lch74
08.04.06, 00:32
Witam

Mój synek ma niespełna 3 miesiące (12 tygodni) i od kilku dni daje mi
wieczorem nieźle popalić. W nocy i w dzień ładnie śpi (w dzień chyba aż za
ładnie) za to wieczorem za nic nie chce spać. Ziewa, jest zmęczony ale zamiast
spać krzyczy jakby go ze skóry obdzierali

Dzisiaj przeszedł sam siebie, bo
nie spał ciągiem od 18 do 23! 5 godzin! Nie jest głodny, przy cycusiu prawie
zasypia ale położony do łóżeczka od razu zaczyna zanosić się płaczem - w dzień
nie ma takiej reakcji, ładnie w łóżeczku śpi i się bawi... Czy powinnam
wieczorem karmić przy zgaszonym górnym świetle (jest dość mocne) a włączyć
ciemniejszą lampę? Sama już nie wiem co mam robić... może macie podobne
doświadczenia i sposoby jak sobie z tą sytuacją poradzić?