agnieszka_1207
11.04.06, 10:23
Moj obecnie 4-miesieczny synek miał przez 2,5 mies kolki wiec nosilismy go na
rekach. Nauczył sie tak zasypiac i chyba go nie oducze bo teraz zaczęły mu isc
zęby i marudzi okropnie tak ze znowu rączki

Problem w tym, ze z reguły
płacze przy zasypianiu, jest nieprzytomny, oczka zamknięte ale ryczy. Nie
powiem- czasem zasypia bez problemu ale najgorzej jest wieczorami, wyciszam go
jak moge no ale roznie to bywa. Dodam ze w wozku tez nie cierpi spac, na
spacerze czasem pomarudzi i zasypia a czasem zanosi sie tak ze trzeba go
wyciagac bo sie inaczej nie uspokoi. To, ze tylko rączki działaja to nasza
wina i kolek ale dlaczego nawet na rekach nie usnie spokojnie?? Czytałam Usnij
wreszcie i Język niemowląt ale za mięka jestem zeby w ten sposob nauczyc go
samemu zasypiac no a teraz jak idą ząbki to tym bardziej. Moze macie podobne
doswiadczenia. Pozdrawiam!