wiola78
04.07.06, 11:41
Hej
pisze do was zdruzgotana mama po pierwsze - niejadka, a po drugie chłopczyka
10 miesięcznego który je tylko cycusia, najchętniej co pół godzinki. Długa to
historia ale w skrócie, mój Adi je wszystko, tz lubi próbować ale nie ma bata
żeby sie najadł bez cycuszka. Wiem to moja wina, nauczyłam go popijac
cycuszkiem i dawałam mu go zawsze na uspokojenie. Teraz jestem bezsilna,
niewiem co robić. Zaczęłam stopniowo w dzień dawać mu cycuszka co 3 godzinki,
ale on jest marudny, jęczący i nic innego ni chce, tylko czeka aż mu dam
cyca. Czekam na pomysły, jak wy to robiłyście, aha zapomniałam dodać żemoje
dziecko wogóle nie uznaje smoka ani butelek, po prostu z nich nie pije, ani
mleka, ani soczków.
Pozdrawiam