agaiares
16.05.06, 22:42
może to głupie ale zastanawiam się czy mogę sobie bezkarnie wsmarowywac w
skórę to i owo bez konsekwencji dla Małej. czy jakieś składniki kremu/żelu
mogą przedostać się jakimś cudem do mleka i zaszkodzić dzieciaczkowi? w końcu
w ciąży nie można było np farbować włosów...
tylko błagam, bez zbędnych docinków!!

)) człowiekowi z małym ludkiem pod
pachą przychodzą do głowy różne wątpliwości, głupawka też ludzka rzecz!

))
rozwiejcie moje wątpliwości jeśli potraficie, będę wdzięczna. pozdrawiam
wszystkie mamy!