Ospa wietrzna u matki karmiącej

16.05.06, 10:52
Czy matka która przechodzi ospę nie może karmić dziecka?
Podzielcie się waszym doświadczeniem. Czy już na dwa dni przed pojawieniem
się wysypki ryzyko zarażenia niemowlaka jest duże czy w czasie trwania tej
choroby. Czy powinna ona odstawić dzieciątko, i w jakiś sposób zastąpic mleko
z piersi sztucznym? i po jakim czasie ospa przechodzi na dziecko ile to trwa
dni? Dziękuję.
    • 5_monika Re: Ospa wietrzna u matki karmiącej 16.05.06, 10:59
      jak najbardziej, powinnaś wtedy właśnie karmić.Dziecko dostaje przeciwciała
      które pomogą mu ew.zwalczyć chorobę.
    • vharia Re: Ospa wietrzna u matki karmiącej 16.05.06, 11:07
      Wiatrówka ma to do siebie, że chory zaraża, zanim wystąpią objawy. O ile
      miwiadomo, karmić nawet trzeba, zeby dziecko dostało przeciwciała i nie było
      zdane tylko na siebie.
    • agro1 Re: Ospa wietrzna u matki karmiącej 16.05.06, 13:22
      Czas gdy matka przechodzi ospe wietrzną zaliczam z wlasnego doswiadczenia do
      najcieższego okresu. Przy bardzo wysokiej goraczce cieżko jest karmić Maleństwo
      ale nie należy absolutnie go odstawiac, przeciwciała bowiem pomoga dziecku
      łatwiej przejsc tę zakaźną chorobe. Mój Patryk mial 6 miesięcy,zachorował równo
      2 tygodnie po mnie, ale na szczescie dzieki karmieniu piersia nie gorączkował,
      mial bardzo wysypane ciałko ale po 2 tygodniach nie było już sladów. Smarowałam
      go Pudrodermem,ladnie zasuszył strupki. Konkluzja: karmić cały czas dziecko,
      nie pzestawiać go w tym okresie na mleko modyfikowane,bo zabiera mu sie
      dodatkową ochrone z przeciwciał matki. Ospa powoduje drastyczny spadek
      odporności,nie ma mowy o szczepieniach po jej przejsciu przez 3 miesiace,uwazac
      na powikłania a po 3 tyg juz bedą Dzidzius i mamusia kompletnie zdrowi smile AAAA
      i jeszcze lekarka powiedziala ze gdy goraczka przekroczy 38,5oC mam przegotowac
      wlasny pokarm, mialam 39,5oC i tego nie robilam.Zyczę duzo wytrwałości i
      pocieszeniem ktore mi towarzyszyło byl fakt ze nigdy więcej OSPY.
    • agro1 Re: Ospa wietrzna u matki karmiącej 16.05.06, 13:22
      Czas gdy matka przechodzi ospe wietrzną zaliczam z wlasnego doswiadczenia do
      najcieższego okresu. Przy bardzo wysokiej goraczce cieżko jest karmić Maleństwo
      ale nie należy absolutnie go odstawiac, przeciwciała bowiem pomoga dziecku
      łatwiej przejsc tę zakaźną chorobe. Mój Patryk mial 6 miesięcy,zachorował równo
      2 tygodnie po mnie, ale na szczescie dzieki karmieniu piersia nie gorączkował,
      mial bardzo wysypane ciałko ale po 2 tygodniach nie było już sladów. Smarowałam
      go Pudrodermem,ladnie zasuszył strupki. Konkluzja: karmić cały czas dziecko,
      nie pzestawiać go w tym okresie na mleko modyfikowane,bo zabiera mu sie
      dodatkową ochrone z przeciwciał matki. Ospa powoduje drastyczny spadek
      odporności,nie ma mowy o szczepieniach po jej przejsciu przez 3 miesiace,uwazac
      na powikłania a po 3 tyg juz bedą Dzidzius i mamusia kompletnie zdrowi smile AAAA
      i jeszcze lekarka powiedziala ze gdy goraczka przekroczy 38,5oC mam przegotowac
      wlasny pokarm, mialam 39,5oC i tego nie robilam.Zyczę duzo wytrwałości i
      pocieszeniem ktore mi towarzyszyło byl fakt ze nigdy więcej OSPY.
Pełna wersja