jaga261 24.04.06, 10:05 witam! mój synek skonczył w sobote dwa tygodnie, od paru dni na jego policzkach i brodzie pojawiły sie czerwone krosteczki (syfki). Karmie piersią ale staram sie raczej nie jesc żeczy które by mu zaszkodziły.Poradzcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
b.bujak Re: czerwone syfki na policzkach:-( 24.04.06, 10:10 pokaz to pediatrze, bo przyczyn może byc kilka ( np. trądzik niemowlęcy, potówki, zmiany uczuleniowe ), nikt tego nie stwierdzi na odległość Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: czerwone syfki na policzkach:-( 24.04.06, 13:11 W 90% takie zmiany w tym wieku to trądzik niemowlęcy lub potówki. Ale konsultacja z pediatrą jest potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
mamasary5 Re: czerwone syfki na policzkach:-( 24.04.06, 13:29 Moja córeczka też miała czerwone krosteczki na policzkach i się okazało, że to alergia - jest uczulona na mleko krowie (które ja piłam karmiąc piersią). Po odstawieniu mleka krowiego krosteczki zniknęły. Odpowiedz Link Zgłoś
rafdodek Re: czerwone syfki na policzkach:-( 27.04.06, 16:27 moj synek tez mial takie krosteczki(nie byly to potowki bo wystepowaly glownie na twarzy a nie w miejscach przegrzania). przez dwa tyg rozsiewaly sie po buzi. zniknely po tym jak zaczelam go przemywac szalwią i nacierac kremem balneum (tak radzil pediatra). byl to trądzik, mysle, ze u ciebie chodzi o to samo, a nawet jesli nie to te specyfiki nie zaszkodza.pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
majka313 Re: czerwone syfki na policzkach:-( 28.04.06, 16:48 Ja juz walcze z trądzikiem ponad dwa miesiące i nic nie pomaga.Mały miał przepisaną maść primafucort ale pomagała tylko podczas kuracji,po odstawieniu krostki spowrotem wróciły.teraz kąpie małego w kalii i jak narazie nie ma nowych syfków, a te które były powoli wysuszają sie.Czy ktoś ma może jakiś inny skuteczny złoty środek na te paskuctwo. Pozdrawiam Mama Kamila Odpowiedz Link Zgłoś