mamamatyldy
02.08.06, 14:16
Witam Drogie emamy,
moja córcia jutro kończy 7 mies. od urodzenia śpi w łóżeczku drewnianym.
Wszystko było ok aż do momentu kiedy nauczyła się obracać na brzuszek, plecki
no i pełzać (obracanie i przewracanie nawet we śnie). Wszystko super ale za
głowe się łapie jak przyfasoli np. główka w szczebeki, czy odrapie sobie
nóżki - ochraniacz nie pomaga, ani moje patenty na zakrycie szczebelków.
Zastanawiam się nad zakupem łóżeczka tzw. turystycznego, które są wykonane z
materiału - mam nadzieję, że te przykre jej doświadczenia obiciowo-otarciowe
zlikwiduje. No własnie czy używacie tych łóżeczek w domu na codzień, czy się
sprawdzają, czy to dobry pomysł i ostatnie dwa pytanka: na jak długo starcza
taki zakup(do jakiego wieku dziecka), aha i czy możecie mi jakieś i polecić?
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedz