wakacje nad morzem z niemowlakiem???

06.07.06, 14:25
mój mąż uparł się, żebyśmy z 5miesięczną Marysią pojechali nad morze,ale ja
nie jestem pewna , czy to dobry pomysł,jak już pojedziemy to czy mogę pójść z
małą na plażę?w co ją wtedy ubrać,czym smarować,i w ogóle...piszcie co wam
przyjdzie do głowy a propos niemowlaka na plażysmile
    • piegusie wlasnie sa na d morzem 06.07.06, 14:36
      kolezanka wlasnie jest nad morzem z 4 miesieczna córeczka. Tez bylam bardzo
      ciekawa jak sobie radza, oto co sie dowiedzialam: Temperaturta jest tam nizsza
      niz w reszcie kraju, ALE: na plazy wyłącznie pod parasolem, max filtr dla
      bobasa i lezy nie golutki tylko w lnianym lub bawelnianym rampersiku. Innych
      zalecen nie ma, zachowuja sie tak jak w domu
    • patyczako Re: wakacje nad morzem z niemowlakiem??? 06.07.06, 14:36
      a co w tym zlego zeby jechac z maludą nad morze... calymi dniami to moze nie da
      sie poplazowac ale mozna skoczyc na 1-2 godzinki zrobic przerwe i pod wieczor
      znowu... malej nie masz wlasciwie w co ubierac w taka pogode - dobry krem
      przeciwsloneczny + czapeczka lub chusteczka na glowe... jedynie pytanie jak
      mala zniesie podroz ale dzieci w tym wieku zazwyczaj przesypiaja
      • krasnoludekw Re: a co wieczorkiem ?? 06.07.06, 14:52
        Jak wyglądają wieczorki z niemowlakiem wracamy na kwatere o19 i maluch idzie
        spać a my z nim .
        Czy folgujemy troszke i maluch śpi w wózku a my zarzywamy świerzego powietrzA
        do nocy??
    • 7marchefka7 Re: wakacje nad morzem z niemowlakiem??? 06.07.06, 15:23
      Magda, pamietaj, ze dzieci mlodszych niz pol roku nie powinno sie w ogole
      opalac. Wiec jesli nad morze, to maksymalnie duzy filtr (koniecznie mineralny),
      smarowanie nim co 2 godziny, pierwsze smaqrowanie na 30 minut przed wyjsciem na
      plaze, glowka oslonieta czapeczka, dziecko nie rozebrane do pampersa, tylko w
      lekkim ubranku okrywajacym cialko. Koniecznie parasol, zeby ciagle bylo w cieniu.
      Bedziecie musieli unikac wystawiania malej na slonce w godzinach
      okolopoludniowych (11-16), bo jest zbyt intensywne i moze coreczke poparzyc.
      Mysle, ze dla coreczki wyjazd nad morze nie bedzie szczegolna atrakcja (jeszcze
      troche za mala, zeby bawic sie w piasku czy zeby popluskala w wodzie), ale mam
      nadzieje, ze chociaz dla was bedzie przyjemny.
      Aha, koniecznie wezcie ze soba ksiazeczke zdrowia dziecka, dokument
      potwierdzajacy to, ze jestescie ubezpieczeni i najlepiej jeszcze w domu
      zorientujcie sie, gdzie jest przychodnia, w ktorej przyjmuje pediatra. No i oby
      ta wiedza zupelnie nie byla wam potrzebna smile
      marchefka
    • iws Re: wakacje nad morzem z niemowlakiem??? 06.07.06, 15:47
      my właśnie w czerwcu byliśmy nad morzem z córcią i było super! ale nasza miała
      wtedy już 7,5 miesiąca. podróżą się w ogóle nie przejmuj - dziecko prawie cały
      czas śpi i im mniejsze tym lepiej. dobrze jeśli macie klimatyzację bo bez niej
      jechać w taki upał z maluchem to nie da rady - chyba, że nocą.
      na plaży dziecko musi cały czas być pod parasolem, ubrane lekko ale z dlugim
      rękawiem i nogawką - wystarczy cieniutka bawełenka np. taka piżamkowa. nawet
      pod ubrankiem musi byc wysmarowane dokładnie kremem z wysokim filtrem (my mamy
      Mustelę z faktorem 50). na głowie kapelusz z daszkiem.
      nasza córcia była zachwycona wszystkim! pierwsze 2 dni w dzień prawie nie spała
      jakby szkoda jej było atrakcji i wcale nie marudziła tylko rozglądała się na
      boki. noc przesypiała całą bez problemu (jak w domu), zabralismy jej tylko
      zabawki z łóżeczka - ulubiony miś i słoneczko żeby miała jak w domku.
      generalnie mieliśmy dużo obaw przed wyjazdem - niepotrzebniesmile
      acha, wanienkę kupiliśmy taką fikuśną dmuchaną!
    • jakw Re: wakacje nad morzem z niemowlakiem??? 06.07.06, 17:43
      Moja w zeszłym roku 3 m-ce skończyła właśnie nad morzem. Sprawdziło nam się
      nosidełko, leżaczek(mała w nim spała) i półnamiot plażowy (dobry cień). Parawan
      też się przydał. Młoda zasadniczo spędzała czas w cieniu (czapeczka + pampers),
      więc nawet jej niczym nie smarowałam
Pełna wersja