vulpes1978
29.03.06, 22:28
Witam
Od kilkunastu dni nasza Małgosia zasypia samodzielnie (ma 5 miesiecy). Oto
nasza metoda: ja lub mąż kładziemy ją do łóżeczka, a sami siadamy lub leżymy
na naszym łóżku (łóżeczko Małej stoi jeszcze w naszej sypialni). Nucimy jej
cokolwiek, czasami tylko na nią patrzymy. Zazwyczaj trochę marudzi (góra
kilka minut), w końcu sama zasypia.
Wcześniej zasypiała tylko przy piersi lub na rękach. Dwa tygodnie temu
odstawiłam ją jednak od piersi (skaza białkowa). Teraz Małgosia przesypia
cale noce, w ciągu dnia jest najedzona, spokojna. Łatwiej nam reagować na jej
potrzeby (wiemy, kiedy marudzi z powodu głodu, a kiedy przyczyn należy szukać
w czymś innym). Cieszę się, że mogłóam karmić ją ponad 4 miesiące, ale
bardzo, bardzo cieszę się, że zdecydowałam się przejść na butlę. Wiem, że
mnóstwo dziewczyn uważa inaczej, ale sama jestem przekonana, że długotrwałe
karmienie nie ma poważniejszego uzasadnienia.
Dlaczego napisałam ten post? Może ktoś waha się, czy przejść na butlę, męczą
go wyrzuty sumienia... Osobiście - gorąco polecam!