przynajmniej juz nie placze.
    • saskiaplus1 Re: bunt podczas zmiany pieluchy 27.03.06, 21:44
      Hmm, ja tam lubię, jak mój Młody wrzeszczy na przewijaku, bo co prawda jest
      hałas, ale tylko wtedy leży na wznak i daje się zmienić pieluszkę. Bo jak jest w
      humorze, to wierzga, siada, wstaje, rozrzuca sprzęty leżące w zasięgu łap i tak
      dalej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja