czerwone syfki na policzkach:-(

24.04.06, 10:05
witam! mój synek skonczył w sobote dwa tygodnie, od paru dni na jego
policzkach i brodzie pojawiły sie czerwone krosteczki (syfki). Karmie piersią
ale staram sie raczej nie jesc żeczy które by mu zaszkodziły.Poradzcie!!!
    • b.bujak Re: czerwone syfki na policzkach:-( 24.04.06, 10:10
      pokaz to pediatrze, bo przyczyn może byc kilka ( np. trądzik niemowlęcy,
      potówki, zmiany uczuleniowe ), nikt tego nie stwierdzi na odległość
    • saskiaplus1 Re: czerwone syfki na policzkach:-( 24.04.06, 13:11
      W 90% takie zmiany w tym wieku to trądzik niemowlęcy lub potówki. Ale
      konsultacja z pediatrą jest potrzebna.
    • mamasary5 Re: czerwone syfki na policzkach:-( 24.04.06, 13:29
      Moja córeczka też miała czerwone krosteczki na policzkach i się okazało, że to alergia - jest uczulona na mleko krowie (które ja piłam karmiąc piersią). Po odstawieniu mleka krowiego krosteczki zniknęły.
      • rafdodek Re: czerwone syfki na policzkach:-( 27.04.06, 16:27
        moj synek tez mial takie krosteczki(nie byly to potowki bo wystepowaly glownie
        na twarzy a nie w miejscach przegrzania). przez dwa tyg rozsiewaly sie po buzi.
        zniknely po tym jak zaczelam go przemywac szalwią i nacierac kremem balneum
        (tak radzil pediatra). byl to trądzik, mysle, ze u ciebie chodzi o to samo, a
        nawet jesli nie to te specyfiki nie zaszkodza.pozdr
      • majka313 Re: czerwone syfki na policzkach:-( 28.04.06, 16:48
        Ja juz walcze z trądzikiem ponad dwa miesiące i nic nie pomaga.Mały miał
        przepisaną maść primafucort ale pomagała tylko podczas kuracji,po odstawieniu
        krostki spowrotem wróciły.teraz kąpie małego w kalii i jak narazie nie ma
        nowych syfków, a te które były powoli wysuszają sie.Czy ktoś ma może jakiś inny
        skuteczny złoty środek na te paskuctwo. Pozdrawiam Mama Kamila
Inne wątki na temat:
Pełna wersja