12tyg. jak długo może nie spać???!!!

08.04.06, 00:32
Witamsmile
Mój synek ma niespełna 3 miesiące (12 tygodni) i od kilku dni daje mi
wieczorem nieźle popalić. W nocy i w dzień ładnie śpi (w dzień chyba aż za
ładnie) za to wieczorem za nic nie chce spać. Ziewa, jest zmęczony ale zamiast
spać krzyczy jakby go ze skóry obdzieraliuncertain Dzisiaj przeszedł sam siebie, bo
nie spał ciągiem od 18 do 23! 5 godzin! Nie jest głodny, przy cycusiu prawie
zasypia ale położony do łóżeczka od razu zaczyna zanosić się płaczem - w dzień
nie ma takiej reakcji, ładnie w łóżeczku śpi i się bawi... Czy powinnam
wieczorem karmić przy zgaszonym górnym świetle (jest dość mocne) a włączyć
ciemniejszą lampę? Sama już nie wiem co mam robić... może macie podobne
doświadczenia i sposoby jak sobie z tą sytuacją poradzić?
    • aneczka1236 Re: 12tyg. jak długo może nie spać???!!! 08.04.06, 04:33
      hej, piszesz o 5 godzinach-co to jest! Moja potrafila nie spac 12 godzin.
      Pozdrowienia
      • phantomka Re: 12tyg. jak długo może nie spać???!!! 08.04.06, 08:31
        Dokladnie, 5 godz. to u nas norma, moja nie miala 12 tyg. i potrafila duzo
        dluzej nie spac.
    • bonnie75 Re: 12tyg. jak długo może nie spać???!!! 08.04.06, 08:37
      5 godzin!!!!!! moj 12tygodniowiec potrafi nie spac i 10 godzin sad Niestety!
    • oskarek05 Re: 12tyg. jak długo może nie spać???!!! 08.04.06, 10:23
      nasz rekord to też ok.12 godz.
      kurcze 5 to norma.
    • an_ni Re: 12tyg. jak długo może nie spać???!!! 08.04.06, 12:11
      a wg mnie to nie jest normalne, dziecko sie meczy nie mogac zasnac bo zapewne
      ma nadmiar wrazen a moze brzuszek dolega?
      u mojej corki nic na to nie pomagalo, musialo przejsc samo - po prostu z
      wiekiem radzi sobie lepiej z nadmiarem wrazen
      ale dobrze jest pomoc dziecku -wlasnie wyciszyc wieczorem, zgasic swiatlo,
      pobujac, pospiewac kolysanki , dac herbatke uspokajajaca
    • sous_sol Re: 12tyg. jak długo może nie spać???!!! 08.04.06, 17:06
      Mój synek też miał straszne problemy ze spaniem. Wieczorem była masakra bo
      potrafił zasnąć o 23. Nie był siły, która zmusiałby go do spania. Mieszkamy w
      kawalerce więc dżwięki i światło były nie do uniknięcia. Pojechałam do swoich
      rodziców i co się okazało? Moje dziecko potrafiło zasnąc bez kołysania, a o
      19.30 spało. Od tamtego czasu mały śpi od 20, nie wiem dlaczego, teraz
      wieczorem uważamy aby było cicho, ciemno, nie rozśmieszamy, nie zabawiamy. Moim
      zdaniem najgorzej jest jak dziecko za dużo pośpi w dzień, albo za bardzo
      wymęczy wieczorem. Za mało zmęczone i za bardzo zmęczone ja musze szukać
      złotego środka - inaczej jest wielki krzyk przy zasypianiu. Jeszcze jedno, może
      w ten sposób chce Ci powiedzieć, że życzy sobie totalnego spokoju SAM NA SAM z
      Tobą przy ostatnim karmieniu. Może wieczorem wolałby być karmiony na leżąco,
      może wieczorem uspokoiłby go smoczek podany do zaśnięcia - po zaśnięciu wyjęty
      z bużki. Mojemu dziecko po prostu przeszło, sam zaczął zasypiać w łóżeczku. ALe
      od tygodnia...znowy hulanki i swawole po kąpieli, miałam 2 miesiące spokoju i
      znów noszenie na rękach żeby zasnął!
Pełna wersja