bursztyn3
13.05.06, 16:01
Witajcie, od kilku dni mój synek buntuje się w czasie podawania jedzonka dyni
z ziemniakiem Hippa. Jadł wcześniej b.chętnie (w ogóle to mały żarłoczek) a
tu nagle...awanturka podczas podawania (wcześniej protest po zjedzeniu 1/2
słoiczka, teraz po kilku łyżeczkach). Objawów alergii (typu wysypki) nie
prezentował (a je już dobre 1,5 tygodnia). Zastanawiam się czy to fanaberie
czy znów alergia

. Nauczona złym doświadczeniem jestem ostrożna i pewnie nie
podam mu więcej tego jedzonka, ale tym sposobem nie rozszerzę mu diety

.
Miesiąc temu Mały zaprezentował mi epizod obrzęku twarzy z zaburzeniami
oddychania po Bebilonie pepti (na pewno po tym, inne rzeczy zostały
wykluczone na podstawie badań). Wcześniej jadł go i nic się nie działo
(żadnych wysypek, bólów brzuszka, brzydkich kupek). Objawem poprzedzającym
zdarzenie było...odmówienie picia (więcej niż 10ml) przez kilka dni z
rzędu...Boję się, takich reakcji, stąd przez analogię wystraszyłam sie po
dzisiejszym dniu...Nie wiem więc, czy to zły humorek, czy alergia??? Co
sądzicie??