ksenia12345
19.05.06, 15:00
Mam bardzo poważny problem i proszę o pomoc...
Mój maluch 6 miesięcy, ciągle dostaje wysypki na ciele dokładniej na szyi i
piersiach czasami zdarza się że skóra jest również sucha w zgięciach łokci.
Dermatolog zaleciła cutivate, później krem robiony ze słabszym sterydem i
antybiotykiem, dopóki smaruję jest wszysko ok. Kiedy jednak przestaję wysypka
wraca. Wiem że należy wyeliminować to co uczula, ale on mój skarb je tylko
starte jabłko ewentualnie z gerbera jabłuszko nutramigen i kleik kukurydziany
którym zagęszczam każdy posiłek mleczny i zupę z ziemniaka i marchwi. Daję od
pięciu dni fenistil w nadziei że te okropne krostki znikną a tu nic....
Przecież musi coś jeść, jestem naprawdę załamana. Co go może uczulać??? Jak
to było u Was???
Proszę o radę co ja mam Mu w końcu dawac jeść żeby było już dobrze. Kiedy ten
koszmar z jedzeniem się skończy....
Proszę pocieszcie mnie że to już wkrótce nastąpi.