Dylemat.Co zrobić z dzieckiem po powrocie do pracy

07.07.06, 09:40
Jestem teraz na wychowawczym. Jak wróce do pracy to mój synek będzie miał 10
m-cy. Już na myśl o tym robi mi się smutno. Nie chcę wracać do pracy! Ale
muszę, gdyż wychowawcze mam bezpłatne. Nie wiem kto zaopiekuję się moim
synkiem, gdyż babcie raczej odpadają, zostaje mi niania lub w ostateczności
żłobeksad(Szczerze mówiąc wole już oddać do żłobka niż obcej kobiecie, która
będzie sam na sam z moim dzieckiem. Czy ktoś był w podobnej sytuacji??? Może
podsuniecie mi jakiś pomysł...chociaż wiem, ze raczej nic nowego się nie
wymyśli.
    • baaasiiia Re: Dylemat.Co zrobić z dzieckiem po powrocie do 07.07.06, 09:43
      No, dokładnie, nic nowego tu nie wymyslimysmile Kiedy starsza córka była w wieku 9
      miesięcy i ja poszłam do pracy, miałam przyjaciółkę, która była w domu z córką
      w wieku mojej córy i to właśnie ona zaopiekowała się moim dzieckiem. Byłam
      bardzo zadowolona. To też jest jakieś wyjście...
    • paskowka1973 Re: Dylemat.Co zrobić z dzieckiem po powrocie do 07.07.06, 09:54
      Ja już wróciłam do pracy, mój syn jest od dwóch miesięcy z nianią. Myśleliśmy o
      żłobku, nawet o prywatnym, ale po dłuższym zastanowieniu doszliśmy z meżem do
      wniosku, że to trochę za wcześnie no i że żłobek "zabije" indywidualność
      naszego dziecka smile. Poza tym w żłobku nawet najlepszym są jakieś schematy:
      jedzenie na godzinę, przewijania, no i co ze spacerami - przecież
      jedna "ciocia" nie wyjdzie z kilkoma maluchami - mam na myśli takie jeszcze nie
      chodzące. Poza tym nieliczne żłobki przyjmują mleko matki - młody musiałby
      przejść na modyfikowane, a tak to pije moje. Nasza niania jest super. Jest z
      małym cały czas na dworze. Poza tym młody nie umie ładnie zasypiać więc w
      przedszkolu by się darł w niebogłosy, a tak niania potrafi go uspokoić. No więc
      ja wolę nianię, póki co oczywiście. Oczywiście dobra niania to osobny temat
      rzeka......
    • ewa_mama_jasia Re: Dylemat.Co zrobić z dzieckiem po powrocie do 07.07.06, 10:05
      Jeśli chcesz oddać do żłobka, złóż już teraz podanie o wpisanie na listę
      rezerwową - listy na rok "żłobkowy" od września są już zamknięte od maja.
      Żłobek nie jest taki zły, ja jestem zadowolona - mały chodzi od dwóch i pół
      miesiąca. Też wolałam oddac do złobka niż obcej opiekunce.
      Jeśli masz pytania jak to jest w żłobku, służę pomocą.
      • mata811 Re: Dylemat.Co zrobić z dzieckiem po powrocie do 07.07.06, 10:32
        Czy Twoja niunia choruje bardziej jak jest w żłobku? Pocieszam się tylko
        faktem, ze mój mąż pracuje na zmiany i mały nie byłby całymi dniami w żłobku.
        Jeśli bym miała jakąś zaufaną poleconą nianię, wolałabym te opcję, niestety nie
        znam nikogo takiego. A szkoda, bo wolałabym żeby synek był w swoim domku, wśród
        swoich zabawek itp.
        • ewa_mama_jasia Re: Dylemat.Co zrobić z dzieckiem po powrocie do 07.07.06, 12:00
          Zaczął chorować po pójściu do żłobka, ale nie wiem, ile w tym jest winy żłobka
          a ile spadku odporności - generalnie po pół roku dzieciom obniża się odporność
          na choroby. Stan po dwóch miesiącach żłobkowania - 1 zapalenie ucha i 1
          trzydniówka. Nadmieniam, że zapalenie ucha bardzo łagodne, wręcz nieksiążkowe,
          a trzydniówka poza wysoką temperaturą (39,8) nie przyniosła problemów z
          zachowaniem małego.
    • joanna_poz Re: Dylemat.Co zrobić z dzieckiem po powrocie do 07.07.06, 12:12
      ja wracałam do pracy jak synek kończył 6 miesięcy.
      Wybraliśmy opcję niania - i to z ogłoszenia. Z polecenia nie było mozliwe, bo
      sie akurat przeprowadzaliśmy. Babcie nie wchodziły w rachubę.
      Przewaga niani nad żłobkiem: synek jest u siebie w domu, ze swoimi zabawkami,
      niania dostosowała się do jego trybu dnia (a nie jak w złobku - dziecko musi
      sie dostosowac), spedza wiele godzin na dworze (no teraz to całe dnie). Rano
      się nie zrywamy, nie gonimy na złamanie karku. Nie ma problemu z chorobami.
      Niania jest najlepsza z możliwychsmile prawie ideał - kocha ją synek, ona jego, a
      wszyscy razem się mocno zaprzyjaźniliśmy, nie jest dla nas "obcą babą" (już
      jestesmy razem 1,5 roku).
      Zaręczam, ze i z ogloszenia można znaleźć kogoś kto jest godny zaufania i
      wspaniale zaopiekuje się dzieckiem. A ja spokojnie pracuję...
      Pozdr,
      Joanna
    • steffan Re: Dylemat.Co zrobić z dzieckiem po powrocie do 07.07.06, 12:19
      wiesz co, tak naprawdę nie widzę tu żadnego specjalnego problemu, może poza
      tym, że nie chcesz wracac do pracy. ja wróciłam do pracy zaraz po macierzyńskim
      i mam nianię. wolę takie rozwiązanie niż żłobek, choć znam mamy, które są
      zadowolone ze żłobka. z nianią maluch jest u siebie, rytm dnia jest dostosowany
      do jego potrzeb, ma spokój. kłopot jest jedynnie w znalezieniu odpowiedniej
      niani. dobra niania to prawdziwy skarb.
      pytasz, czy ktoś był w podobnej sytuacji - w takiej sytuacji sa miliony kobietsmile
      • mata811 Re: Dylemat.Co zrobić z dzieckiem po powrocie do 07.07.06, 13:58
        Hmm...macie rację z nianią, tylko nie wiem czy w moim małym mieście znajdę
        osobę godną zaufania,a czas leci..dziękuję za rady.
Pełna wersja