fontanny mleka a takze inne zmartwienia

25.07.06, 10:56
Dziewczyny poradzcie cos.Karmie piersia od poczatku (na rzadanie)
to juz 9 tyg w ciagu dnia przez te upaly nawet co godz.wiczorem ok 8 i w nocy
ok 3 i 6 rano.wlasciwie caly czas mleko leci mi ciurkiem jesli mala nie jest
zbyt gloda to sie strasznie ksztusi chociaz bardzo uwazam czy tak juz bedzie
zawsze ?czy to sie unormuje a po nocnej przerwie piersi mam jak kanienie
szczegolnie ta z ktorej nie karmilam przed snem dzis musialam troche
odciagnac bo juz nie moglam wytrzymac czy mam tak robic?jesli odciagac to ile?
kolejmy moj problem to odbijanie mala zapypia przewaznie w nocy na cycu w
dzien czasami tez i go ja podnosze to ona sie budzi i mam problemy z
zasniciem czy pomimo tego nosic ja dopoki sie nie odbije?
Od kiedy nalez wprowadzac jakies dodatkow posilki jedni mowia 3 miesiace inny
ze 6,no i czy nie dopajac w takie upaly dodam ze mala nie akceptuje smocza
ani butelki czy mam juz ja przyzwyczajc do butelki albo od kiedy zaczac bo
wszedzie musze ja zabierac z soba co w te upaly jest dosc uciazliwe
szczegolnie dla niej a od 25wrzesnia wracam do pracy.mam butelki z nuka jesli
ja uczyc o czy kupic inne skoro tych nie toleruje.z gory dziekuje za odp.
pozdrawiam i zycze milego dnia justyna
    • truscaveczka Re: fontanny mleka a takze inne zmartwienia 25.07.06, 11:06
      Odciągaj troszkę na początku - aż nie będzie mleko samo leciało, to i Małej
      będzie łatwiej i Tobie wygodniej.
      A rozszerzanie diety jak skończy pół roku, chociaż po 5 miesiącach też nic się
      nie stanie smile
    • ola.mamakubusia Re: fontanny mleka a takze inne zmartwienia 25.07.06, 11:17
      Hej.
      Fontanny mleka to chyba problem większości z nas. Ale na szczęście sam
      przechodzi smile. To chyba normalne, że dzieci w czasie upałów częściej potrzebują
      pierś (nawet jeśli nie jeść to pić). Mój synek ma 3 m-ce i przepajam go raz albo
      dwa razy dziennie i nic złego mu się nie dzieje. A co do budzenia się Twojego
      dziecka podczas odbijania to może kwestia pozycji w jakiej karmisz. Ja karmię na
      siedząco i nawet jak Mały zaśnie to nie budzi się przy podnoszeniu.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia
      • magda_272 Re: fontanny mleka a takze inne zmartwienia 25.07.06, 11:32
        Cześć.Jakbym słyszała samą siebie smile.Nie martw się, fontanny mleka to normalne
        (przeciekały mi wszystkie wkładki, koszule nocne wyglądały jakby mnie ktoś
        wiadrem wody oblał).Ale to wszystko się unormuje.Moja córcia też się
        krztusiła.Co do odbijania (tez się budziła jak ja podniosłam), karmiłam i karmię
        na leżąco.Tak jest nam obu wygodniej i nie jest tak gorąco.Generalnie po piersi
        nie odbija (chyba że w trakcie - podnoszę ją, odbija i pije dalej)- leży na
        boczku, więc jak zaśnie to nie boję się że w razie czego sie zakrztusi.Nic się
        nie martw.Pozdrawiamy.
        • magda_272 Re: fontanny mleka a takze inne zmartwienia 25.07.06, 11:35
          Aha! Jeśli chodzi o butelki i smoczki polecam AVENT. Dokarmiam małą, i nie mam
          problemu,że np. nie chce już cycusia.Z równym zapałem ciągnie z butli jak i z
          piersi mamusi smile
    • lucado Re: fontanny mleka a takze inne zmartwienia 25.07.06, 11:45
      na fontanny mleka wypij napar z szałwi powinnien trochę wstrzymać laktację. ja
      tka piłam jak było za dużo i do tej pory karmię syn ma 7m. fakt że już powoli
      go odstawiam. ja dawałam herbatki i wszystko było ok. poza tym dziecko
      przyzwyczaiło się też do butelki i teraz nie ma różnicy cyc czy flaszka.
      butelki mam nuk-a first choice( szerokootworowe) wg. mnie lepsze od avent-u a
      dajesz smoka uspakajacego? ja dałam też nuk-a. jak mały zasną przy cycku to
      brałam do odbicia i klapsa w pupę, jak nie odbił po 5 min. to go kładłam i za
      chwilę znowu do góry z reguły się odbijałosmilejak się obudził to dawałam smoka i
      zasypiał odrazu, potem mu go wyciągałam, lub sam go wypluwał. nieuważam smoka
      za zbrodnię a dziecko jest spokojniejsze i samo zasypia w łóżeczku
    • pomidora Re: fontanny mleka a takze inne zmartwienia 25.07.06, 12:18
      Jeśli chodzi o 'fontanny' i krztuszenie się malucha to powinnaś odciągać nieco
      pokarmu. Ile? Hmm... Jeśli odciągasz tuż przed karmieniem to tak, aż przejdzie
      ta pierwsza fala, czyli aż mleko przestanie wypływać samo. A jeżeli robisz to
      bo bolą Cię piersi to tyle by poczuć ulgę. Co do odbijania to małej nie powinno
      się nic stać jeśli zaśnie w trakcie jedzenia a Ty ułożysz ją na boczku. W ten
      sposób nawet jeśli uleje to nie zakrztusi się. Zamiast odbijania po jedzeniu
      spróbuj zrobić to w trakcie. Gdy córcia będzie ssała już nie tak łapczywie ale
      spokojnie to przerwij jej lub poczekaj na moment kiedy puści pierś i spróbuj ją
      podnieść do odbicia. A potem znów przystaw ją już tak na zaśnięcie. Ja mam
      butelki Aventu (mały dostaje herbatkę na spacerach gdy bardzo marudzi a ja nie
      mam możliwości go nakarmić) i nie ma problemu z ich akceptacją.
      • katkaps Re: fontanny mleka a takze inne zmartwienia 25.07.06, 13:09
        a co do powrotu do pracy jakos nikt tego nie zauwarzyl?hmm ja wracam 1 wrzesnia
        i juz odstawiam maluszka bo nie bede go mogla karmic i tu przydal sie Avent
        (bardzo dobre butelki, maluszek szybko je zaakceptowal, ale moje malenstwo w
        czasie tych upalow wogole nie chcialo ssac piersi odpychalo sie i robilo sie
        czerwone od placzu).Zreszta zalezy gdzie pracujesz jesli mozesz w pracy sciagac
        pokarm to ok ja tak nie bede mogla (jestem nauczycielem i w ciagu 10 min przerwy
        przy zwyklym karmieniu w zyciu nie sciagnelabym pokarmu dlatego to byl dodatkowy
        punkt aby jakos zachamowac laktacje) musisz pomyslec co zrobisz z ta iloscia
        pokarmu jak pojdziesz do pracy jak rozplanowac wszystko jesli nadal bedziesz
        chciala karmic piersia.Zawsze mozesz rano nakarmic maluszka, w pracy sciagac a
        potem po przyjsciu z pracy dac piers i jakos wszystko sie powoli unormuje smile
    • justyna0509 Re: fontanny mleka a takze inne zmartwienia 25.07.06, 14:26
      bardzo dziekuje za odzew naprawde baaardz mnie podnioslyscie na duchu ze nie
      tylko ja trace majatek na wkladki laktacyjne smile))).Sprobuje z tym odbijaniem w
      trakcie karmienia o takiej mozliwosci wogole nie pomyslalam.
      czy bede karmic jak pojde do pracy to zobaczymy zalezy od mojej laktacji np.a
      coracia smoczka uspokajacza tez nie toleruje.
      pozdrawiam wszystkie mamy i jeszcze raz dziekuje za rady
Pełna wersja