mia79
18.04.06, 10:27
U mojego trzytygodniowego synka pojawiło się charczenie w gardełku, choć
czasem wydaje się,że jest to w nosku, ale katarku nie ma-nosek jest
czyściutki.Wygląda to tak jakby mały miał chrypke albo był zaflegmiony.Pojawia
sie to zwłaszcza po spaniu-wtedy to słychać najmocniej.Byliśmy już u dwóch
lekarzy, ale żaden z nich nie stwierdził nic chorobowego-oskrzela czyste,
nosek też.Jeden z nich stwierdził,że jest to tzw. sapka niemowlęca, ale mi to
na sapke nie wygląda.Może któraś z was też miała doświadczenia z czymś
takim.Już nie wiem co robić.Nie moge słuchać jak Krzysiowi chrapie w
gardełku.Martwie się ,że go to strasznie męczy.Pozdrawiam Mia