mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie?

22.05.06, 12:34
Cześć Mamusie,
mam takie pytanko; mój synek ma 3 mies., prawie od urodzenia karmię go
Bebilonem, ponieważ moim pokarmem synek się nie najadał, oczywiście spotykam
się z wielkim oburzeniem lekarzy i tym, że to moja wina, bo nie chciałam
karmć piersią, przykre słuchać takie rzeczy). co myślicie o mleku
modyfikowanym, wiem, że naturalne jest lepsze, ale czy po takim dziecko jest
mniej inteligentne i słabiej rozwinięte?Ja też byłam karmiona butlą, a w
tamtych czasach nie było takiego wyboru mlek na rynku i powiem szczerze nie
czuję się jakaś "upośledzona intelektualnie", mam wykształcenie wyższe i
pracuję w szkole jako nauczyciel. Wkurzają mnie ciągłe uwagi na temat
wyższości mleka matki nad mlekiem modyfikowanym.Jeżeli naprawdę musiałam
przejść na butlę, to przecież się nie zabiję z tego powodu.
I jeszcze jedno pytanko; czy któraś z Was stosuje Bebilon? Ja jestem z tego
mleka zadowolona, Jasiek ładnie przybiera na wadze, nie boli go po nim
brzuszek i nie ma problemów z zaparciami.
pozdrawiam gorąco.
    • luna333 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 22.05.06, 13:07
      ponoć na rozwój intelektualny i wzrok i cośtam jest mleko Enfamil premium lipil, a tak wogóle to dawniej bardzo dużo ludzi było karmionych sztucznym i jakoś nie wszyscy wyrośli na kretynów. Olej sprawę - ty jesteś mama.
      pozdrowionka - mama cycuśna
    • kiniak22 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 22.05.06, 13:08
      ja rowniez karmie mlekiem modyfikowanym i rowniez nasluchalam sie wiele o tym ze
      nie karmie piersia a ja po prostu pokarmu wogole nie mialam tylko ze 90% ludzi w
      to nie wierzy co do mleka modyfikowanego ja nie mam zadnych zastrzezen ja karmie
      bebiko bo tak zaczelam wiec tak karmie i jestem zadowolona mala rosnie jak na
      drozdzach rozwija sie prawidlowo wiec sie nie martwie ze cos jest nie tak i
      przynajmniej mam pewnosc ze dziecko jest najedzone no i oczywiscie otrzymuje
      wszystkie skladniki mineralne jakie mu sa potrzebne a glupsza to ona na pewno
      nie bedzie pozdrawiam
      • buzka5 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 22.05.06, 13:34
        ja uważam że na potencjał dziecka nie ma wpływu to,czy je mleczko mamy,czy tez
        modyfikowanesmile
      • julca2 Re:do kiniak22? 22.05.06, 21:23
        jakim Bebiko dokarmiasz?
    • aga304 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 22.05.06, 13:41
      mniej inteligetne napewno nie będziesmile ale możesz mieć problemy z odpornością
      ja moją córcie także karmiłam mlekiem modyfikowanym, teraz ma 3 latka i w
      okresie od września do marca jest non stop chora np ostatniej zimy była 6 razy
      na antybiotyku lekarz rozkłada ręcę i mówi że dziecko ma bardzo słabo
      rozwinięty układ odpornościowy i że jedyną przyczyną tego spadku odporności
      jest fakt że nie karmiłam naturalnie i że zdarza się to podobno bardzo często,
      mam nadzieję że twoja dzidzia nie będzie mieć takich problemów
      • kiniak22 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 22.05.06, 14:16
        wg mnie to nie jest prawda z tymi chorobami moja mama mi wiecznie powtarza i
        lekarka tez mi tak powiedziala ze kazde dziecko musi odchorowac jedno bedzie
        chorowalo w wieku niemowlecym a inne troche pozniej i tu nic nie mozna zwalic na
        karmienie moja cora ma 6 miesiecy i jeszcze nie chorowala a kolezanki karmiona
        piersia do tej pory ma 7 miesiecy i srednio od 2-go miesiaca choruje regularnie
        co miesiac wiec nie ma reguly a tym bardziej winy mleka
      • kasia_sp Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 22.05.06, 22:10
        nie sądzę aby to była przyczyna ... nie daj sobie tego wmówić !!
        twój lekarz = terrorysta laktacyjny
        ściskam gorąco wink)
        mama_dokarmianej_bebikiem_enfamilem-premium-
        lipil_aż_w_końcu_Nutramigenem_kruszynki_smile))
        • gerandia Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 23.05.06, 10:33
          ja tez kamie mojego maluszka mlekiem modyfikowanym i nie sadze aby byl mniej
          inteligentny od innych dzieci prosze cie to juz jest jakas kpina maly na 7
          mieisecy i zachorowal nam raz i to w sumie przez nasza glupote oprocz tego jest
          swietny wspaniale sie rozwija jest duzy i madry
      • visenna2 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 23.05.06, 16:15
        No co ty, jak ide do przychodni to widzę dzieciaki karmione piersią, a co jedno
        to bardziej chore, wiecznie jakies zakatarzone i charczące. Ja byłam karmiona
        mlekiem sztucznym, od samego początku, a zachorowałam pierwszy raz jak poszłam
        do przedszkolasmile Moja siostra tak samo. Do 3 roku życia nie miałyśmy nawet
        kataru.
        Odporność to sprawa indywidualna moim zdaniem.
    • ewatas Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 22.05.06, 14:32
      Ja też miałam problem z laktacją od momentu urodzenia dziecka i chociaż bardzo
      chciałam karmienie naturalne nie powiodło się. Teraz mały ma 3 miesiące i też
      karmię bebilonem, dziecko pięknie rośnie, jest zdrowe i zadowolone. Ja również!
      Mam komfort w kwestii tego ile wypija, wiem że jest najedzone a co najważniejsze
      bardzo kompetentna lekarka powiedziała mi że sama też podawałaby swojemu dziecku
      właśnie bebeilon, jest super. O odporność na razie jestem spokojna, to cecha
      osobnicza, albo się ją ma albo nie i w niewielkim tylko stopniu zależy ona od
      sposobu karmienia. Uściski dla Twojego "bebilonowego" maluszka
    • jotemka Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 22.05.06, 14:34
      Przecież to jest zbilansowane mleko, zawierające wszystko co potrzebne Twojemu
      dziecku. Nie widzę problemu, a terrowi laktacyjnemu się nie daj.
    • saskiaplus1 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 22.05.06, 17:28
      W ogóle mleko matki jest szkodliwe.
    • sabko Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 22.05.06, 19:06
      Eh gdyby na zdrowie i inteligencje dziecka miał wpływ tylko sposób karmienia to
      wszystko byłoby bardzo proste smile
      Chociaż faktycznie czasem sama się zastanawiam na jakiej podstawie twierdzą, że
      dzieci karmiona piersią sa zdrowsze. Wśród moich znajomych statystyka to mniej
      więcej 50% na 50% smile
      • saskiaplus1 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 22.05.06, 19:55
        Twoi znajomi to niewątpliwie świetna próba statystyczna... Matko, statystyki
        powinni uczyć już w podstawówce!
    • steffan Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 22.05.06, 19:33
      och, w ogóle sie przejmuj. za kilka miesięcy nie będzie to miało żadnego znaczenia. a gdy ktoś będzie zbyt nachalny to radze zrezygnowac z konwenasów i jasno powiedziec, zeby sie odczepił, bo to twoje dziecko będzie głupsze smile i to twój problem. ja kiedyś nie wytrzymałam i gdy taka nawiedzona karmicielka zaczęła mi tłumaczyć, że powinnam walczyć o laktację (której praktycznie nie było), to powiedziałam: "tak, tak, ale ja sie już pogodziłam z tym, że córka będzie debilem". smile)))
    • betulinka Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 22.05.06, 20:52
      Kobiece mleko wzmacnia odpornosc fizyczna nieporownywalnie niestety z
      modyfikowanym.Mysle ze mialas niewiele profesjonalnych informacji o karmieniu
      naturalnym.Ja mialam z laktacja niewyobrazalne megaproblemy ale nie brak mi
      samozaparcia i dalam naturze dodatkowa szanse.Dzis synus ma 9 miesiecy i wciaz
      wisi przy cycku.Z cala pewnoscia nie potepiam zadnej mamy ktora karmi sztucznie
      (rozpatruje swiat w nieco innych kategoriach-grunt ze kochasz),jestem poprostu
      z siebie dumna.Moze nastepnym razem ci sie uda.Z tego co wiem Bebilon dobrze
      spiusuje sie na rynku.
      • sabko Do saskiaplus1 22.05.06, 21:09
        Nie wiem po co zaraz takie kąśliwe uwagi. No jasne, że gdyby brać pod uwagę
        rodziny w których nie dba się o higienę, nie przyżądza się mleka modyfikowanego
        we właściwy sposób itp to tam napewno dzieci karmione piersią są
        zdrowsze....jednak biorąc pod uwagę środowisko z jakiego pochodzi większość
        mama na tym forum, różnica między dziecmi karmionymi piersią a butelką jest
        niewidoczna, i nie potrzeba tu statystyki (która niestety czasem mylnie
        odzwierciedla rzeczywistości).
        Swoją drogą wydaje mi się, że takie niemiłe uwagi niektórych mam które karmiły
        piersią i bardzo się przy tym namęczyły chcą za wszelką cenę udowodnic, że ich
        poświęcenie bedzie miało widoczne odzwierciedlanie w przyszłym zdrowiu ich
        dzieci a niestety nie zawsze tak jest.
        Pozdrawaim
        • betulinka Re: Do saskiaplus1 22.05.06, 21:44
          Ja sie wcale nie poswiecilam.Poprostu pokonalam przeszkode i czuje z tego
          powodu satysfakcje.Mleko krowie poddaje sie procesowi modyfikacji,aby
          maksymalnie upodobnic jego sklad do pokarmu kobiecego(co nie znaczy ze jest
          takie samo).Bialka mleka z piersi to przede wszystkim dobrze wchlaniane i nie
          powodujace uczulen alfalaktoglobulina i laktoferyna.Niektore bialka mleka mamy
          sa tak rozdrobnione,ze dziecko przyswaja je natychmiast bez trawienia
          (np.przeciwciala,enzymy i hormony).Pokarm mamy zawiera wiecej nienasyconych
          kwasow tluszczowycz,pelniacych wazna role w dojrzewaniu mozgu.To czysta chemia
          nie wymysl mam karmiacych piersia ktore chca konkurowac z karmiacymi
          sztucznie.Blad w interpretacji,napewno urazic nikogo nie chcialam,mialam na
          mysli raczej zachete,a kasliwe uwagi dostrzegam,ale nie w moim
          poscie.Pozdrawiam.
        • saskiaplus1 Re: Do saskiaplus1 22.05.06, 21:49
          "nie potrzeba tu statystyki (która niestety czasem mylnie odzwierciedla
          rzeczywistości)." - Jasne, po co komu statystyka, skoro to jakieś gusła... Ratunku."
          "Swoją drogą wydaje mi się, że takie niemiłe uwagi niektórych mam które karmiły
          piersią i bardzo się przy tym namęczyły chcą za wszelką cenę udowodnic, że ich
          poświęcenie bedzie miało widoczne odzwierciedlanie w przyszłym zdrowiu ich
          dzieci" - te, co się namęczyły rzecz jasna nie mają prawa głosu. Prawa głosu nie
          mają też te, którym karmienie przyszło bez trudu, bo co one tam wiedzą, skoro im
          samo wszystko wyszło...
          Weź się puknij, kobieto.
          • kasia_sp Re: Do saskiaplus1 22.05.06, 22:14
            ale z ciebie bezczelny babsztyl!!
            co temet o mleku to włazisz i dogryzasz!! widocznie masz jakiś problem z
            karmieniem .. haha !!
            • saskiaplus1 Re: Do saskiaplus1 23.05.06, 10:03
              Aaaa! Jestem zdruzgotana Twoją słuszną i merytoryczną krytyką. Rozważam
              możliwość samobójstwa...
              • mykbyk Re: Do saskiaplus1 23.05.06, 11:11
                Ja mysle ze ty jestes z Mlodziezy Wszechpolskiej-typowa nazistowska
                dyskryminacja-i dawno nikt cie nie zapinal,dlatego tyle w tobie zawisci.
    • kiniak22 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 22.05.06, 21:51
      ja karmie obecnie bebiko2r czyli z dodatkiem kleiku ryzowego bo tak doradzila mi
      lekarka bo cora szybko rosnie i jest dosyc duza a mleko z dodatkiem kleiku jest
      bardziej sycace
      • sabko Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 22.05.06, 22:07
        Oj i zaczęło się kolejne obrzucanie błotem obu stron.
        Eh pewnie to się nigdy nie skończy a szkoda bo mamy z obu stron niepotrzebnie
        wylewają łzy i cierpią w pierwszych dniach swojego macieżyństwa.
        te karmiące piersią bo często są przeświadczone , że to ich obowiązek bez
        względu na wszystko,
        te niekarmiąca z powodu przykrych uwag ze strony lekarzy, położnych i "dobrych"
        koleżanek.

        A prawda jak zwykle jest gdzieś pośrodku smile
        • kasia_sp Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 22.05.06, 22:16
          dokładnie!! wink)
          choć znamienne które z mam - piersiowe czy butelkowe - pierwsze sięgają po
          błoto ... ehhh przykre - trzeba współczuć
        • olkaaaa Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 22.05.06, 22:16
          ztego co ja wiem mleko matki przekazuje dziecku odpornosc ale przez pierwsze
          miesace karnmienia dziecka 2 3 później sa spalane przez enzymy białek cos
          takiego siostra mi mówiła uczyła sie o tym mój synek od 3miesiaca jest na
          enfamilu
    • jdylag75 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 23.05.06, 10:24
      Karmie od 3 miesiąca Bebilonem Pepti (moja wina bo nie chciałam karmić piersią)-
      poleciła mi go pani neonatolog, widać nie każdy lekarz to terrorysta wink)
      dziecko nie choruje, ale na raize nie wiem jak z inteligencją. Dzieci mojej
      siostry były od początku karmione Humaną, były i są zdrowe, poszły wcześniej do
      podstawówki i świetnie sobie radzą (starszy jest w 5 klasie). Zastanawiam się
      nad przejściem na Humanę wink. Żeby sprawdzić czy lepsze dla Twojego dziecka
      jest kamienie sztuczne czy naturalne musiałabyś je od urodzenia karmić
      sztucznie obserwować do 18-ki, następnie proces powtórzyć, tylko karmić
      naturalnie.
    • jaga9911 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 23.05.06, 13:33
      Moja córeczka dostawała jeszcze w szpitalu Bebilon Nenetal-na szybki przyrost
      masy urodzeniowej.Urodziła się jako wcześniak więc przez te 2 tygodnie pobytu
      dostawała z butelki z duuużą dziurą.W domu nie było szans żeby zaczęła ssać
      pierś.Doszliśmy z mężem do wniosku że lepiej żeby dziecko jadło z butli niż ma
      głodować.Dodatkowo w jej przypadku musieliśmy kontrolować ilość zjadanego
      mleczka.Podawanie mleka modyfikowanego to umożliwia...Obecnie skończyła roczek i
      jedyne co jej dolegało to katar i ząbkowanie....
    • saskiaplus1 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 23.05.06, 13:50
      Swoją drogą ciekawe, że matki karmiące piersią nie zakładają co chwila wątków o
      wyższości mleka kobiecego nad krowim i nie jarają się, jakimi to są dobrymi
      matkami MIMO WSZYSTKO...
      Wrażliwych uprzedzam, że powyższy pogląd jest faszystowski w swej naturze,
      dyskryminuje w sposób nazistowski oraz wyraża pogardę dla homoseksualistów oraz
      ludzi o innym kolorze skóry.
      • mykbyk Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 23.05.06, 15:48
        Wiem,wiem,jestes aniolem i nie swieca ci sie stopy.Straszny z ciebie
        ekspert.Zostane twoim fanem,Mrs Hitler.
        • saskiaplus1 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 23.05.06, 16:29
          Och, och, zostałam zmiażdżona merytoryczną argumentacją!
          • kasia_sp Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 23.05.06, 16:30
            zmień płytę .... stajesz się nudna
      • visenna2 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 23.05.06, 16:24
        Bo matki karmiące piersią nie są kopane przez wszyskich naokoło, nie muszą się
        tłumaczyć z tego że karmią tak a nie inaczej, nikt do nich nie ma pretensji.
        Gdyby karmienie piersią było uważane za gorsze od sztucznego to takie wątki
        zakładałyby właśnie kobiety karmiące piersią.
        Ostatnio musiałam sie tłumaczyć dlaczego nie karmię piersią ORTOPEDZIE do
        którego poszłam z własnym problemem. Paranoja.
        • kasia_sp Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 23.05.06, 16:27
          no i dokładnie o to chodziwink)

          ps. przypominam, że karmie mieszanie, w proporcjach - mniej sztucznego
        • saskiaplus1 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 23.05.06, 16:34
          "Bo matki karmiące piersią nie są kopane przez wszyskich naokoło" - tylko przez
          uczestniczki forum, które muszą sobie zrobić dobrze.
          "nikt do nich nie ma pretensji." - oprócz tych, które karmią mlekiem
          modyfikowanym i coś je gryzie do tego stopnia.
          Zawsze miło jest usłyszeć, że się jest nazistą, a wszechpolakiem w najlepszym
          razie, bo się ma inne zdanie. Ale w sumie się zgadzam, jak się tak człowiek
          spluje na drugiego, to mu zawsze lepiej, czego tu paru forumowiczkom życzę.
          • mykbyk Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 23.05.06, 16:41
            Jak sie tak porzadnie splujesz na drugiego to doswiadczasz orgazmu
            lechtaczkowego czy pochwowego?
          • visenna2 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 23.05.06, 18:49
            Nie czuję się gorsza i nie mam komleksu mamy butelkowej, na nikogo nie pluję i
            nikogo nie poniżam. Nie mam pretensji do karmiących piersią że one mogą a ja
            niesmile
            Uważam że karmienie piersią jest naprawdę najlepsze, ale tak jak pisałam w
            poprzednim poście kiedy muszę się tłumaczyć ortopedzie z karmienia butelką to
            uważam że to paranoja. Czasem mamy butelkowe czują się zaszczute przez
            otoczenie i tyle.
    • betulinka Do mykbyk 23.05.06, 16:36
      Laski,to jest dyskusja o sposobie zywienia niemowlat a nie o waszych
      socjopatycznych pogladach politycznych i zyciu seksualnym saskiaplus1.Won na
      forum prywatne!
    • mami666 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 23.05.06, 18:14
      A ja karmię i piersią i butelką od 2-go m-ca życia mojego dziecka, decyzja o
      dokarmianiu wyszła od lekarki, potem okazało sie że to nie było konieczne, ale
      już było za późno - i ja i dziecko sie przyzwyczailiśmy.
      I uważam, że takie rozwiązanie jest IDEALNE. Mój synek dostaje to co najlepsze
      w mleku matki i ja mam swobodę - mogę zostawić dziecko pod opieką rodziny na
      parę godzin bo wiem, że nie będzie głodne.
      Ale tak naprawdę to wolę karmić piersią. To jest cudowne.
    • carolina2000 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 24.05.06, 00:26
      No to ja najpierw - full ortodoks - dbałam o swoje dziecko karmiąc je wyłącznie
      piersią przepisowe 6 miesięcy (żadne tam zupki, czy herbatki wcześniej). A w
      sześciomiesięczne urodziny postanowiłam je otruć podając toksyczne Bebiko i tak
      do dziś. smile)) Wyluzujcie! Róbcie to, co waszym zdaniem słuszne.
    • carolina2000 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 24.05.06, 00:32
      I czy super inteligentny będzie to jeszcze nie wiem, ale trudno mi teraz
      rozstrzygnąć które mleko sprawiło, że mając niecałe 9 miesięcy zaczął sam
      chodzić. wink Moje, czy Bebiko? smile)))))
    • mara_jade73 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 24.05.06, 08:33
      My stosujemy Bebilon odkąd synek skończył miesiąc, teraz już Bebilon 3. Wg mnie
      jedyną jego wadą jest wysoka cena. Wybór był przypadkowy, po prostu mąż poszedł
      do apteki i takie właśnie kupił a potem już tak zostało. Michaś po nim czuł się
      dobrze, żadnych kolek czy sensacji żołądkowych. Ma 15 miesięcy a prawie nie
      choruje, tylko katarek, raz miał tylko podwyższoną temperature. Pozdrawiam
    • p_renula76 Re: mleko modyfikowane a mleko matki,co sądzicie? 24.05.06, 09:21
      Moje dziecko od pierwszych dni jest na "butli" W tej chwili ma 5 miesiecy,
      ma "skazę białkową" wiec jest na bebilonie pepti,ale doskonale sie rozwija i
      swietnie przyybiera na wadze - wazy 9500 kg,je regularnie, od miesiąca po
      wieczornej butli przesypia całą noc, nie wydaje mi sie zeby przez to miał mniej
      czułosci, wrecz przeciwnie jest wielkim pieszczochem, nie mam powrównania
      piers/butla ale gdy widze kolezanki karmiące swoje dzieci piersią dosłownie co
      kilka minut cały dzien mam wrazenie ze obydwoje strasznie sie męczą i stresują
      (mama traci siły i cierpliwośc a dziecko nadal głodne) Jesli chodzi o aspekt
      zdrowotny to faktycznie, moze mało sie nad tym zastanawiamy ale mama karmiaca
      piersią nie zawsze je tylko zdrowe rzeczy z drugiej strony co teraz jest
      naprawdę zdrowe i czyste ekologicznie??.......... w kazdym razie ja jestem za
      butlą i chyba nie robie tym krzywdy mojemu maleństwu
Pełna wersja