nie zasypia po jedzeniu!

04.04.06, 15:56
podobno dzieci zazwyczaj spia po jedzeniu,czesto zasypiaja przy cycku czy
butelce. moj 5tyg synek je z butli ale po jedzeniu albo rozglada sie z
zaciekawieniem,albo marudzi, placze, kreci sie- musze strasznie dlugo sie
meczyc zeby go uspic. dziala jedynie przytulanie, bujanie, noszenie. jak
poloze do lozeczka-krzyk. nie moge nic w domu zrobic, caly czas musze byc
obok niego.
czy to normalne? nie ma kolek ani nic podobnego, wszystko wydaje sie byc ok.
wiec o co moze chodzic??
    • unique1 Re: nie zasypia po jedzeniu! 04.04.06, 16:19
      Jesli sie budzi i dajesz mu jedzonko, to normalna sprawa. Wiekszosc dzieciakow
      ma nastepojacy cykl: jedzonko, zabawa, sen, jedzonko, zabawa, sen, itd.
    • an_ni Re: nie zasypia po jedzeniu! 04.04.06, 16:23
      5 tyg dziecko nie spi caly czas przeciez!
      daj mu cos do zabawy -np powies karuzelke to sie nia zajmie i bedziesz miala
      troche czasu
    • aga2008 Re: nie zasypia po jedzeniu! 04.04.06, 16:25
      To całkowicie normalne, dziecko nie zawsze od razu musi zasnąc tuż po jedzeniu,
      właśnie jesli sie obudziło na jedzonko to później musi troszeczkę sieświatem
      zainteresować. Pozdrawiam.
      • pl35 Re: nie zasypia po jedzeniu! 04.04.06, 16:28
        Tak jak wcześniej napisała Unique1 - często tak to wyglada. Jak moja przeszła
        na butlę to ten schemat powtarzał się co trzy godziny. Jednak wcześniej przez
        pierwsze trzy miesiące na piersi prawie wcale nie spała.
    • pati775 Re: nie zasypia po jedzeniu! 04.04.06, 20:48
      ciesz sie dziewczyno smile
      Twoj synek zaczal wlasnie swoja aktywnosc i bedzie poznawal swiat i tak juz
      zostanie i spania z czasem bedzie co raz mniej

      dobrze jest utrzymac taki rytm jedzenie - zabawa - spanie bo nauczy sie nie
      zasypiac przy piersi co jest moze mile ale na dluzsza mete meczace - jesli
      dziecko sie do tego przyzwyczaji a bedzie mialo juz np 10 m-cy

      zrob tak jesli po jedzeniu nie zasypia poswiec mu troche czasu naszemu
      maluchowi w takim wieku wytraczyla godzinka zabawy
      po godzince zaczynal ziewac i byc marudny co oznaczalo ze ma juz dosc i czas
      klasc go na drzemke wtedy kladlismy go spac on zasypial potem budzil sie jadl i
      znowu godzina aktywnosci i tak jest do teraz z tym ze aktysnosc wydluzyla sie
      do 2,5-3 godzin a drzemki z 5 skrocily na 3 dziennie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja