wulcia12 02.06.06, 11:49 chodzi mi o te formy - odstawić od cycka, cyca, cycy nawet... to bardzo brzydko brzmi. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
katrem Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 12:05 a ja w tym niczego brzydkiego nie widzę Odpowiedz Link Zgłoś
wings6 Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 12:08 ani ja... hmmmmmmm.. Odpowiedz Link Zgłoś
agagr Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 13:18 Tez kiedys poruszałam tę sprawę. Dla mnie to też nie brzmi najlepiej. W pełni popieram opinie autorki postu. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 12:08 A to ma bezpośredni związek z rozwojem i pielęgnacją niemowlęcia? Czy tak tylko pytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
wulcia12 Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 12:10 tak pytam, bo nigdy nie używałam takiego zwrotu, a tu czesto sie to spotyka, mi sie nie podoba to Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 12:12 Na pogaduszki mamy emamę: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=567 Odpowiedz Link Zgłoś
wulcia12 Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 12:15 ale tam nie ma watkow z tytułem jak odstawić od cyca Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 14:01 Bo od cyca jest Karmienie piersią: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570 Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 12:13 ma prawo Ci sie nie podobac i masz prawo uzywac innego sformulowania.Inna mamy maja prawo do tego samego.Ot, cala filozofia. Odpowiedz Link Zgłoś
wulcia12 Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 12:16 ale ja ptam dlaczego? moze jeszcze kogos to troche razi? Odpowiedz Link Zgłoś
mafrolka Oplułam sobie monitor ze śmiechu, 02.06.06, 12:17 zapraszam autorkę postu do ścierania soku z biurka i klawiatury... No tak, "cyc"-to taaakie nieeleganckie ))) Chyba też podpadnę solidnie, bo jeszcze bezoosobowo nazywałam niemowlę mówiąc o karmieniu:czas podłączyć smarakacza do cyca. Na szczęście smarakacz jakoś to przeżył, ma dziś już sporo lat i jak sądzę, z mlekiem z CYCA wyssał poczucie humoru. Pzdr cycate i te karmiące piersią, ech naprawdę się ubawiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re: Oplułam sobie monitor ze śmiechu, 02.06.06, 12:21 hahaha ja moje dziecko ukochane nazywam "egzemplarz" i też karmię cycem - piersi mam dla męża, biust jak kupuję biustonosz a ukochanego cycuszka dla mojego maluszka Odpowiedz Link Zgłoś
wulcia12 Re: Oplułam sobie monitor ze śmiechu, 02.06.06, 12:23 a mi się to kojarzy z powiedzeniem cyce jak donice i jakimś disco-polo (te cycuszki). fajnie, że poprawiam wam humor, ale nie o to mi chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re: Oplułam sobie monitor ze śmiechu, 02.06.06, 12:25 akurat ja jestem metalówką więc od disco-polo daleko ale niech każdy nazywa jak chce - przecież mleko od tego smaku nie zmienia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_1985 Re: Oplułam sobie monitor ze śmiechu, 02.06.06, 12:32 To co się tobie nie podoba, nie oznacza że także ma sie innym niepodobać. Komuś pasuje tak mówić, czy pisać więc to robi. Nie rozumiem Twojego problemu... Odpowiedz Link Zgłoś
wulcia12 Re: Oplułam sobie monitor ze śmiechu, 02.06.06, 12:34 tak, ale jak mi się nie podoba, to może komuś jeszcze też i nie pisze - ni mówcie tak, tylko pytam dlaczego to nie problem, ot pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_1985 Re: Oplułam sobie monitor ze śmiechu, 02.06.06, 15:26 a mnie się nie podoba to że Ty tu jesteś i może kilku osobom także i co teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_1985 Re: Oplułam sobie monitor ze śmiechu, 02.06.06, 15:28 oczywiście żartowałam. Poprostu robisz z igły widły. Jeszcze jakby ktoś zwracał się wulgarnie, ale że Tobie niepodoba się slowo cyc... dziwi mnie to Odpowiedz Link Zgłoś
patipomoz Re: Oplułam sobie monitor ze śmiechu, 02.06.06, 17:46 rany, no co wy???? ja się nie śmieję tylko oczom nie wierzę!!! a co złego w sformułowaniu CYC?????!!!! to ja z moim słownictwem powinnam zostać chyba ukamienowana! kobity, więcej luzu w życiu polecam chyba, że sformułowanie kobity też jest BRZYDKIE... Odpowiedz Link Zgłoś
kicia031 Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 12:40 Tez nienawidze mowienie cyc, dla mnie to chamstwo zwykle. Ja mam piersi, nie cyce, i karmie piersia. My jeszcze mowimy ssak-ssak, albo tankowanie – nawet nazywamy Groszkowca Tankowcem. Odpowiedz Link Zgłoś
wulcia12 Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 12:44 widzisz, ja tez tak mam Odpowiedz Link Zgłoś
moniqqq tankowanie??? 02.06.06, 12:52 sorki ale tankowanie to dobiero źle mi się kojarzy )) Odpowiedz Link Zgłoś
steffan Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 12:55 dobrze, że karmie butelką......:)))))))))) ale mam inny problem - mój mąz mówi, że mam fajne cycki. i co tu zrobić??? )))))))) ale tak powaznie - uważam, że grubo przesadzasz. to raczej pieszczotliwe określenie. dla mnie z kolei "karmienie piersią" brzmi zbyt poważnie - od razu wyobrażam sobie taka nietykalską matronę z aurelolą świętości "bo ja karmię". zupełnie mnie okreslenie "cycek" i jego pochodne nie rażą. Odpowiedz Link Zgłoś
moniqqq Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 12:58 steffan napisała: > dobrze, że karmie butelką......:)))))))))) > ale mam inny problem - mój mąz mówi, że mam fajne cycki. i co tu > zrobić??? )))))))) > DD a wyobraź sobie jak mąż "tej matrony" mówi : "Kochanie jakie masz pięęękne piersi" DD "Kochanie czy mogę pomacać (upppsss) dotkną) twych piersi?" Odpowiedz Link Zgłoś
wulcia12 Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 13:08 mój mąz tak mowi, oczywiscie nie pyta czy moze dotknac uwazam ze to b.ładne jest Odpowiedz Link Zgłoś
mara_jade73 Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 12:59 Wg mnie te formy są obrzydliwe i mnie odobiscie odstęczały od krótkiego zresztą karmienia piersią. Odpowiedz Link Zgłoś
deotyma11 Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 14:14 Cyc jak cyc, ale słowotwórstwo w stylu cycanko czy cycolenie, to jest dopiero rewelacja! Odpowiedz Link Zgłoś
martiks Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 14:49 Jeszcze jest "pocyckać" )))) Odpowiedz Link Zgłoś
babilon8 Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 14:56 Dla jednych to jest brzydko a dla większości normalnie.Jak człowiek nie ma większych problemów to pisze takie posty jak Twoje (bez cienia złośliwości Odpowiedz Link Zgłoś
alexsc Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 15:00 jak sie ta forma Tobie nie podoba to tak nie mów i koniec, tez mi problem! Odpowiedz Link Zgłoś
oza74 Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 15:06 ja przed urodzeniem miałam piersi, a teraz mam cycki, mój synek cycoli, a przezwałam go "cycolinek". jak go karmię to mówię -brzuszek do brzuszka, wyciągamy cycuszka i karmimy maluszka! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_1985 Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 15:32 oza74 napisała: > ja przed urodzeniem miałam piersi, a teraz mam cycki, mój synek cycoli, a > przezwałam go "cycolinek". jak go karmię to mówię -brzuszek do brzuszka, > wyciągamy cycuszka i karmimy maluszka! Ale fajne Odpowiedz Link Zgłoś
behemot79 Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 15:39 Dziewczyno, naprawdę nie widzisz róznicy miedzy wyrażeniem "cyce jak donice" a "masz cycusia" skierowanym do dziecka? A Ty jak sie zwracasz do swojego dziecka, gdy zaczynasz go karmic: " Synu, ssij pierś!", "Synu, rozpocznij karmienie piersią!"? Faktycznie, tak nie jest "brzydko" (swoja drogą sama uzywasz sformułowań rodem z jezyka przedszkolaka...)... Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 15:36 Jedne mają PIERSI a inne po prostu cycki Ja mam chyba cycki Odpowiedz Link Zgłoś
candace1 aaaa - nie wszystkie mają "cyce jak donice"... 02.06.06, 15:45 ... niektóre mają cycusie inne cycuszki ( w zależności od wielkości) no chyba że wolisz piersiunie i piersi a! i piersiątka )) Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re: aaaa - nie wszystkie mają "cyce jak donice".. 02.06.06, 17:41 hehehe hihihi mój ciumka cycuszka - do niedawna miałam rozmiar E/F to tak w kwestii tej wielkości Odpowiedz Link Zgłoś
asia0212 Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 17:31 Ja do mojej córci mówię-chcesz cycocha?a ona się uśmiecha i cycka cycocha.hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 A mnie śmieszy stwierdzenie: karmię piersią 02.06.06, 17:50 Zawsze mam ochotę zapytać: Jedną piersią? Nie razi mnie słowo cycek, chociaż przeważnie mówię pierś. -Ala Odpowiedz Link Zgłoś
betulinka Re: dlaczego tak brzydko nazywacie karmienie pier 02.06.06, 17:51 Czy to apel do profesora Miodka?Doprawdy spotkalam sie w zyciu z brzydszymi rzeczami... Odpowiedz Link Zgłoś