lenka_2 Re: Wyobraźcie sobie, ze mój maluch (5mieś) zaczą 03.04.06, 19:04 Nie udalo mi sie jej od razu karmic, mimo usilnych, namolnych staran. Dni placzu i depresji z tego powodu.... Od jakis kilku dni mala ssie piers. Szkoda tylko, ze mleczka juz mniej niz wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga Re: Wyobraźcie sobie, ze mój maluch (5mieś) zaczą 03.04.06, 19:08 no patrz! super! jeżeli zależ ci na karmieniu systematycznie przystawiaj dziecko - laktacja powinna się pomału zwiększyć Odpowiedz Link Zgłoś
ag007 Re: Wyobraźcie sobie, ze mój maluch (5mieś) zaczą 03.04.06, 19:24 Ten post jest baarrdzo optymistyczny. Walczę różnymi metodami z córeczką (8 tygodni)i nijak nie udaje się je przekonac do piersi (minęły 2 tygodnie odkąd z dnia na dzień zrezygnowała z piersi i wybrała butelkę, którą czasami była dokarmiana). Czy możesz opisac nieco dokładniej jak udało się namówic dziecko do powrotu do piersi, czy stosowałaś jakieś metody, jak karmiłaś przez ten czas i jak długa przerwę miałaś w karmieniu piersią? Pozdrawiamy, Asia i Weronisia Julia (ur. 6.02.06r., 4000g., 60 cm, 10 pkt Apgar) Oto Ona Odpowiedz Link Zgłoś
aga2008 Re: Wyobraźcie sobie, ze mój maluch (5mieś) zaczą 03.04.06, 19:39 To super, karm jak najdłużej Odpowiedz Link Zgłoś
lenka_2 Re: Wyobraźcie sobie, ze mój maluch (5mieś) zaczą 03.04.06, 21:17 A więc... Przyniesiona byla po 17 godzinach, wiec juz nam bylo ciężko z cycem. Do tego odwiedziny "zyczliwych"... Koniec. Nie mogłam sie z tym pogodzic. Płakałam, ryczalam, mialam ochote - lepiej nie pisac. Wkurzaly mnie te porady, ze bede karmic, ze PEWNIE NIE MAM POKARMU. Nie daj sie wkrecic.Nie moze byc nikogo przy tobie!!! W koncu bylam na swoim mieszkanku, sama i staralam sie mimo butelki przystawiac przed normalnym karmieniem do cyca. Nic. W wieku 2 mies 6.XII zaczęła ssać piers, kiedy z nia chodzilam po pokoju. Ale to byl raz. Drugi raz zassala za rowny miesiac 6.01. Smialismy sie ze to moze byc jakas zaleznosc.Ale znow tylko raz. Potem raz w lutym. Poddalam sie. Mialam dosc. Moja depresja mnie wykanczala. Ostatnio juz tak marudzila, ze jej podsunelam cycusia. Zaczela ssac po 2 sekundy, odłaczenie, 2 sekundy. EUFORIA. i ZDARZA SIE JEJ, ze ssie, ale nie za dlugo. Trzymaj sie kochana. Jestes super mamą. Nie jest wazne jak karmisz. Aha. Jeszcze chyba jedna wazna rzecz. Jak mialam mega doła, to sobie myslalam, ze jak szkrab bedzie duzy (6 miesiecy -hihi) to bedzie mądzrejszy i wezmie mojego cycusia. Moze w tym tkwil sukces. Wysssala tą mądrość. Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Re: Wyobraźcie sobie, ze mój maluch (5mieś) zaczą 04.04.06, 00:01 Co jest w tym karmieniu piersia,ze tak bardzo chcemy je utrzymac,albo rozpoczac? Ja juz chyba koncze(niestety).To wszystko przez to,ze podaje zupki,soczki,owoce...Maly ssal piers do 1,5 m-ca pozniej nie chcial,bo dawalam butelke z moim mleczkiem.Tak bylo mu wygodniej.Odciagam wiec mleko laktatorem,ale od 2 tyg doslownie "wymeczam" 80ml na dzien.W nocy jeszcze go przystawiam do piersi(tylko wtedy ssie-przez sen).Jest mi tak smutno,gdy widze,jak kazdego dnia piersi staja sie bardziej puste...Tak na marginesie,to zastanawiam sie,dlaczego synkowi nie odpowiada piers w dzien,a noca owszem? Maly estetyk? )) Woli jedrniejsze? He,he... Odpowiedz Link Zgłoś
lenka_2 Re: Po 5,5 mies zaczela ssac cycusia 04.04.06, 15:36 Wiesz, ja tez jestem zsakoczona pustką moich piersi. Wczoraj sama odciągnęłam z obu 20 ml. Zycie jest brutalne. Jak mialam czym, to nie moglam, jak moge to nie mam czym. Pozdrawiam Kochane Mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna_28 Re: Wyobraźcie sobie, ze mój maluch (5mieś) zaczą 04.04.06, 17:41 Ja drugą córkę karmię piersią i na początku słabo przybierała, a ssała cyca całą dobę. Butelki ze sztucznym za nic nie chiała. Kiedy chciałam podać jej moje mleko ale butelką to ściągnęłam najwięcej 20 ml. Więc przestałam ściągać i sie zadręczać, a cyca ciagle dawałam. Teraz mała ma 11 miesięcy i nadal jest na cycu. Butli nie chce nadal. Ale za to mała to straszny cycoch, ssie w dzień kilkanaście razy i w nocy nie mniej. Ja juz zaczynam marzyć o butelce Nie myśl o tym za dużo, może się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
ag007 Lenka 04.04.06, 22:35 Lenka, dziękuję za odpowiedź. Twój post dodał mi wiary, że może i moją córcię uda mi się naklonic do ssania piesi. Żal mi strasznie, że z niej zrezygnowała, ale to moja wina, bo dokarmiałam ja butelką. No i dziecko wybrało łatwiejsza wersję - zreszta nie ma co się temu dziwic. Depresja z tego powodu już mi nieco minęła - i to dzięki forum. Czytałam o dziewczynach,które mają taki sam problem i wzajemne wsparcie (mimo, iż wirtualne) bardzo duzo mi dało. Teraz marzy mi się karmienie piersią, ale jeśli się nie uda - cóż, trudno. Przy kolejnym dziecku nadrobię straty Pozdrawiam serdecznie i dziękuję, podniosłas mnie na duchu Odpowiedz Link Zgłoś
lenka_2 Re: Bądź Twardziel 05.04.06, 11:11 No to powiem tak. J e s t m i l e p i e j ze świadomością, że moge jednak karmic. Bo juz myslalam, ze ma jakies trefne piersi. Przystawiam ja, ale w tym wieku, to juz ja tylko tym denerwuje.Moge przestac karmic piersią z jakim tajemniczym spokojem. Dziwne, wiem. Szczerze trzymam za ciebie kciuki. Obejrzalam Twojego Dzidziusia. Gratuluje. Wyglada zdrowo. Odpowiedz Link Zgłoś