j.kinga1
02.07.06, 20:26
Drogie mamy. Karmię moją Martusię piersią i dokarmiam nutramigenem. Na razie
udaje mi się mieszać pół na pół, jakoś je. Jednak mała nauczyła się, że nawet
po butli musi dostać cycusia, żeby zasnąć. Zarówno wieczorem po kąpieli, jak i
w nocy. Zje butlę, ale wcale nie wychodzi jej zasypianie. Małej zaczyna
wychodzić chyba pierwszy ząbek, więc karmienie piersią długo już chyba nie
potrwa (mała ma 8 miesięcy, więc to nie problem). Martwię sie tylko co to
będzie z tym zasypianiem. Czy w dniu "zero" mam ją przetrzymać na siłę i niech
się drze aż zaśnie (jakoś mi to nie leży..., aczkolwiek tak piszą w niektórych
poradnikach), czy znacie z doświadczenie jakieś lepsze, bardziej humanitarne
sposoby. Dodam tylko, że smoczek nie wchodzi w grę. Dla małej to tylko świetna
zabawka. Doradźcie proszę.