asia1191
18.05.06, 14:32
od czerwca muszę wrócić do pracy,robię to z bólem serca ,ale nie mam
wyjścia.jeszcze karmię piersią,zaczęłam podawać małe ilości zupek,ale mała
jeszcze miele językiem i nie zabardzo jej to wychodzi.mleko sztuczne też nie
zabardzo chce.chciałabym karmić ją rano,po przyjściu z pracy ,wieczorem i w
nocy jak najdłużej ,ale obawiam się że mleko zaniknie gdy nie będę mogła
karmić przez 7 godzin w pracy(nie wiem czy będę mogła odciągać,jak moje
piersi to zniosą?)jak jest z laktacją u was? czy nie zanikła? jak dajecie
sobie rade?