Powrót do pracy a karmienie!!!

10.07.06, 13:58
Witam>Za 2 tyg wracam do pracy.Synek 4 lipca skonczyl 4 m-ce.Czy moge juz
zaczac podawac mu sztuczne mleko,jest tylko na piersi.Chce czesciowo
kontynuowac karmienie piersia np.rano i po pracy. I jeszcze jedno,czy sciagac
mleko zeby w ciagu dnia niania dawala mu tez mój pokarm?Z góry dziekuje za
odpowiedzi.
    • jks76 Re: Powrót do pracy a karmienie!!! 10.07.06, 14:07
      kochana, jesli nie masz wystarczajoco pokarmu by dzidzia mogla byc karmiona
      tylko piersia, to jest to ostatni dzwonek na urozmaicenie diety, zrob to
      najlepiej pod okiem lekarza,
    • kate9910 Re: Powrót do pracy a karmienie!!! 10.07.06, 18:14
      mnie niedługo czeka ten sam problem. Ja sciągam pokarm i mrozę tak żeby
      opiekunka mogła podawać moje mleko. A jeżeli masz problem z mlekiem to spróbuj
      ziółek mlekopędnych może Ci pomogą wtedy też będziesz mogła sobie trochę
      pomrozić na zapas. A może w pracy też będziesz miała taką możliwość to tez
      będziesz ściągać. W przypadku kiedy to nie zda egzaminu to napewno czas
      najwyższy aby urozmaicić dietę dziecka bo wydaje mi się, że lepiej zacząć
      wprowadzać nowości samej niżeli poprzez opiekunkę. Mnie czeka to samo i wcale
      sienie cieszę z tego powodu.
    • kathee Re: Powrót do pracy a karmienie!!! 10.07.06, 21:00
      Jeśli masz wystarczającą ilość pokarmu to nie musisz dokarmiać mlekiem
      modyfikowanym. Pracuje już ponad 3 m-ce i dzieciątko bardzo rzadko pije
      modyfikowane mleko. W 4 m-cu wprowadziłam mu pierwsze owoce, a potem warzywa.
      Tak żeby jeden posiłek kiedy mnie nie ma był bez mleczny. Zrobiłam troche
      zapasów. Misiek jadł z jednej piersi,a ja potem z drugiej troche ściągałam i
      mroziłam.
      W pracy ściągam dwa razy, wychodzi od 350-400.
    • kika1231 Re: Powrót do pracy a karmienie!!! 10.07.06, 22:11
      Wróciłam w połowie maja gdy Kuba miał 5 miesięcy. Zanim jednak został bez
      cycusia pod nosem wprowadziłam mu jabłko, później marchewkę i inne owoce
      dozwolone dla dzieci po 4 miesiącu. Na początku dostawał też butlę jak mnie nie
      było ale teraz genialnie daje sobie radę na słoiczkach bez mleka. Moja rola
      jednak się nie skończyła: cyc jest podstawą w nocy, rano i po powrocie z pracy.
      Są to najpiękniejsze chwile których nikt mi nie zabierze
      Powodzenia
      • moreno500 Re: Powrót do pracy a karmienie!!! 10.07.06, 22:14
        kika wlewasz miód na serce mam, które będą musiały wrócić do pracy a chcą dalej
        karmić....
      • moreno500 Re: Powrót do pracy a karmienie!!! 10.07.06, 22:14
        jeszcze jedno: czy odciągasz w pracy, aby podtrzymac laktację?
        • iwonagos Re: Powrót do pracy a karmienie!!! 10.07.06, 23:08
          u mnie to tak wyglądało:
          - wróciłam do pracy gdy Ola miała 3,5 mca. Z miesiąc wcześniej uczyłam ją pić z
          butli. Również z miesiąc wcześniej zaczęłam ściągać z piersi pokarm. Nie było
          to na początku proste (z 50 ml góra). Później piersi się "przyzwyczaiły" i było
          ok. Niczym małej nie dokarmiałam, ani razy nie dostała mleka modyfikowanego.
          Dzień wcześniej ściągałam 3x150 ml. Dostawała co 2- godz mleczko, więc
          wystarczało na czas mojej nieobecności. Oczywiści modyfkowane było w domu - w
          razie czego, ale jak wcześniej wspomniałam, nie zostało użyte. W pracy nie
          ściągałam mleka, bo nie miałam takiej możliwości. Na początki miałam mały
          problem z przepełninymi piersiami, ale trwało to góra 3-4 dni, później piersi
          się przyzwyczaiły. W ten sposób udało mi się karmić małą 1,5 misiąca. Teraz ma
          prawie 6 miesięcy, ja mam wakacje i dalej karmię tylko cycem.
          • iwonagos Re: Powrót do pracy a karmienie!!! 11.07.06, 23:00
Pełna wersja