leżenie na brzuszku

05.04.06, 12:21
moja 12 tygodniowa córeczka, bardzo nie lubi leżeć na brzuszku, strasznie
płacze (gdy ją kładę)a później trudno ją uspokoić.
I jeszcze jedno czy dzicko w tym wieku powinno już trzymać sztywno głowę jak
leży na brzuszku?
    • vanillasky2 Re: leżenie na brzuszku 05.04.06, 12:29
      moj synek od urodzenia do ok 4 mies,po porodzie nie lubial lezec na
      brzuszku,pozniej okazało sie ze ma wzmozone napięcie mięsniowe,cwiczylam z nim
      przez ok miesiąc i przeszło,teraz ma 8 mies,i uwielbialezec na brzuszkusmilePozdrawiam
      • joanon Re: leżenie na brzuszku 05.04.06, 12:34
        jak ćwiczyłaś?
        • vanillasky2 Re: leżenie na brzuszku 06.04.06, 08:38
          Musisz isc do lekarza,jezeli stwierdzi ze Twoj dzidzius ma wzmozone napiecie
          mięśiowe zaleci Ci ćwiczenia.Cwiczenia są róznego typu,pani doktor takze
          wytłumaczy które masz wykonywac,tylko tak jak pisze,najpierw trzeba stwierdzic
          czy dzidzius ma WNM
    • pucia78 Re: leżenie na brzuszku 05.04.06, 19:42
      moja sztywno trzymała głowę prawie od urodzenia ! ale to dlatego że ważyła 3850
      gr gdy się urodziła i jest w ogóle po prostu bardzo silna. Co do leżenia na
      brzuszku to trzeba odczekać dłuższą chwilę po jedzeniu a najlepiej żeby zasnęła
      w głeboki sen i dopiero wtedy obrócić - potrafi troche się powiercić (np układa
      głowę) a potem zasypia i śpi 3 h ! Troche poćwicz ją !
      • r.kruger Re: leżenie na brzuszku 05.04.06, 20:11
        oszczędzałam Adama bo też nie lubił, no i dostało mi się po głowie od pediatry
        bo mały zaczął "zostawać w tyle"
        jedna mama poradziła mi aby kłaść go na brzuszku i zabawiać grzechotkami-pomogło
        Teraz mu się podoba
        12tygodniowy malec powinien trzymać głowę może nie całkiem sztywno ale juz
        dosyć stabilnie
    • saturinka Re: leżenie na brzuszku 05.04.06, 20:58
      Moja córcia też nie lubiła leżeć na brzuszku, a że miała problemy z jednym
      bioderkiem to lekarze zalecali częste leżenie właśnie na brzuszku! Nie chciała
      za żadne skarby po minucie wielki płacz. Polubiła dopiero wtedy kiedy sama
      potrafiła się przekręcić nie pamiętam już ile wtedy miała. Od tamtej pory to
      była jej ulubiona pozycja i zaczęła leżeć tylko na brzuchu. Nawet pamiętam że
      podczas ubierania czy też zmieniania pieluchy też leżała na brzuchu!
      • blesa1 Re: leżenie na brzuszku 07.04.06, 17:45
        Tak, z tym brzuszkiem to tak dziwnie jest. Początkowo dzieci nienawidzą tej
        pozycji, a potem nagle nie widzą poza nią świata smile Moja Emilka po prostu
        dostawała szału jak ją kładłam na brzuszku. Biedna nie wiedziała co zrobić z
        głową, rączkami, próbowała się wyginać a i z tego nic jej nie wychodziło. Ale ja
        uparcie na kilka minut ją kładłam. Z każdym dniem było coraz lepiej. Teraz Emi
        śpi popołudniami na brzuszku i wiem, że wtedy faktycznie odpoczywa. Nóżki
        podciąga pod siebie, rączki też, główkę kuli i mam wrażenie, że szuka pozycji z
        okresu płodowego smile Gdyby nie strach przed zespołem śmierci niemowlęcej,
        kładłabym ją na brzuszku również na noc. Ale boję się i tego nie robię. Na
        szczęście Emi w nocy śpi w miarę twardo na pleckach. Trzeba kłaść dzieci na
        brzuszku, to na pewno, tylko trzeba ich wtedy troszkę intensywniej pilnować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja