Niezamknięty przewód Botala- kto się z tym spotkał

14.07.06, 23:18
Mój, dziś dwu miesięczny synek, urodził sie z nie zamkniętym przewodem Botala
(przetrwałe krążenie płodowe). Leżał przez 5 dni w inkubatorze i tam mu
zamykali ten przewód farmakologicznie. Niemiałam pojęcia o co chodzi,
ponieważ nigdy wcześniej nie spotkałam się z czymś takim. Pani doktor mówiła,
że tak sie czasami zdarza, że to nie choroba tylko przypadek. Niedawno
czytałam trochę na ten temat tu w internecie i okazuje się, że niektóre takie
przypadki kończą sie zabiegiem operacyjnym. Martwię się, czy z tego powodu
moje dziecko może mieć jakieś problemy zdrowotne lub inne? Piszcie proszę,
jeśli coś wiecie na ten temat.
    • agalew Re: Niezamknięty przewód Botala- kto się z tym sp 14.07.06, 23:58
      jest forum wady serca. tam znajdziesz informacje i osoby, które Ci
      pomogą.pozdrawiam serdecznie
    • agalew Re: Niezamknięty przewód Botala- kto się z tym sp 14.07.06, 23:59
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24429
      tu masz linka
    • ryba076 Re: Niezamknięty przewód Botala- kto się z tym sp 15.07.06, 12:39
      Dzięki smile
    • judytak Re: Niezamknięty przewód Botala- kto się z tym sp 15.07.06, 16:16
      odpowiednim badaniem (tzw. echo serca) kardiolog sprawdza, czy ten przewód się
      zamknął
      do zabiegu dochodzi, jeśli do jakiegoś wieku (chyba 2 lata, ale głowy nie dam)
      przetrwały przewód Botalla się nie zamyka
      dochodzi do tego rzadko, przeważnie zamyka się samoistnie

      pozdrawiam
      Judyta
    • gloria2 Re: Niezamknięty przewód Botala- kto się z tym sp 15.07.06, 16:41
      Hej,
      moja córka tak ma. Ma już prawie 5 miesięcy i jeszcze trochę szmerów jest, ale
      coraz słabsze. Lekarze mówią, że nie należy się tym przejmować.
    • mathiola Re: Niezamknięty przewód Botala- kto się z tym sp 15.07.06, 20:25
      moje blizniaki tez maja... mam nadzieje ze sie zamknie - u starszego synka
      zamknal sie samoistnie w wieku kilku miesiecy.
      • zuzimama Re: Niezamknięty przewód Botala- kto się z tym sp 16.07.06, 09:18
        Moja zuzka tez tak miała. W 8 miesiacu bylismy na kontroli u kardiologa i
        okazalo sie ze po szmerach nie ma sladu, a przewod calkowicie sie zamknąl.
        Pozdrowienia.
        • ryba076 Re: Niezamknięty przewód Botala- kto się z tym sp 16.07.06, 20:41
          Synek też ma już zamknięty, ale zamykali mu trzymając go w inkubatorze i
          podając leki, bo bez tego wogóle niebył w stanie oddychać samodzielnie. Po
          wyjęciu z inkubatora prze kilka dni jeszcze otrzymywał tlen gdy zaszła taka
          potrzeba. Były to dla mnie najbardziej stresujące dni w życiu. Teraz jest już
          wszystko w porządku, tylko pozostała mi taka niepewność i strach, że mogło to
          jakoś wpłynąć na jego zdrowie, ale jestem juz spokojniejsza. Dzięki za
          odpowiedzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja