xixx
28.06.06, 16:25
Julek, który ma teraz 7 tygodni,nie znosi wręcz spać na brzuszku, jak tylko go
tak położę, zaczyna płakać jakby działa mu się najgorsza tragedia. Jak już
zaśnie jest ok, ale do
tego czasu strasznie płacze i bardzo mi go szkoda, macie podobnie? Jak sobie
radzicie? Ja go głaszczę, stoje przy nim i mówię do niego ale nic to nie daje.
Zaczęłam go kłaść na brzuszku w 4 tygodniu bo wcześniej trochę się bałam, i od
tego czasu za każdym razem jest tak samo. Jeśli macie jakieś sosoby - powiedzcie.