wp12
11.05.06, 10:26
Jedyne stałe punkty u mojego synka to pobudka ok. 5.00 i nocne spanie od
17.00 - 18.00. Karmimy się co 3-4 godziny przez ok. 40 minut, przy czym za
dnia sam rzadko okazuje głód, w nocy budzi się raz lub robię to za niego,
jeśli piersi nie wytrzymują presji

.
Największy problem jest z kąpielą. Chciałabym wieczorem, żeby "zmyć brudy
dnia" i na dłuższy sen, ale zważywszy że warunkiem zaśnięcia jest jedzonko
prosto po kąpieli, musiałabym go przetrzymać od poprzedniego karmienia albo
obudzić - próbowałam obu, ale kończy się totalnym zmęczeniem albo w przypadku
budzenia - strachem i rozpaczą - nie mam sumienia. Czy któreś z Waszych
maluchów też zasypia tak wcześnie? Kiedy kąpiecie? Czy jest jakiś
niedrastyczny sposób przesunięcia tej nocy na trochę później?