Mami cycus

19.07.06, 19:54
Mam problem. Moja corka ma 5 tygodni i karmie ja piersia na rzadanie. Noi z
tym rzadaniem jest tak: ja jej cyca, a ona je 5 i zasypia, nie potrafie jej
dobudzic za zadne skarby. Wkladam do lozeczka, budzi sie po 5 minutach i
krzyczy bo jest glodna (teraz wlasnie krzyczy) wiec ja ja do cyca ona je 2
minuty i zasypia i tak caly dzien. Ja nie chce jej zostawic ryczaca w lozeczku
bo to nie sa moje metody, ale nie mam czasu isc do toalety bo caly dzien
karmie. Czuje sie juz sfrustrowana.
    • parg4 Re: Mami cycus 19.07.06, 21:21
      A smoczek może by pomógł
    • monikaczajka2 Re: Mami cycus 19.07.06, 21:38
      Byłam dzisiaj w poradni laktacyjnej z tym samym problemem. Nie można dopuścić,
      zeby dziecko zasnęło przy cycu. Zaczepiać, łaskotać, pobudzac......
    • dorkakilar Re: Mami cycus 19.07.06, 22:12
      ja swoją córeczkę, gdy zasypiała przy piersi, łaskotałam pod brodą alb w nos...
      pomagało.
      pozdrawiamy,
      dorka&julka
    • brunette23 jak Ona ma się porządnie na jeść skoro... 20.07.06, 09:16
      na każde zapłakanie jest przystawiana do piersi a ssanie męczy, zasypia, znów
      nie jest najedzona i tak w kółko... jesli takie są Twoje metody to musisz
      pogodzić się że oknsekwencją będzie frustracja...
      • elieka brunette 20.07.06, 09:28
        a znasz lepszą metodę na takiego zasypiającego ssaka???
        • brunette23 do elieka... 20.07.06, 09:47
          no nie przystawiać na okrągło jak tylko zapłacze... ja się może trochę za
          bardzo wymądrzam bo mi dziecko nigdy nie zasypiało przy cycu i nie zasypia ale
          myślę że tylko dlatego że nidgy przy nim nie wisiało a nie wisiało bo nie
          uspokajałam Jej piersią na każde zapłakanie a możesz miwierzyć że moje dziecko
          było i jest straszną marudą potrafiącą zawodzić bez powodu ale na pewno nie z
          powodu głodu a pierś służy do karmienia i do nieczego więcej... nie chcę się
          wymądrzać, chcę się z wami podzielic tym jak osiągnęłam to że dziecko nie
          wisiało nigdy cały czs za mnie i w związku z tym nie zasypiało i nie budziło
          się głodne co chwila... zreszta osiagnęlam to zuełnie nieświadomie, jakoś tak
          po prostu, ale wiem jak, nie przystawiając wiecznie do piersi... pozdrawiamy! smile
    • katrint Re: Mami cycus 20.07.06, 13:02
      Mój synek też taki był.Nie wiem czy mozna sobie ustawić tak dziecko żeby to
      zmienić,wydaje mi się,że niektóre maluchy takie są i tyle.U nas nie pomogło
      żadne szturchanie,tarmoszenie ucha ani inne metody wybudzanie.synek spał i miał
      wszystko gdzieś.Efektem było to,że 24 godziny na dobę musiałąm byc do jego
      dyspozycji.Nie dałam rady.Byłam sfrustrowana i nie cieszyło mnie macierzyństwo.
      Rozwiązałam problem,gdy zaczęłam ściągać pokarm laktatorem i podawać go z
      butelki.Dla niektórych to komplikowanie sprawy a mi ułatwiło życie.Synek się
      najada,ja mam czas dla siebie,bo on dłużej śpi,wreszcie odżyłam i nie czuję się
      uwiązana,mogę wyjść z domu nie martwiąc się,bo butlę z moim mlekiem poda
      mąż.Wszyscy są zadowoleni a o to chyba chodzismile)Pozdrawiam
    • pyza77 Re: Mami cycus 20.07.06, 14:43
      Swietnie Cie rozumiem. U mnie bylo identycznie i nie chce Cie martwic, ale moja
      corcia wisiala tak na mnie 3 miesiace. Bardzo chcialam ja karmic piersia i
      jakos to przezylam. Twoja coreczka jest jeszcze bardzo malutka i wedlug
      mnie "ustawia sobie Twoja piers". Ssie tak duzo, zebys miala duzo pokarmu (u
      mnie az tryskalo).
      Nie wiem byc moze faktycznie nie powinno sie podawac dziecku piersi jak tylko
      zaplacze... Pozdrawiam.
    • agless Re: Mami cycus 20.07.06, 16:15
      nie karmie jej za kazdym razem jak placze ale jak wydaje mi sie ze placze z
      glodu. (charakterystyczny odglos pokaslywania i placz jak la-la-la:tak
      czytalam)Noi dzisiaj ja przetrzymalam zeby minely rowne 2 godziny od czasu
      ostatniego karmienia, byl ryk, nosilam i przytulalam, przystawilam do cyca po
      godzinie ryku i co? dziecko od razu usnelo!!! Probowalam budzic, zmienilam
      pieluszke, mala possala leniwie jeszcze ciusienke i zasnela znowu. Na 10
      minut!!! Po czym znowu placz. No przeciez ona jest glodna to jak mam jej tego
      cyca nie dac. Tyle ze jak ja podlacze do cyca to znowu zasnie i tak sie mozemy
      karmic przez najblizsze poltorej godziny. Nie jest ani wyspana ani najedzona. A
      ja dalej nie wiem co robic. Radzcie dalej!!! Prosze!!!
      • dodra Re: Mami cycus 20.07.06, 20:50
        mój synek tak do ok 4 miesiąca siedział prawie cały czas przy cycu najadał sie
        tak aż ulewał (ale z tego wyrósł smile)))
      • brunette23 kurczę... ciężki przypadek... 21.07.06, 09:51
        pierwsze o czym pomyslałam to usnęła bo tak naprawdę nie chciało Jej się jeść
        tylko pociumkać na uspokojenie... ale! możesz miećrację że jest głodna bo
        przecież usnąć mogła z powodu zmęczenia tym płaczem i nie zdążyła się najeść...
        nie wiem juz co Ci poradzić... sad ja bym próbowała jednak Ją tak troszkę
        przetrzymywać, może nie tyle zeby Ją zamęczyć ale nie dawać Jej tak od razu...
        może za którymś razem jednocześnie będzie głodna i nie jeszcze tak bardzo
        zmęczona i się trochę bardziej naje do syta... a tym że się co chwila budzi się
        nie sugeruj, moe Dziecko od 2 tygodnia zycia spało po 15 minut, budziło się i
        płakało z cała pewnoscią nie z głodu... daj znać jeszczejak Wam idzie! trzymamy
        kciuki za wytrwałość! smile
        • pestka14 Re: rada 21.07.06, 10:49
          a może spróbuj odciągnąć mleko do butelki i dać ze smoczka? nie wymaga tyle
          wysiłku przy ssaniu, to może nie zaśnie i się naje?
          a po drugie: może daj jej smoczka - może to nie głód, tylko chęć ssania?

          a tak przy okazji, to moja córa też krótko ssała, ale za to spała spokojnie,
          więc chyba się najadała...
          • brunette23 ooooooooo!!! świetny pomysł! :) 21.07.06, 10:51
Inne wątki na temat:
Pełna wersja