ania2021 21.06.06, 20:15 Mam pytanie.Jak wyscielic lozeczko dla niemowlaka? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ania2021 Re: Jak wyscielic lozeczko dla niemowlaka? 21.06.06, 20:17 czy zawijac je na noc w rozek,jak ja na noc ukladac do snu? Odpowiedz Link Zgłoś
gerandia Re: Jak wyscielic lozeczko dla niemowlaka? 21.06.06, 20:23 nie zawijaj niech ma troche przestrzeni ja mam od poczatku lozeczko wyscielone przescieradlem i mam "chuda" poduszke spi na plasko i przykrywam kolderka teraz w te upaly cienkim kocykiem Odpowiedz Link Zgłoś
akaka Re: Jak wyscielic lozeczko dla niemowlaka? 21.06.06, 20:23 U mnie było (i jest) tak: Na materac bawełniane (teraz akurat lniane) prześcieradło. Beż broń Boże żadnych folii, i nie frotte. Noworodek - w rożek. Ale jak jest tak gorąco to nie za ciepło ubierać bo się ugotuje. Mój synek urodził się w środku zimy. Troszkę większe niemowlę - w śpiworek. Śpiworek bez żadnych rękawów, żeby nie było za gorąco i łatwo podnieść rączki do góry. Do tej pory - żadnych poduszek! Ale jak zacznie siadać i wstawać to wyskakujemy ze śpiworka, bo się zaplącze (różne są dzieci, mój wtedy przestał tolerować takie "krępowanie"). Wtedy przeszłam na kołderkę, dziecko wstaje, staje sobie na niej i już. Radośnie mnie woła Około 10 m-ca dałam mu płaską poduszkę. Od tego czasu (ma 17 m-cy) śpi już ciągle tak samo - płaska poduszka + kołderka (teraz kołderką przykrywam jak sama idę spać, a to późno, śpi pod kocykiem bo jest gorąco). Odpowiedz Link Zgłoś
akaka Re: Jak wyscielic lozeczko dla niemowlaka? 21.06.06, 20:24 A z tą przestrzenią u przedmówczyni różnie bywa, zależy od dzieka. Jedne wolą ją mieć, inne lepiej się czują czymś troszkę "opasane", choćby kocykiem. Noworodki oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
asia06 Re: Jak wyscielic lozeczko dla niemowlaka? 21.06.06, 20:57 Materacyk zwyczajny piankowy, na materacyk bawełniane prześcieradło z gumką. Dookoła główki ochraniacz na łóżeczko (choć nie wiem, czy dla takiego malucha rzeczywiście był potrzebny). Pod materacyk płaska poduszka (zmniejsza ponoć ryzyko ulewania). Nakrywałam kocykiem, nigdy nie zawijałam w rożek. Odpowiedz Link Zgłoś