kinia117
03.07.06, 16:12
Dziewczyny wybieram się z półrocznym synkiem nad polskie morze. Mały ma dość
ciemną karnację, smaruję go kremem z filtrem ale nawet spacerując po cieniu i
troszkę po słonku widzę, że mu się nóżku zabrązowiły. Nie jest to typ
leżącego dzieciaka i zastanawiam się czy zaszkodzę mu opalenizną. Wiem, że
nawet na plaży będę musiała dużo nosić na rączkach więc siłą rzeczy będzie
wystawiony na działanie promini słonecznych. I nie wiem czy mam siedzieć z
nim w mrocznym cieniu i nie wychylać głowy czy też możemy brodzić brzegiem
morza wysmarowani kremem i w kapelusiku z rondem.