niemowlę wypadło z łóżeczka, jakie mogą być skutki

24.05.06, 10:23
Mój ośmiomiesięczny synek wychylił się przez barierkę i wypadł na głowkę z
łóżeczka, 1.40 m w dół. Jesteśmy po prześwietleniu czaszki, pęknięcia
naszczęście nie ma, teraz czeka nas wizyta u chirurga dziecięcego, oraz
badanie wzroku i słuchu, oczywiście jeżeli chcę mieć pewność, że jest wszystko
wporządku to badania te muszę robić prywatnie bo na te z funduszu czeka się
ponad 3 miesiące.Mały wraca do formy,jest jednak bardzo poobijany, ma
poraniony nosek i policzki, niewiem czy powinnam je jakoś specjalnie
pielęgnować, żeby nie zostały blizny, Mały rozdapuje sobie strupki i nie wiem
co mam zrobić żeby się ładnie pogoiło. Nieradzę sobie z tą sytuacją. Oskarżam
siebie za to co się stało od trzech dni wogóle nie sypiam, bo jak zamykam oczy
to widzę, moje Maleństwo leżące na podłodze, i słyszę ten przerażliwy krzyk.
Podzielcie się swoimi doświadczeniami, jeżeli mieliście podobne. Pozdrawiam
Jesmina z Zielonej Góry
    • lacrossa Re: niemowlę wypadło z łóżeczka, jakie mogą być s 24.05.06, 12:34
      MOja córeczka jak miała chyba 7 miesięcy spadła z łóżka. Zasnęłam w trakciee
      karmienia. U nas niestety było pęknięcie czaszki i trzydniowy pobyt w szpitalu
      na obserwcaji wraz ze zrobioną tomografią mózgu. Śladów to nie pozostawiło
      żadnych (a ma teraz 19 miesięcy), córka o wszystkim zapomniała już po godzinie.
      Jednakże przez trzy tygodnie musiałam uważać , aby nie obijała główką o nic
      twardego co nie było łatwym zadaniem z takim pełzaczem jakim była moja córa. Ja
      obraz jej leżącej na podłodze nosze w sobie do dziś.
      Z perspektywy czasu poradze jedno - NIE OBWINIAJ SIĘ, to nie ma żadnego sensu,
      mi neurolog po tym powiedziała jest dobrze i będzie dobrze, i tyle!
      • luna333 Re: niemowlę wypadło z łóżeczka, jakie mogą być s 24.05.06, 12:38
        a na zadrapania bephanten maść!! świetnie leczy i poranione piersi i krostki i rany - smarowałam nim w zimie swoje dłonie bo mi się z nich krew lała tak pękały i po 3 dniach się wygoiły smile
        A co do łóżeczka - nie opuściłaś jeszcze materaca - już najwyższa pora?
        pozdrawiam cieplutko - trzymaj się - będzie dobrze bo musi być!
      • j.o.l.u.s.i.a Re: niemowlę wypadło z łóżeczka, jakie mogą być s 24.05.06, 12:39
        Moja córcia spadła jak miała siedem miesięcy z pół metra na nosek skończyło się
        w szpitalu na ostrym. Miała krwotok mały z noska. USG główki nic nie wykazało.
        ale też pamiętam ten krzyk i dźwięk upadku. Ale dzieciaczki nasze sąbardziej
        wytrzymałe niż nam się wydaje. tak też nie martw się napewno będzie dobrze
        • jesmina Re: niemowlę wypadło z łóżeczka, jakie mogą być s 24.05.06, 18:24
          Dziękuję za kilka słów pocieszenia wiem, że muszę się trzymać. W szpitalu
          powiedziano mi, że mam zachowywac się tak jakby nigdy nic się nie stało, bo
          wtedy malec najszybciej wróci do formy.
        • iwonka1975 Re: niemowlę wypadło z łóżeczka, jakie mogą być s 25.05.06, 13:19
          Moja corka majac 8 m-cy rowniez wypadla z lozeczka. Samego upadku nie widzialam-
          bylam w kuchni. Na szczescie nic sie nie stalo. Ma teraz 11 lat i nie pozostal
          zaden slad po tamtym zdarzeniu.
    • gosia.23 do lacrossa 24.05.06, 19:18
      Do lacrossa.Przeczytałam twoja wypowiedz o upadku twojego dziecka z
      łóżka. Mój synek kiedyś tez spadł z łózka i bardzo sie
      przestraszyłam . Jednak nie byłam z nim u klekarza. Popłakał
      chwilke i zaraz mu przeszło. Jednak jak przeczytał twoją wypowiedz
      to boje sie czy nic mu sie nie stało. To było jakies 6 miesięcy
      temu miał wtedy z 6 miesięcy. Jak zachowywał sie twój synek po
      upadku miał jakies niepokojące objawy czy poprsoty profilaktycznie
      pojechałas z nim do szpitala. Bardzo prosze o odpowiedz i
      pozdrawiam

      • lacrossa Re: do lacrossa 24.05.06, 20:50
        Nie miała żadnych objawów.
        • buzka5 Padaczka pourazowa 24.05.06, 22:30
          Mnie pediatra nastraszyła po takim upadku padaczką pourazową i ciągle o tym
          myślę....
      • jesmina Re: do lacrossa 25.05.06, 10:58
        Po upadku zaraz wezwałam karetkę, mały upadł na główkę i twarz, krwawił,
        wyglądało to naprawdę przerażająco. Grupa ratownictwa medycznego która
        przyjechała na wezwaie odrazu zabrała małego do karetki i zawieźli go do
        szpitala.Po takim upadku dziecko może wymiotować, może także pojawić się krew w
        moczu i często niemowlęta łamią obojczyki. Mój mały jak kaszla to zaczyna
        płakać, bardzo się tym martwię. Konsekwencją na całe życie mogą być częste bóle
        głowy. Bardzo się tym martwię bo przez sekundę nieuwagi, szczególnie, że byłyśmy
        obie z nianią moje dziecko ma cierpieć.
        • zuziucha Re: do lacrossa 25.05.06, 17:19
          jezus maria, a jak to sie stalo ze Wasze dzieci wypadly z lozeczek???? Moja
          dzidzia urodzi sie za 3 tyg i chcialabym uniknac takich sytuacji. Juz i tak mam
          paranoje ze ide z nia po schodach i sie potykam... Wasze dzieci wypadly ze
          swoich lozeczek czy z Waszych a ktorych spicie?? Jestem przerazona. A obwiniac
          to sie nie ma co. Stalo sie i trudno.Trzeba myslec pozytywnie i wszystko bedzie
          dobrze.
          • phantomka Re: do lacrossa 25.05.06, 18:02
            przede wszystkim nie obwiniaj sie, bo kazdemu moze sie to niestety zdarzyc,
            najwazniejsze, ze dziecko bylo juz zbadane...pamietam, jak na studiach
            wykladowca (psychiatra) mowil nam, ze glowa dziecka jest 8 krotnie bardziej
            wytrzymala na uderzenia niz gl. doroslego.
Pełna wersja