DO mam dzieci Chodzących-bardzo prosze o radę!!

23.04.06, 12:31
Drogie mamusie!
Bardzo was prosze powiedzcie mi jak to jest, moj synek skonczyl 13 miesiecy
od tygodnia chodzi, ale ja zyje w wielkim stresie bo on niema jeszcze atkiej
dobrej rownowagi potrafi ladnie isc isc, ale ni z tego ni z owego potrafi
bach i leciec do tylu albo wogole sie przewrocic moja kolezanka nastraszyla
mnie ze jak jej coreczka zaczela chodzic to ani razu sie nie przewrocila
tylko na nastepny dzien biegala niemam doswiadczenia i wydawalo mi sie ze tak
jak z siedzeniem i raczkowaniem dziecko nabiera wprawy. Prosze jesli mozecie
opowiedzcie czy z waszymi maluszkami tez tak bylo ze byly napoczatku
chwiejne i jesli tak to jak dlugo zajelo im wprawienie sie. Dodam ze chdze
za moim synkiem caly czas bo boje sie zeby nie zrobil sobie krzywdy.
pozdrawiam megi.
    • b.bujak Re: DO mam dzieci Chodzących-bardzo prosze o radę 23.04.06, 12:39
      oczywiscie, ze dziecko musi nabrac wprawy; pierwsze kroki sa chwiejne i
      zdarzają sie upadki, dobrze jest, gdy dziecko nauczy sie bezpiecznie upadac -
      do przodu podpierajac sie rączkami a jak leci do tyłu lub na bok asekuruje
      główke - bo upadki jeszcze przez pewien czas będą normą; nawet, gdy chodzi juz
      dobrze po domu, znow zaczynają sie plątac nóżki w buciakach, na dworze na
      nierównościach mój syn upada nawet teraz, gdy ma juz 3 miesięczne doświadczenie
      w chodzeniu....
    • mynia0 Re: DO mam dzieci Chodzących-bardzo prosze o radę 23.04.06, 12:57
      spokojnie. wszystko jest w porządku.

      wiadomo, ze dziecko musi nabrać wprawy. a bywa i tak, że wprawy nie ma a chęci
      do biegania duże - i wtedy łatwo o upadek. trzeba dziecko asekurować i jak
      napisała mama wyzej - nauczyć upadać bezpiecznie.

      my mieliśmy kilka potężnych upadków - na rączkę, na główkę - ale dizecko szybko
      się nauczyło, jak lecieć, zeby sobie krzywdy nie zrobić. i dzięki tym upadkom
      moja córka stała sie ostrożniejsza - nie lata, gdzie popadnie, ale uważa na to,
      co robi.

      i jeszcze jedno - nie uwierzę w życiu, że dziecko Twojej koleżanki zaczęło
      chodzić jak stary wyga i ani razu nie wyrżnęło puą czy inną częścią ciała.

      moja córka ma 22 mies. zaczęła chodzić jak miała 13. te nastepne kilka miesiecy
      były najtrudniejszymi, jak do tej pory - cały czas pilnowanie, asekurowanie,
      oka spuścić nie można. ale teraz jest o niebo lepiejsmile
    • lena99 Re: DO mam dzieci Chodzących-bardzo prosze o radę 23.04.06, 13:19
      To normalne, że dziecko przewraca się, gdy uczy się chodzić. Mój 15-to mies.
      synek też ta ma, a chodzi od dwóch miesięcy.

      Co do dziecka twojej koleżanki, to może też byc prawda. Mój starszy syn zaczął
      chodzić w jeden dzień i naprawdę się nie przewracał. Ale on ma taki charakter,
      jest ostrożny.
    • shady27 Re: DO mam dzieci Chodzących-bardzo prosze o radę 23.04.06, 13:20
      powiem krotko....Twoja koleznka widac miala szczescie....ale to naprawde nie regula...to tak jak z jazda na lzywach??? umiesz jezdzic?? jesli tak to ile razy zaliczylas glebe?? wiele, wiec nie denerwuj sie ze dziecko sie przewraca...spokojnie...ja pewnie tez dostane wylewu po pierwszym upadku mojego synka no ale to taki nasz los, matek
      • megano bardzo dziiekuje 23.04.06, 13:29
        bardzo dziękuję za odpowiedzi jestem zbyt przewrazliwiona i ciesze sie,ze jest
        to forum . Pozdrawiam wszystkie mamy i ich pociechy.
    • gacusia1 ...jeszcze dodam... 24.04.06, 03:13
      Moja starsza corka tez nigdy nie przewrocila sie po nauczeniu chodzenia.Byla
      niezwykle ostroznym dzieckiem.Wolala stac i patrzec niz zrobic krok do
      przodu.Wozek mialam dla nie bez jakichkolwiek zabezpieczen i nigdy nawet sie z
      niego nie wychylila zbyt mocno.Ale synek jest zupelnie inny.Ma 6 m-y i juz
      niemal wypadl mi z wozka(spacerowka z montowanym nosidlem).Od teraz przypinam
      go pasmi nawet jak jest w wozku w domu...Tak wiec kazde dziecko jest inne.
      • szynszylka2004 Re: ...jeszcze dodam... 24.04.06, 08:25
        No pewnie ze dziecko musi nabrac wprawy moj amala zaczela sama chodzic jak
        miala 9 msc i normalne ze sie przewracala dziecko upada delikatnie wiec n ic
        sobie nie zrobi 27.04 skonczy 12 msc i jeszcze ja nieraz kiwa takze to niema
        regoly jedno dziecko szybko chodzi i sie nieprzewala a drugie wolniej i sie
        przewraca czasciej takze niełam sie wszystko jest ok
        pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja