2.5 miesięczna dzidzia a centrum handlowe

13.06.06, 12:43
Chce zabrac moja 2,5 miesieczna coreczke na zakupy do centrum handlowego -
czy to nie za wczesnie na takie wyjscie. Boje sie, ze taki tlum ludzi ja
przerazi.
Czy macie moze jakies rady jak przygotowac maluszka na takie wyjscie???
dzieki
    • kiwiczek Re: 2.5 miesięczna dzidzia a centrum handlowe 13.06.06, 12:50
      Witaj !!!
      Na twoim miejscu nie zabieralabym takiego Maluszka do centrum chandlowego
      pomysl raczej o parku lub o milym spacerku ale oczywiscie zrobisz jak sama
      uwazasz.
      Pozdrawiam Cie i Twojego Malucha
      Monika i Lukasz

    • amoszyn Re: 2.5 miesięczna dzidzia a centrum handlowe 13.06.06, 12:51
      ja byłam juz z małym jak miał zaledwie tydzień. wtedy przespał prawie
      całą "podróż". bywam z nim od czasu do czasu i nie miałam nigdy problemów.
      Zawsze, jakby sie rozpłakał, przecież możesz go przytulic i pocieszyć. wiem, że
      supermarket to nie jest wymarzone miejsce dla dziecka, jednak nie ma się czego
      bac, jest to część swiata w którym żyjemy i nie można dziecka izolować.
    • gika_gkc Re: 2.5 miesięczna dzidzia a centrum handlowe 13.06.06, 12:52
      wcale go nie zabieraj
    • oczy_czarne Nie zabierać! 13.06.06, 12:53
      Ja mam tylko jedną odpowiedź - takiego małego niemowlaka nigdy nie zabrałabym
      do centrum handlowego!!! Moja córka ma rok i jeszcze nigdy nie była w żadnym....
      • justyna62 Re: Nie zabierać! 13.06.06, 12:57
        Ja tez jestem zdecydowaną przeciwniczką, no chyba że musisz zrobić zakupy i
        faktycznie nie masz z kim malucha zostawić! Ale w innym przypadku nie zabieraj,
        jak widze małżeństwa spacerujace ze śpiącymi noworodkami to brak mi słów!
        przeciez te dzieciaczki dopiero co sie urodziły i nie ma potrzeby dostarczać im
        az takich wrażen- tłok, głośna muzyka i oślepiające światła!!

        Justyna
    • amoszyn Re: 2.5 miesięczna dzidzia a centrum handlowe 13.06.06, 12:55
      o rany !!! cóż Wy tak się tych centrów handlowych boicie??? Zupelnie nie
      rozumiem. morduja tam? biją? czy co? a może dzieci porywają?
      • gika_gkc Re: 2.5 miesięczna dzidzia a centrum handlowe 13.06.06, 12:59
        nie morduja
        ale wg mnie jest to stres dla dziecka
        mozna zabrac od czasu do czasu jak jest to konieczne

        ja tam swojego malucha nie zabieram choc jest juz calkiem duzy
        zakupy to nie jest dla nas rozrywka tylko koniecznosc
        • waflinka Re: 2.5 miesięczna dzidzia a centrum handlowe 13.06.06, 13:06
          A moja córeczka była już ze mną parę razy i bardzo jej się tam podobało.
          Wszystko takie kolorowe, że oglądała a jak się jej znudziło to zasnęła. Może to
          i skupisko zarazków, ale jak nie będzie zabierana to się nie uodporni, a jak ma
          się dziecko to co?zakupów się nie robi???
          • gika_gkc Re: 2.5 miesięczna dzidzia a centrum handlowe 13.06.06, 13:29
            robi sie zakupy
            ja robie ale bez dziecka
            nie jest mi ono przy tym potrzebne

            Maly czasem jest ze mna w sklepie i nie robie z tego tragedii
            ale tez nie uwazam ze jest to istotny i niezbedny element w jego zyciu
            jeszcze zdazy smile
            • asia06 Re: 2.5 miesięczna dzidzia a centrum handlowe 13.06.06, 14:58
              > robi sie zakupy
              > ja robie ale bez dziecka

              Ja też zwykle robię zakupy bez dziecka, bo przede wszystkim mi wygodniej. Ale
              nie zawsze jest z kim zostawić dziecko niestety. I wtedy co?
        • id.kulka Re: 2.5 miesięczna dzidzia a centrum handlowe 13.06.06, 13:09
          Jeśli jest taka konieczność, to zabierz (sama zabierałam, jak nie miałam
          wyjścia). Zwracałam uwagę na:
          1. Ubiór - co by mu nie było za ciepło, ale teraz to raczej nie problem, bo na
          dworze jest chyba bardziej gorąco niż w centrach handlowych;
          2. Porę - w ch, jak we wszystkich miejscach, gdzie jest dużo ludzi, łatwiej
          załapać jakieś paskudztwo (katar itp), więc najlepiej wybierać pory, gdy tych
          ludzi jest tam najmniej;
          3. Czas - im szybciej, tym lepiej smile
          A co do stresu... Hmm, to zależy chyba od dziecka, moje nigdy nie reagowało
          jakoś specjalnie nerwowo na wizyty w sklepach; raczej się rozglądało
          zaciekawione wokół.
          Pewnie, że lepiej zabrać do parku czy lasu. Ale czasem można do centrum
          handlowego i tragedia się, moim zdaniem, nie stanie, nie demonizujmy.
    • adanis Re: 2.5 miesięczna dzidzia a centrum handlowe 13.06.06, 13:17
      Ludzie! Bez przesady! Mozna zabrac.Moje dziecka mialo 3 DNI! i bylo zmuszone ze
      mna jezdzixc po miescie,lekarzach itp..... W centrum tez bylo i
      zyje.Zaznacze,ze nie mam komu zostawic dziecka wiec jesli trzeba to....hmm
    • 1muchomorek Re: 2.5 miesięczna dzidzia a centrum handlowe 13.06.06, 13:30
      ja moja coreczke zabralam do supermarketu gdy miala ponad 1,5 mies.teraz ma
      3mies. i do tej pory chodzi ze mna do sklepow i supermarketu tyle ze teraz
      mala jest aktywniejsza i mniej spi wiec czasem musze szybka robic zakupy bo
      zaczyna plakac,ale przewaznie spi.Czasem zdaza sie to kilka dni w tyg a czasem
      codziennie.jestem w Anglii i nie mam jej z kim zostawic no chyba ze moj maz
      jest w domu, choc i tak czesto razem chodzimy na zakupy.pozdrawiam.pa
      • phantomka Re: 2.5 miesięczna dzidzia a centrum handlowe 13.06.06, 13:53
        ja zabieralam i mysle, ze dzieki temu (moge sie mylic oczywiscie) dziecko
        bardzo lubi duze spedy ludzi, jest wtedy zadowolona, nie boi sie ludzi, glosnej
        muzyki, itd. Jezeli nie masz z kim zostawic dziecka, to przeciez wyjscie i tak
        masz jedno.
    • magdusiek Re: 2.5 miesięczna dzidzia a centrum handlowe 13.06.06, 14:41
      Natalia chodziła ze mną do centrów handlowych od kiedy miała 2 miesiące.
      Chodzimy regularnie na kawę, tam najłatwiej mi sie spotkać zkoleżankami i
      innymi dziećmi. NIe szykowałam jej jakoś szczególnie, tak jak zwykle na spacer
      + ubranko na ew. zmianę. Do dzisiaj nie ma problemów z zaśnmięciem w takim
      przybytku itd. Zimą w największe mrozy bywała dośc często, bo spacery były
      wykluczone, a w domu nie miałam siły siuedzieć.
      • jorn1 Re: 2.5 miesięczna dzidzia a centrum handlowe 13.06.06, 17:46
        My bylismy pierwszy raz w centrum handlowym jak Maly mial 2 tygodnie, caly czas
        przespal. Od tamtej pory chodzi z nami od czasu do czasu i jakos nigdy nie bylo
        problemu, chory tez nigdy nie byl. Teraz ( ma 11 miesiecy ) chyba to nawet
        lubi, rozglada sie, zaczepia ludzi, sciaga rzeczy z wieszakowsmile. Mieszkamy
        teraz za granica i tu w ogole normalne jest zabieranie dzieci wszedzie prawie
        od razu po urodzeniu, do znajomych, do restauracji i do centrum handlowych tez.
        Pozdrawiamy
    • kasiaslask ja brałam 13.06.06, 17:58
      ja brałam syna do centrów handl w tym wieku w wózku - caqłe zakupy przesypiał...teraz jest trudniej, bo nie chce w wózku leżeć, tylko na ręce się rwie sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja