Teraz przydałby się smoczek!

18.04.06, 22:21
Padam na twarz z niewyspania powoli! Moja dziewięciomiesięczna córcia zrobiła
sobie z cycusia smoczka i budzi się średnio od 4 do 6 razy w nocy aby sobie
posmoczkować.Nie pamiętam co to znaczy wyspać się! Chciałabym ja powoli
odstawiac od cyca ale jak? Butelka i smoczek w nocy odpadają bo jest
natychmiatowy płacz. Teraz chciałabym żeby moja mała ssała smoczka, a dla
niej to jest obce ciało w buzisad Z chęcią spróbowałabym metody zalkinaczki
ale mieszkamy w bloku z teściami i dłuższy płacz odpada (juz miałam jedna
interwencjęsmileNie znajduje metody żeby uwolnić się od cyca!
POMÓŻCIE...........!!!
    • igulinda Re: Teraz przydałby się smoczek! 19.04.06, 15:58
      teściowe nie mogą być przeszkoda dla zdrowego i dlugiego snu Twojego dziecka.
      JEsli przeszkadza im placz Twojeg dziecka, niech kupia sobie zatyczki do uszu.
      Poza tym nie przewiduj od razu ze nauka zasypiania bedzie wiazala sie z dlumi
      placzem, byc moje Twoje dziecko od razu zalapie o co chodzi i bedzie spalo "jak
      zabite"smilezycze powodzenia
      • aniasek Re: Teraz przydałby się smoczek! 19.04.06, 19:24
        Dokładnie tak, jak pisze igulinda. Poza tym smoczek, nie musi rozwiązać od razu
        całego problemu. Moja córeczka kiedyś tylko zasypiała ze smokiem, potem
        wypluwała, a mimo to nie budziła się. Od pewnego czasu, jak tylko zgubi
        przyjaciela i nie może sama znaleźć budzi się, a ja z nią, bo muszę podać. I
        tak kilka razy w nocy. Ale i tak wolę to.
    • babilon8 Re: Teraz przydałby się smoczek! 19.04.06, 20:47
      Niestety moje dziecko nie chce załapać o co chodzi z samodzielnym spaniem.Już
      chwilę śpi ze mną i każde odłożenie do łóżeczka skutkuje płaczem. Próbuję teraz
      od kilku dni żeby nie zasypiała z cycem w buzi, no i udaje mi sięsmile Z teściami
      to nie jest tak prostosad
      • b.bujak Re: Teraz przydałby się smoczek! 19.04.06, 20:55
        jak juz potrafi zasnąc bez ssania piersi, to już jest pierwszy krok do sukcesu!
        moim sposobem na calonocne spanie młodego była przeprowadzka do mojego łóżka -
        moze to nie jest najlepsza metoda, ale skuteczna - piersi juz nie chce, gdy sie
        zaczyna wiercic, przytulam go i spimy razem spokojnie do rana... przez 12
        miesiecy cierpliwie odkladalam go do jego łóżeczka, ale dałam spokój... i
        spimy spokojnie
    • shamsa Re: Teraz przydałby się smoczek! 19.04.06, 21:05
      zacznij nauke od spania w dzien
Pełna wersja