lot samolotem z 8-miesiecznym dzieckiem

30.03.06, 17:09
drogie koleżanki, może pomożecie??? Chce wybrać się w lipcu do rodzinki do USA, z moim dzieckiem, w lipcu będzie miał skończone 8 miesięcy....powiedzcie mi jak przeżyć tak długi lot, jak wygląda lot z tak małym dzieckiem.Przeraża mnie to trochę, bo to bedzie dlugi lot okolo 12 godzin z przesiadką w Londynie.Poradźcie coś.z góry dzięki
    • clio1979 Re: lot samolotem z 8-miesiecznym dzieckiem 30.03.06, 17:38
      Wybierz bezpośredni. LOT leci beposrednio do Nowego Jorku.
      • polskaamerykanka Re: lot samolotem z 8-miesiecznym dzieckiem 30.03.06, 18:29
        tak z tym że ja lecę do L.A sad więc ten lot jest tylko z przesiadkami
    • asia06 Re: lot samolotem z 8-miesiecznym dzieckiem 30.03.06, 17:43
      Na pewno zmęczysz się, dziecko jest za ciekawe i strasznie go będzie wszystko
      interesowało i na miejscu nie będzie mogło usiedzieć. Leciałam do Stanów z 4-
      miesięczniakiem. Wtedy mała się trochę zmęczyła, ale i tak większość czasu
      przespła ( w takiej fajnej specjalnej samolotowej kołysce). Teraz będę lecieć
      do Polski z 11 - miesięczniakiem i aż się boję. Tyle że lecę bezpośrednio, więc
      przesiadka odpada.
      • polskaamerykanka Re: lot samolotem z 8-miesiecznym dzieckiem 30.03.06, 18:31
        no właśnie, nie wpadli jeszcze na to, że wiele osób lata do L.A??? myśla że tylko Nowy Jork jest w Stanach? wink

        i własnie obawiam się tej podróży, ale bardzo chcę lecieć, chyba bede musiała poczekać aż pół rodziny się ze mną zabierze, a lecą w sierpniu
        • kluseczek1251 Re: lot samolotem z 8-miesiecznym dzieckiem 30.03.06, 19:50
          witam, mam nadzieje ze podroz bedzie dobra, ja lecilam z moja coreczka jak miala
          4 miesiace a drugi raz jak mila 5,5 miesiaca, ta pierwsza podroz byla bez
          pzresiadki i Julia spala caly lot/spala doslownie 8 h z przerwami na cycusia/ a
          drugi lot byl z przesiadka i juz troche bylo gorzej bo lot byl w ciagu dnia i
          Juli spac sie niechcialo,ale z nami lecila rodzinka z trojka dzieciaczkow i mama
          tej trojki mowila ze daje im syrop przeciwbolowy i podroz znosza bardzo
          dobrze,bo czesto lataja,jak pamietam to byl Tylenol, warto sprobowac,dziecko i
          Ty niebedziecie sie tak meczyc
        • asia06 Re: lot samolotem z 8-miesiecznym dzieckiem 30.03.06, 20:59
          No i jeszcze poza NY to do Chicago latają smile

          A tak serio. Trzeba się tylko nastawić, że dziecko będzie trochę marudne. To
          dla niego długo, ale przeżyć się daje. Moi znajomi latają ze Stanów do Francji
          i jakoś dolatują. smile

          Fajnie jest, jak leci jeszcze ktoś, bo wtedy wykupujecie miejsca obok siebie i
          macie komfort. Poza tym nie zapomnij, żeby rezerwować miejsca dla rodziców z
          niemowlakami. Tak właśnie latają moi znajomi. Lecą nocą, na podłodze rozkładają
          koc, na kocu dziecko i tak sobie śpi smacznie, ale to właśnie muszą być miejsca
          z samego przodu, bo tam jest miejsce na podłodze. A jeśli dziecko jest jeszcze
          małe, to może zmieści się w kołyskę. Jak leciałam, to mała tak właśnie spała i
          zmęczyła się tylko dlatego, że przesiadkę mieliśmy w nocy i trzeba było ją
          budzić.
Pełna wersja