mama-kacpra
31.07.06, 12:32
witajcie!
jestem mama 14 miesięcznego Kacperka, dziecko jest zdrowe i rozwija sie
prawidłowo.Ale mam problem z nim tzn. od jakiegos czasu tj od kilku miesiecy
zdarza się to kiedy się przewróci, uderzy gdzies zaczyna płakać i to jest
normalne ale czasem się zawiesza nie może złapać oddechu trwa to kilkanascie
sekund, w tym czasie nosze go, poklepuje po pleckach i obracam tak żeby
główka była na moment nizej.Wczoraj mialam taki własnie przypadek ze synek
już podwieczor chodził po domu i przewrocił sie, nozki mu sie juz platały,
nie uderzył sie ani nic sie wielkiego nie stało, moja mama podniosła go a on
tak sie zaniosł nie mógł zlapac oddechu kilkadziesiat sekund już tak sie
wystarszyłymy na nic nie reagował, kiedy powoli odzyskiwał oddech mialam
wrazenie ze mdleje

ale za kilka sekund wszysko wrociło do normy!!! Tak się
rozstrzesłam i wystraszylam.Nie wiem czy wasze dzieci tez tak miewaja???
Nie wiem od czego to jest jak był malutki to nie bylo takich akcji tak
zaczelo sie to jak zaczał samodzielnie chodzic.Nie wiem czy to moze miec
jakies znaczenie ale jak byl niemowlaczkiem to mial wiotkosc krtani, moze to
mi jakies powiazanie?
Jesli miala któras mama taki problem prosze o radę, oczywiscie przy
najblizszej wizycie u lekarza zgłosze to ale to dopiero pod koniec sierpnia
bo moje lekarki maja urlopy.
Dziękuje za jakakolwiek rade!!
Pozdrawiam
mama Kacperka