dlaczego nie aftin?

02.05.06, 16:32
Juz kilka razy spotkałam się na tym forum z opinią, ze u niemowląt nie mozna
stosowac aftinu. Dlaczego??? W szkole rodzenia uczono nas, ze na pleśniawki
trzeba stosowac wlasnie aftin. A teraz kiedy u mojego maluszka pojawilo sie
to swinstwo, to pediatra zapisala nystatyne, do ktorej polecila dodac wode,
afin i cebion. O co wiec chodzi??? Czy takich niedoczonych medykow mamy w
naszym miescie???
    • mooh Re: dlaczego nie aftin? 02.05.06, 16:35
      Aphtin zawiera kwas borowy w ilości, która powoduje, że jest dozwolony do
      stosowania od 11 roku życia. Lekarze chyba się po prostu przayzwyczaili do
      przepisywania Aphtinu (i Tormentiolu), bo innego wytłumaczenia nie znajduję.
      • janka39 Re: dlaczego nie aftin? 02.05.06, 16:39
        a co jesli stosowałam aftin? Jakie moga byc skutki uboczne?
        Boję się, bo mój 7-tygodniowy maluszek juz dwa tyg. spędził w szpitalu...
    • szeko Re: dlaczego nie aftin? 02.05.06, 16:39
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=503&w=39226399&v=2&s=0
      przeczytaj uwaznie caly watek

      pozdrawiam serdecznie smile
      • janka39 Re: dlaczego nie aftin? 02.05.06, 16:50
        cholerka... teraz to juz naprawde się boję... i jestem wściekła na polozna ze
        szkoly rodzenia i lekarkę, ktora do nystatyny kazala dolac aftin!
        • mooh Re: dlaczego nie aftin? 02.05.06, 17:02
          Nie panikuj. Najgorsze jest długotrwałe stosowanie. Nie podawaj tego więcej
          dziecku i zastanów się może nad zmianą lekarza.
        • janka39 Re: dlaczego nie aftin? 02.05.06, 17:09
          będę musiała tak zrobić
          Dziekuje za info smile
          pozdrawiam
    • koza_w_rajtuzach Re: dlaczego nie aftin? 02.05.06, 17:48
      Nie przejmuj się. Ja też na początku stosowałam Aphin. Pediatra kazał mi kupić
      go na pleśniawki, które pojawiły się w buzi mojej maleńkiej, a mi nie wpadło do
      głowy, że może mi przepisywać coś co jest szkodliwe.
      W rezultacie i tak Aphin nie wyleczył pleśniawek w buzi Klary. Wyleczyłyśmy je
      gencjaną.
      • joa_nnap Re: dlaczego nie aftin? 02.05.06, 18:42
        tez naleze do tych,którym położna poleciła profilaktycznie kupić aphtin,
        bo "dziecko na pewno będzie miało pleśniawki". położna mojego entuzjazmu nie
        wzbudziła, no i postanowiłam poczekać. czekam tak już siedem miesięcy -
        pleśniawek brak. tak czy inaczej fajnie, ze znalazłam i przeczytałam ten wątek,
        zawsze warto wiedzeć.
        • driadea Re: dlaczego nie aftin? 02.05.06, 19:09
          joa_nnap napisała:

          > tez naleze do tych,którym położna poleciła profilaktycznie kupić aphtin,
          > bo "dziecko na pewno będzie miało pleśniawki"

          No proszz, moje dziecię ma ponad 2,5 roku i jakoś nie miało nigdy ani jednej
          malutkiej pleśniaweczki. Oczywiscie żadnego aftinu ani innych nie stosowałam.
    • joanon Re: dlaczego nie aftin? 02.05.06, 21:04
      najlepsza na pleśniawki jest obsikana pieluszka, wiem, że brzmi to okropnie ale
      pomaga
    • lenka_2 A Wy wszystkie pewnie na aftinie wychowane 02.05.06, 22:20
      i żyjecie... A ta lekarka juz pewnie nie wiedziala co tam jeszcze dodac do tej
      magicznej mikstury.Nasz szkrab tylko raz potrzebowal czegos na plesniawki i
      pomogl jej wlasnie aftin - srodek polecony przez farmaceutke z wieloletnim
      stazem. Przeciez to ona realizuje recepty wszystkich "znachorow" , wiec aftin
      ma szerokie powodzenie. a ja jako chemik a moze chomik powiem, ze roztworem
      kwasu bornego to nawet oczy sie ludziom przemywa .Pozdrawiam.
      • mooh Re: A Wy wszystkie pewnie na aftinie wychowane 02.05.06, 23:22
        To jako chemik pewnie wiesz, że dawka toksyczna boranów zależy od masy ciała i
        że nasze organizmy nie potrafią metabolizować tych związków. Dla dorosłych nie
        stanowią one istotnego zagrożenia, ale dla dzieci owszem. Im mniejsze dziecko,
        tym gorzej.
      • driadea Re: A Wy wszystkie pewnie na aftinie wychowane 03.05.06, 12:18
        No, przemywa się, ale powyżej 3 roku życia, bo wtedy można używać 3% roztworu
        kwasu borowego. Aftin to nic innego jak 20% tetraboran sodu - dozwolony od 11
        roku życia. O toksyczności boranów wiadomo od około 40 lat, a w 2002 roku
        weszła ministerialna ustawa ciśle określająca granice stosowania boranów. Zatem
        to, że farmaceutka z wieloletnim stażem zaleca środki ministerialne zakazane
        znaczy mniej więcej tyle, że owa farmaceutka jest niedouczona.
        Pozdrwiam.

        P.S. Ani ja ani nikt z mojej rodziny nigdy nie stosował aftinu - nie mieliśmy
        pleśniawek.
      • kangur4 Re: A Wy wszystkie pewnie na aftinie wychowane 03.05.06, 14:40
        Również jako chemik powinnaś wiedziec, że kwasu bornego (borowego) używa się
        też do tępienia mrówek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja