anita391
01.06.06, 01:32
witajcie, pisałam niedawno że mój 6 miesięczny synek ma bardzo wysoką
temeraturę i żadnych innych objawów. badało go dwóch lekarzy i nic nie
stwierdzili ,poza tym że to albo trzydniówka, albo zabki.jednak nie dawało mi
coś spokoju i poszłam z małym do szpitala dziecięcego i powiedziałam ze nie
wyjdę ,póki nie zrobią wszystkich badań, kręcili nosem że bez skierowania,
ale uparłam sie jak osioł.na całe szczeście, mały ma zapalenie płuc i
uszu.zastrzyki dwa razy dziennie...nie mam nic przeciwko lekarzom, nie są
bogami, ale jak mogą domagać się podwyżki ,jeśli dobro pacjenta jest im
obojętne?te badania można było zrobić 4 dni temu!walczcie dziewczyny o
dokładne badania, bo lekarzy mamy jak widać słaboopłacanych i słabo douczonych