Powiekszony sutek u Kasi - 14 mies.:-(( CO TO?!

18.05.06, 22:10
Hey! Wczoraj myslalam, ze mi sie wydaje, dzisiaj wiem juz, ze nie sad.
Kasia ma wyraznie powiekszony lewy cycuszek. Spotkalyscie sie z czyms takim?
Wiem, ze przerost gruczolu piers.zdarza sie, ale we wczesniejszym
niemowlectwie, po porodzie na skutek karmienia piersia, hormonow mamy itp.
Ale do cholery, co to moze byc u nas?! Nie czekam na diagnoze, bo jutro
biegne do lekarza, ale moze spotklayscie sie z czyms takim?
Bardzo sie martwie i nawet nie napisze o tym, co mi do glowy przychodzi na
ten temat sad((
Pozdrawiam
    • aga55jaga Re: Powiekszony sutek u Kasi - 14 mies.:-(( CO TO 18.05.06, 22:28
      a nie miała córa powiększonej piersi wcześniej np od urodzenia? W jakim wieku
      jest mała?
      • come_back Re: Powiekszony sutek u Kasi - 14 mies.:-(( CO TO 18.05.06, 22:36
        Nie. Nie miala, tzn. zawsze miala troszke pulchniutkie cycuszki, ale pani dr
        twierdzial,ze to wlasnie od hormonow i dopoki dwa sa takie to jest o.k. Podala
        mi nawet przyklad dziewczynki wlasnie z jednym sutkiem powiekszonym, ktora
        skierowala na biopsje sad
        Kasia ma skonczone 14 miesiecy
        Pozdr
        • mmala6 Re: Powiekszony sutek u Kasi - 14 mies.:-(( CO TO 18.05.06, 22:44
          Asiu, cora mojej kolezanki rowniez ma powiekszone gruczoly piersiowe (teraz ma
          1,5 roku ale ma tak od ok. pol roku) i nie wolno jej jesc drobiu, zwlaszcza
          piersi kurczaka i czekolady (?!).I chyba tez jajek ale tego nie jestem pewna.Bo
          wlasnie tam jest duzo hormonow zenskich.Mala miala robione badania hormonalne i
          jakis jeden czynnik wyszedl powiekszony ale u dziewczynek jest to podobno
          norma.Mam wiesci na swiezo, bo kolezanka z corka dzis u mnie byly.Mimo ze mala
          nie je tych piersi i czekolady, to ma troszke powiekszone gruczoly.
          Podobno to sie czesto zdarza u malych dziewczynek, wiec nie martw sie na zapassmile
          Tak czy inaczej poszukaj dobrego endokrynologa, pewnie trzeba bedzie pobrac Kasi
          krew.
          • come_back Re: Powiekszony sutek u Kasi - 14 mies.:-(( CO TO 18.05.06, 23:07
            Wlasnie martwie sie dlatego, ze tylko jeden jest powiekszony. Boje sie, ze to
            jakis wlokniak, albo inne dziadostwo.
            W obliczu takich roznych lękow wybor wozka, czy bucikow to pikuś sad
            dzieki za mile slowa i jak zwykle-fluidy- skorzystam z nich i do jutra martwic
            sie nie bede,
            Ale tak szczerze- jak nie urok to s... z tym zdrowkiem Kasi- malkontentka i
            pesymistka nie jestem, ale zwyczajnie martwie sie, po mamusiowemu ;-((
            Papa
            O wozkach i innych g... juz chyba dzisiaj nie bede myslec
            • mmala6 Re: Powiekszony sutek u Kasi - 14 mies.:-(( CO TO 18.05.06, 23:10
              Kochana,daj sobie juz spokoj.Pewnie to nic powaznego, moze to nie ma
              znaczenia,ze akuart jeden? nie martw sie bo to nic nie pomoze.I daj znac po
              wizycie u lekarzasmile)
              Dobranocsmile
              • come_back Re: Powiekszony sutek u Kasi - 14 mies.:-(( CO TO 18.05.06, 23:39
                dobra smile. do jutra, papa
        • aga55jaga Re: Powiekszony sutek u Kasi - 14 mies.:-(( CO TO 18.05.06, 23:24
          u nas postępowanie z 5 letnią córą było takie - kilka tygodni temu odkryłam
          powiększony gruczoł u mojej Zuzy. Pediatra skierowała nas do endokrynologa,
          wykonaliśmy podstawowe badania typu morfologia z rozmazem, kał (przy okazji
          wyszły pasożyty), mocz. W dniu wizyty zgłosiłam się z kompletem badań
          Endokrynolog bardzo dokładnie obejrzała córę, nie stwierdziła objawów
          przedwczesnego dojrzewania i nakazała odstawić kurczaka, a szczególnie piersi i
          jaja z ferm. Mamy zgłaszać się co 3 miesiące na kontrol. Ponoć istnieje teraz
          taka tendencja powiększania gruczołów u dziewczynek co jest związane z pędzonym
          hormonalnie drobiem
          Byłyśmy także u ginekologa dziecięcego, gin obejrzała zmianę i zaleciła jedynie
          comiesięczne kontrole. Teraz, po wyłączeniu drobiu gruczoł jakby zmalał.
          • come_back Re: Powiekszony sutek u Kasi - 14 mies.:-(( CO TO 18.05.06, 23:44
            Ale Kasia jest taka malutka sad, a jajek wcale nie jada prawie, bo na bialko ma
            uczulenie, a zoltko tez przestalam dawac, bo "ptasiu chrypku" wystepuje na
            swieicie i Kaska w ogole nie cierpli zoltka i zawsze je wyczujesmile.
            Chyba, ze sloiczki Hippa, bobowity i gerberka sa "pedzone"/
            dzieki dziewczyny, don't panik jutro ide do ped. i wyjasniam
            Pozdr
            • kubona Re: Powiekszony sutek u Kasi - 14 mies.:-(( CO TO 19.05.06, 00:09
              może to być chwilowe zatkanie gruczołu. rano nie będzie pewnie po tym już
              śladusmile
              mój synek miał mocno powiększny jeden sutek w dodatku mocno zaczerwieniony i
              bolesny. rano był juz tylko guzek, jednak poszłam do lekarza. powiedział mi
              własnie to i guzekw tym samym dniu znikł, więcej się nie pojawił.

              będzie dobrze, trzymam kciuki
              • come_back Re: Powiekszony sutek u Kasi - 14 mies.:-(( CO TO 19.05.06, 09:48
                Nie znikl, jest nadal sad(
                Piersiatko nie jest zaczerwienione i nie wyglada jakby ja bolalao, dlatego sie
                martwie.
                Pozdr
              • come_back Kubona :_) 19.05.06, 09:53
                Twoj Maluch jest tylko 5 dni mlodszy od Kasi smile
                Kasia- 17.03.2005 godz.15.26
            • mystie come back 19.05.06, 00:18
              Mam 10-miesięczną dziewczynkę (karmiona piersią tylko 3 miesiące) z identycznym
              problemem - w jednej piersi niemal w ogóle nie wyczuwam gruczołu w drugiej jest
              naprawdę spory.
              Dziś byłam z nią u endokrynologa, babka dokładnie obejrzała powiększoną pierś i
              nakazała absolutnie się nie martwic.
              Jeszcze przed wizytą zrobiłam małej na polecenie ednokrynologa morfologię,
              cholesterol, tsh i FT3 - okazało się, że te dwa hormony ma w górnej granicy
              normy więc dostała leki na podniesienie poziomu jodu w organizmie.
              Poza tym mam wyeliminowac z jej diety kurczaki, indyki, wołowinę (w zupkach
              słoiczkowych również) a z mięs dawac tylko królika i schab.
              jestem po tej wizycie znacznie spokojniejszasmile
              pozdrawiam

              • come_back Mystie :-) 19.05.06, 09:51
                twoja sytuacja jest najbardziej zblizona do mojej i mam nadz. ze u nas tez sie
                skonczy na eliminacji kurczakow itp. smile
                Pozdr
    • come_back Po wizycie u lekarza :-)) 20.05.06, 00:39
      Mamy skierowanie do endokryna; jak powiedziala pani dr- dla mojego spokoju, bo
      to raczej nic pewnego. odetchnelam z ulga, ale pelna piersia odetchne jak
      endokryn.powoe, ze wszytsko ok.
      Dziewczyny zycze dobrej nocki smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja