karmienie tylko mlekiem matki

28.07.06, 14:42
Dziewczyny, ja zostanę mamą dopiero za kilka dni, ale jestem ciekawa jak to w
praktyce wygląda: czy naprawdę można karmić dziecko do 6 miesiąca tylko
mlekiem matki? Nasłuchałam się dużo dobrego o naturalnym karmieniu i taki był
mój plan, a tu słyszę, że jedna koleżanka dokarmia, inna przepaja... Jak w
sklepie z rzeczami dla dzieci spytałam ciężarną czy na pewno musi kupować już
teraz butelki i smoczki, że może jej to nie będzie potrzebne, to facet
stojący obok mnie rzucił się, że jak to, ja jeszcze nie wiem co mnie czeka,
że jego żona w ogóle nie ma pokarmu, że to co mówią specjalistki od laktacji
to propaganda itd.
Nawiasem mówiąc jakbym ja miała takiego męża jak ten pan, to też bym na
pokarm nie liczyła. Pewnie zestresował żonę i tyle. A na początku jest siara
i to są bardzo niewielkie ilości, jak ktoś nie wie o tym to może mu się
wydawać, że nie ma pokarmu. Co myślicie?
    • iwonagos Re: karmienie tylko mlekiem matki 28.07.06, 14:46
      Karmię 6 miesięcy tylko i wył. cycem. Mała skończyła w środę pół roku. Od
      wczoraj próbuję dawać jej coś innego do jedzenia. Niestety nic z tego....
    • anet77 Re: karmienie tylko mlekiem matki 28.07.06, 14:49
      Ja na początku byłam przerażona, bo wcale nie miałam pokarmu. Po porodzie
      prawie tydzien lezałam w szpitalu i przez ten tydzień chyba ani razu nie
      nakarmiłam normalnie córki. Ona biedna chciała jeść a ja nie miałam co jej dać.
      Już płakałam ze złości, bo biedna ciągała a tam nic nie leciało jej. Cały czas
      dokarmiali ją w szpitalu sztucznym pokarmem. Byłam przekonana że juz nici z
      mojego naturalnego pokarmu. Jednak ostatniego dnia pobytu w szpitalu pojawil
      się pokarm a po kilku dniach miałam nawet nawał pokarmu.
      A cp do butelek kupiłam jedną. Po jakiś 2 tygodniach kupiłam laktator przy
      którym były 2 butelki. Przydają sie, bo czasami ściagam pokarm. Od poczatku
      przyzwyczajałam córkę, zeby jadła i z cycusia i z butelki i chyba udało mi sie,
      bo córa będzie miała zaraz 3 miesiace i ani nie odrzuca p[iersi, przed czym
      mnie straszono ani nie gardzi butelką.
    • brunette23 Re: karmienie tylko mlekiem matki 28.07.06, 14:54
      jak ja słyszę że ktoś miał zamiast mleka wodę (to oczywiście cytat) i że
      dziecko ciągle płacze z głodu, czesto mowa o noworodkach które nie wiem
      dlaczego zdaniem niektórych miałyby się wypijać hektolitry mleka żeby być
      najedzone, to mnie krew zalewa... karmię piersią 4,5 miesiąca i jeszcze
      pokarmię, są chwile lepsze i gorsze, niekiedy naprawdę wydaje się ze pokarmu
      jest bardzo mało... ja piję herbatki mlekopędne herbapolu i raz na kilka dni po
      każdym karmieniu odciagam resztę laktatorem żeby dać sygnał że jeszczetrochę
      potrzeba... wink nie lubie jak piersi sa takie wiotkie a moja Mala któr nie pije
      jakoś rewelacyjnie dobrze technicznie strasznie sie niecierpliwi przy takich
      wiotkich... no i daję herbatkę choć uważam że to niekonieczne al moja Mała je
      lubi więc co będę Jej zabierać... wink pozdrawiamy! smile
    • jbasko Re: karmienie tylko mlekiem matki 28.07.06, 14:54
      witaj

      ja karmiałam do końca 6 miesiaca tylko piersia, córka dobrze przybrała na wadze,
      od niedawna dajemy inne rzeczy do jedzonka.Zachęcam Cie bardzo do tego, po
      pierwsze wygoda, ekonomiczne, a co najwazniejsze zdrowe dziecko. Moja siostra ma
      4 miesięcznego chłopca tez karmi tylko piersia, wszystko jest ok. Na pewno
      pojawi sie problem z bolacymi sutkami, ale to minie, smaruj bepanthenem(tym co
      do dupki dla dziecka), pomoze.Zapewne będą nabrzmiałe piersi, wtedy moze być na
      poczatku konieczność odciagania, ja w sumie odciagałam do 10 tyg., zawsze w
      nocy, bo córka raczej spała, rzadko się budziła, a wtedy nawał był niezły. I co
      jeszcze, wazna rada jak na poczatek przy karmieniu, przed każdym karmieniem
      potrzasaj piersią, to sprawdzony sposób na uniknięcie zastojów, ja niekiedy to
      miałam takie twarde piersi, ze bałam się dotknac, mleka było duzo, ale
      potrzasałam i wszystko spływało do buzi małejsmileOczywiście to na poczatke, ja tak
      robiłam gdzieś do 3 m-ca, do tego czasu powinna się laktacja uregulować.
      I nie zniechęcaj się jak nie będzie mleka, moze niektórzy mnie to skrytykują ,
      ale ja uwazam, ze jeśli nie ma pzreciwskazań zdrowotnych to mleko się pojawi,
      prędzej czy później, tylko trzeba popracować nad tym, ja tez nie miałam, ale co
      godzinę, dwie po 15 minut kazda pierś była męczona przeze mnie laktatorem, i się
      pojawiło. Najlepiej zacząć juz w szpitalu.
      No i oczywiście nei powinno sie dokarmiac nawet w takie upały, a dziecko powinno
      byc karmione na zadanie. Moze tak być, ze będzie chciało być przyssane cały czas
      do twojej piersi, to jest bardzo męczace, ale dziecko potrzebuje ssac,
      niekoniecznie pić. Ja byłam przeciwnikiem smoczków, ale po 4 tyg. ciagłego
      wiszenia na piersi dałam i nie załuję, córce nie zepsuł się sposób chwytania
      piersi. uwazam, ze zeby dać smoczek to jednak maleństwo musi juz mieć
      umiejętność ssania piersi, wtedy tak szybko tego nie zmieni.
      Duzo bym jeszcze mogła pisać, jak będziesz mieć jakieś pytania pisz na priv,
      albo moje gg 1280839, życze Ci szybkiego porodu i wszystkiego naj naj.
    • b.bujak Re: karmienie tylko mlekiem matki 28.07.06, 15:03
      butelek i smoczków nie używalam wcale;
      pierwsze jedzonko z łyzeczki ( marchewke ) młody dostał w wieku 4,5 mies -
      młody mial anemie i pediatra zalecila rozszerzenie diety; poza tym to i tak byl
      bardzo dobry moment, bo młodemu bardzo sie spodobało nowe jedzonko; z moich
      obserwacji, ze czekanie z urozmaiceniem diety do 6 miesiąca skutkuje brakiem
      zainteresowania nowym jedzeniem; wprowadzanie nowych posilkow i tak jest bardzo
      wydłuzone w czasie, bo na poczatku podaje sie malutkie ilości i dopycha
      brzuszek mleczkiem; ostatecznie, tym systemem, pełny, niezalezny posilek
      niepiersiowy moje dziecko dostalo własnie ok 6 miesiąca
      • b.bujak Re: karmienie tylko mlekiem matki 28.07.06, 15:46
        troche zjechałam z tematu smile
        uwazam, ze jesli kobieta chce karmic piersia swoje dziecko, to moze ( poza
        nielicznymi wyjątkami - choroba, czy inne utrudnienie ); uda sie pod warunkiem,
        ze nie ulegnie "dobrym radom" i będzie miala sprzyjającą atmosferę w domu
        (spokój, wsparcie psychiczne )
    • elag3 To możliwe - jak najbardziej 28.07.06, 15:57
      Przez pierwsze kilka miesięcy mleko wystarczy i za jedzenie i za picie. Jak jest
      gorąco to trzeba częściej przystawiać do piersi żebydziecko się napiło żadkiego
      mleczka. Każde przepajanie i dokarmianie = mniej mleka nazajutrz i błędne koło
      się zamyka. Co pewien czas występuje kryzys laktacyjny który trzeba przeczekać -
      potrzeby dziecka gwałtownie rosną ale wystarczy pozwolić mu ssać do woli nawet
      na puto (choś nigdy nie jest pusto) a następnego dnia mleczka będzie więcej.
      6mcy to dość umowny okres - każde dziecko jest pod tym względem trochę inne i
      jedne domagają się podawania innych pokarmów gdy mają 5 a inne gdy mają 7mcy.
      Powodzenia. Nie zrażaj się trudnymi początkami i nie bój się że np nie masz
      mleka - ja mialam na 3dzień a potem było OK.
    • agless Re: karmienie tylko mlekiem matki 28.07.06, 15:59
      ja tez mialam malo pokarmu na poczatku ale pokarm moznatymulowac. W szpitalu mi
      mala dokarmiali ale jednoczesnie polozna kazala mi odciagac recznie co poltorej
      godziny po 15 minut z kazdej piersi do strzykawki. Malo tego bylo, nawet po 1
      ml, i maz mi pomagal znecac sie nad cycami, ale doczekalam sie nawet porzadnego
      nawalu.
    • vharia Re: karmienie tylko mlekiem matki 28.07.06, 16:01
      Myślę, ze to jak najbardziej możliwe, córkę karmiłam do 5 msca, ale jedną
      butelczynę radziłabym mieć w domu na wszelki wypadek. Bywa różnie, nie zawsze
      jak w ksiazkach piszą, poza tym czasem choćby Plantex dziecku trzeba podać, bo
      je brzuszek boli.
    • agastrusia Re: karmienie tylko mlekiem matki 28.07.06, 16:35
      Oczywiście, że tak (choć nie zawsze). Są także przypadki kiedy dziecię nie ma
      ochoty na nic przócz cycka mając już znacznie więcej niż 6 miesięcy i też nic
      złego się nie dzieje.
    • ania2425 Re: karmienie tylko mlekiem matki 28.07.06, 16:42
      jak najbardziej mozliwe jest karmienie przez 6 mies wylacznie mleczkiem mamy.
      nam sie udalo tylko dzieki temu ze wczesniej gdy mialam duzo pokarmu duzo
      sciagalam i robilam zapasy (zamrazalam), bo gdy wriocilam do pracy -pospiech i
      stres spowodowaly ze mleczko szybko zaczelo sie konczyc sad(
      ale i tak mysle ze 6 mies to niezly wynik. ja swoje dziecko dopajalam herbatka
      z kopru tylko wtedy gdy miala problemy z brzuszkiem a tak starczalo samo
      mleczko.
      a butelki sa przydatne gdy np masz ochote wyskoczyc na chwile do miasta lub do
      fryzjera - wtedy odciagasz mleko i ktos inny moze dzidziusia nakarmic. moja
      Maja od poczatku byla nauczona pic zarowno z butelki jak i z piersi i jedno
      drugiemu nie przeszkadzlo. dzieki temu nie bylo dramatu gdy musialam ja
      calkowicie odstawic od piersi.
    • neonatus51 Re: karmienie tylko mlekiem matki 28.07.06, 16:55
      Można naprawdęsmileAle kłopoty mogą być na początku nie małe.Na szczęście wszystko
      jest do przeżycia.Butli i smoków nie posiadamy wcalesmile
      Pozdrawiamy i życzymy wytrwałoścismile
      Mama karmiąca od 8 tygodnismile
      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/2;10726;307/st/20060531/n/nasz+synek+/dt/6/k/1b2a/age.png
    • judytak Re: karmienie tylko mlekiem matki 28.07.06, 18:29
      można karmić 6 miesięcy wyłacznie piersią
      tylko nie wolno tego traktować jak doktrynę, tylko trzeba zwracać uwagę na
      dziecko, na okoliczności itp.
      np. kiedy jest taki upał, jak teraz, może być potrzebne podawanie dziecku wody
      do picia (alternatywą jest przystawianie do piersi często, ale tylko na kilka
      minut - na początku leci "napój", później "jedzenie")
      albo: są dzieci, które w piątym, szóstym miesiącu już wyraźnie wymagają do
      jedzenia czegoś więcej, niż mleko (zupkę, kleik, owoce), łatwo to zauważyć, bo
      są głodne nawet po karmieniu, po krótkim czasie znów chcą jeść, znów się budzą
      w nocy do karmienia itp.

      pozdrawiam
      Judyta
    • asia_i_p Re: karmienie tylko mlekiem matki 28.07.06, 20:37
      Można. Ale według mnie z jedną butelkę i smoczek i trochę jakiejś mieszanki
      warto w domu mieć, zwłaszcza w okresie połogu na wypadek gdyby (czego
      oczywiście nie życzę) wypadły ci niespodziane wizyty u lekarza (słyszałam o
      takim przypadku - dziewczyna pojechała tylko na kontrolę, okazało się, że coś
      jest nie tak, wpakowali ją na dobę do szpitala, a mąż, który został z
      dzieckiem, musiał robić wyprawę - mieszkali na wsi z dala od sklepów - po
      środki do karmienia).
    • petruszka Re: karmienie tylko mlekiem matki 28.07.06, 21:22
      Karmie 7 i pol miesiaca tylko i wylacznie piersia. Jak skonczyl pol roku
      probowalam wprowadzic nowe smaki, ale nadal sie krzywi i nic innego nie je.
      Czasem uda mi sie namowic go na kilka lykow wody. Przybiera na wadze 1kg co
      6tyg, jest bardzo energiczny i doskonale sie rozwija (od ponad miesiaca
      raczkuje i chodzi przy meblach). Morfologia ksiazkowa. Przed skonczeniem pol
      roku nawet nie myslalam by przepajac czy dokarmiac.
    • monique595 Re: karmienie tylko mlekiem matki 28.07.06, 22:01
      Karmię od 8 tygodni, niestety muszę odciągać mleczko do butelki. Na początku
      było bardzo ciężko - cesarka z przyczyn medycznych, mały urodził się o czasie
      ale był bardzo mały - 2400, miał zapalenie płuc leżał w inkubatorze i dostawał
      antybiotyki przez 1 dzień oddychałą za niego maszyna... moje mleczko było dla
      niego bardzo potrzebne a tu nic przez 4 dni. Co 2 godziny przez 15 min. męczyłam
      piersi laktatorem. 4 dnia nawał - cycki twarde jak kamienie wyłam z bólu jak
      położna je masowała i ściągała z nich mleko. Szymonek leżał w inkubatorze 8 dni,
      cały czas ściągałam mu mleko i karmiłam butelką, mały się przyzwyczaił, nie
      umiał potem chwytać piersi, kupiłam kapturki, szło nam całkiem niźle ale
      pediatra stwierdziła że mały słabo przybiera na wadze, że ssanie piersi to dla
      niego za duży wysiłek i znów wróciliśmy do butelki. Synek je ślicznie, dostaje
      Plantex - bo ma kłopoty z brzuszkiem, lekarka pozwoliła na powrót do piersi ale
      jak na razie maluch jej nie chce - walka trwa 2 dni, mały nie umie chwycić
      piersi. Jak widzisz różnie to może być...Tobie życzę powodzenia, mało bólu i
      nerwów oraz dużo cierpliwości.
    • biba23 Re: karmienie tylko mlekiem matki 28.07.06, 22:42
      hej można

      my co prawda nie dojechaliśmy tylko na cycusiu do 6-mca ale to dlatego że Pyzu
      jest duży i żeby nie miał anemii pediatra zaleciła wcześniej wprowadzić zupkę
      (zupka zastąpiła jeden posiłek); nie dopajaliśmy

      przed porodem na wszelki wypadek kupiłam jedną butelkę i smoki i opakowanie
      mleka bebiko 1 ale nie było to wogóle potrzebne ale czułam się spokojna że jakby
      co to stoi w domu
      pozdrawiamy i życzymy udanego karmienia
    • bomba001 Re: karmienie tylko mlekiem matki 28.07.06, 22:49
      pewnie ze moznasmile)) nieprawda jest natomiast, ze wprowadzanie po szostym msc
      pokarmów stałych sprawia że dziecko jest mniej nim zainteresowane. ale ponoc
      pediatrzy zalecaja dopajanie małymi ilościami wody jeżeli temp przekracza 30
      st. czyyli teraz....
Pełna wersja